Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Jak i czym żywimy nasze owczarki niemieckie.

Problem z jedzeniem

Nieprzeczytany postprzez Lucy » 3 sty 2014, o 18:59

Witam, jestem nowym użytkownikiem. Mam od 3 tygodni malutką sunie. Jak ją przywiozłam od hodowcy byłam aż zdziwiona, że nawet nie zauważyła, że rozstała się ze starym domem. Jak tylko wbiegła do domu weszła na swoje nowe legowisko przygarnęła ogromną pandę, bardzo pogodny żywy psiak a zarazem ułożony, bardzo ładnie słucha , reaguje na polecenia. Problem zaczął się jednak po paru dniach nie chciała jeść nic co zostało przygotowane dla niej ani suchej karmy ani tej od hodowcy, ani 4 innych kupionych brita , royala,pronature, bozita ani gotowanego jedzenia próbowałam jej dawać ryż z kurczakiem i warzywami to wyjadła ciut mięsa tylko nawet nie wszystko, makaronu z wołowiną nawet nie dotknęła, jabłek, marchewki czy innych warzyw nie dotknie. Nawet surowego żółtka, ani mleka nie ruszy.Karmy troche skubnie z Brita. Jest to dla mnie dość dziwne, gdyż sunia jest pogodna, wszędzie jej pełno, sierść nie jest matowa. Byłam z nią u dwóch weterynarzy i nic nie poradzili. Gdzie może leżeć problem. Nie wiem już z której strony ją podejść. Z tego co mi wiadome szczeniaki są dość żarłoczne a moja Roxi uchyla się od wszystkiego nie podjada , nigdzie. Dostaje 4 małe posiłki dziennie o 6:00 , 10:00 , 14:00, 18:00. Staram się jej zróżnicować co dostaje, ale naprawdę stawia opory z tym jedzeniem.Zaczynam się o nią martwić, myślałam że nie je z powodu tęsknoty, ale to już za długo trwa moim zdaniem. Miałam już kilka owczarków niemieckich w swoim życiu i były to szczeniaki i dorosłe psy, nigdy nie było z nimi takiego problemu, że nie chciały jeść wręcz przeciwnie. Zdarzały się wam podobne przypadki ? Jeśli tak to jak sobie z tym radziliście
Lucy
Losowy avatar

Re: Problem z jedzeniem

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 3 sty 2014, o 21:46

Jeżeli ani Ty ani tym bardziej lekarze nie widzą żadnych chorobowych powodów nie jedzenia to możliwe że sunia grymasi. Na pewno należy bezwzględnie, po podaniu posiłku, jak sunia nie chce jeść zabierać miskę aż do następnego karmienia. Jedzenie nie może stać w misce i czekać aż się jaśnie pani sunia zdecyduje. A , i jak ją masz 3 tyg to pewnie ma ok, 10 - 12 tygodni. W tym mniej więcej wieku moja Luka sama przeszła na 3 posiłki dziennie.
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 66
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 24
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: Problem z jedzeniem

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 3 sty 2014, o 21:59

W pełni zgadzam się z Krzysztofem. :ok:
Jak przeczytałam, co zdążyłaś oferować suczce do jedzenia, to nie dziwię się, że jej się w główce poprzewracało:-D
A serio, może po prostu za dużo dostaje? W sensie ilości na dobę.
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Problem z jedzeniem

Nieprzeczytany postprzez Lucy » 3 sty 2014, o 22:47

Próbowałam jej dać różne rzeczy i znaleźć co jej zasmakuje jak pare dni jednego nie chciała jeść to próbowałam co innego nie mogę pozwolić na to żeby szczeniak nie jadł powyżej 5 dni, dla mnie to niehumanitarne, miske ma zabieraną po 20 minutach. Ilościowo zmniejszyłam jej porcje do połowy szklanki ale nawet tego nie rusza. urodziła sie 1 wrzesnia więc ma trochę więcej ;)
Lucy
Losowy avatar

Re: Problem z jedzeniem

Nieprzeczytany postprzez Janneke » 3 sty 2014, o 22:53

Lucy, mój Uzo jest rówieśnikiem Twojej suczki, urodził się 29-go sierpnia. Na początku też grymasił i serce mi się krajało zabierając mu miskę sprzed nosa, ale weterynarz, który leczył wszystkie moje ogony zawsze powiada, że żaden zdrowy pies nie zagłodzi się na śmierć....
Nie wspominasz jak panna przyrasta wagowo, macie ją już jakiś czas, więc masz skalę porównawczą, ile mała teraz waży?
"Bo na tym pieskim świecie to się bardzo liczy, by iść na sześciu łapach i na jednej smyczy."
(Marek Majewski)


Obrazek
Janneke
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Uzo
Imię: Joanna
Wiek: 49
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 6
Dołączył(a): 16 paź 2013, o 15:47

Re: Problem z jedzeniem

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 3 sty 2014, o 23:15

Dokładnie, tak jak powiedziała Asia i moi weterynarze-zdrowy pies nie zrobi sobie krzywdy niejedzeniem.
Jeżeli mała dobrze przybiera, ma dobry humor,to nie należy się przejmować.
Jeszcze zmniejszyła bym ilość jedzonka na dobę-może faktycznie za dużo dajesz ilościowo i kalorycznie-psiunia nie zdąży zgłodnieć porządnie.
Owczarki bywają kapryśne-wiem,co mówię.
Czasem ze swojej winy robimy z nich kapryśników i niejadków- przykład właśnie pisze ten tekst.
Wiem,że trudno będzie to zmienić,ale jestem twarda, przetrzymuję Rudzielca już trzeci dzień. Jak na razie 1:0 dla mnie :D
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 22
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Problem z jedzeniem

Nieprzeczytany postprzez Lucy » 4 sty 2014, o 09:28

Obecnie waży 17 kg jak ją przywiozłam ważyła niecałe 15,500 kg

Dla mnie 4 dni bez niejedzenia jeszcze było do przyjęcia, ale kolejne to już uważałam , że jest coś nie tak dlatego zmieniałam jej jedzenie.
Dziś nastąpił przełom, Roxi o 6 rano zeżarła miskę karmy, może temu, ze od 4 rano ganiała za sarnami po łące, albo po prostu w końcu zgłodniała na tyle, że musiała zjeść :) No nic zobaczymy co będzie po południu
Lucy
Losowy avatar

Re: Problem z jedzeniem

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 4 sty 2014, o 11:08

No i super. Widać z tego, że potrzeba jej więcej ruchu.
Ale bezwzględnie nie pozwalaj jej gonić zwierzyny, saren, zajęcy itp!!!!! :diabeł: :diabeł: :diabeł: . Teraz jest mała i to jest zabawa. Ale podrośnie i kiedyś pobiegnie tak, że ją możesz stracić a i zwięrzątek szkoda. Owczarek jest w stanie zagonić sarnę na śmierć.
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 66
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 24
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: Problem z jedzeniem

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 4 sty 2014, o 11:21

Zgadzam się z Krzysztofem,że ganianie zwierzyny i ptactwa jest złe.
Co do jedzenia,to też się zawzięłam,bo moje zwierze robi cyrki straszne, doszło już do tego,że wybrzydzał przy pysznościach dodanych do karmy.
Koniec.
Zgłodnieje,to i sucha karma zostanie spożyta.
Rarytasik raz na jakiś czas.
Powodzenia w walce z kapryśnikiem. ;)
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 22
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Problem z jedzeniem

Nieprzeczytany postprzez Lucy » 4 sty 2014, o 12:31

Tak trzeba jej więcej ruchu dostarczyć, przyzwyczajam ją do spacerów bo po przejściu ok 1km zaczyna protestować kładzie się i koniec. Nawet pyska nie podniesie , ruszy się dopiero jak odejdę na ok 50 m to leci za mną, żeby sama nie zostać.

Co do zwierzyny, teren jest cały ogrodzony od czasu do czasu wpadnie jakieś zwierze , nie jest puszczana do gonienia zwierząt. Dziś rano ją wypuściłam na działkę, ja nie mogłam spać i ona właziła na siłę do łóżka więc uznałam , że nam obu się przyda mały spacer :)

Defakto taka sarenka na obiad nie jest zła. Ale lepiej , żeby Roxi się w łowce zwierzyny nie bawiła. Trzeba ją pilnować cały czas, niestety mam pareset metrów od domu puszczę kampinowską i dziki z młodymi szukają nieraz jedzenia, nawet na spacery bardziej w miasto trzeba wyjść, bo teraz nawet takiego zwierza odstrzelić nie wolno.
Lucy
Losowy avatar

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post