Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Problemy wychowawcze, ciąg dalszy!

Nieprzeczytany postprzez haszysz » 18 wrz 2013, o 14:38

Nie wiem co robię źle. Brakuje mi chyba cierpliwości do Hasza. Gdy tylko zaczyna się robić chłodniej, on dostaje świra! Wogóle się nie słucha, na spacerach ciągnie niemiłosiernie choć było już tak dobrze.
Jak jesteśmy na ogrodzie i biega luzem to dostaje takiego ataku świra, że nie wytrzymuje z nim. A mianowicie: podbiega do mnie i łapie albo za nogę albo za rękę i po chwili ucieka. Dziś próbowałam zrobić mu przeszkody do przeskakiwania, bylam zajęta czymś innym niż on, podbiegł do mnie i zaczął warczeć i obszczekiwać mnie.
Wychowałam jakiegoś wariata a nie psa :(. Nie daje już rady z nim. Zmienia się co dzień! Raz jest grzeczny, posłuszny, a na następny dzień wstępuje w niego diabeł. Mielismy iść na szkolenie, jednak znów pojawiły się nieoczekiwane wydatki...
Od małego stwarzał problemy, ale powoli to eliminowaliśmy a teraz wszystko wróciło! Ma bardzo ciężki charakter, jest uparty
gorzej niż osioł!
Już nie wiem jak mam trafić do niego, wogóle dziś mnie nie słucha :(
Znowu wprowadzilam karę: jak mnie złapie zębami to zostawiam go na pół godziny samego na ogrodzie. Nie wiem czy dobrze robię.
Wiem, że popełniłam wiele błędów w wychowaniu go, ale nie uczylam go agresywności w stosunku do mnie. Nigdy też nie podnioslam na niego ręki.
Obrazek
haszysz
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Haszysz
Imię: Dagmara
Wiek: 26
Lokalizacja: Oława
Pochwały: 3
Dołączył(a): 4 gru 2012, o 16:02

Re: Problemy wychowawcze, ciąg dalszy!

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 18 wrz 2013, o 14:48

Po pół godzinie pies już nie wie "za co siedzi" - nie ma to najmniejszego sensu. Mam wrażenie, że psa po prostu rozpiera energia i nie wie jak ją spożytkować.
Może nie jest uparty, tylko nie rozumie czego od niego oczekujesz? Obszczekiwanie tez może być zwykłym zaproszeniem do zabawy czy wyrazem ekscytacji. Na Twoim miejscu poszłabym z psem choć na jedna lekcję by trener wychwycił najgorsze błędy i Wami pokierował.

edit.
Zapomniałam jeszcze o czymś - zaczyna się "sezon na cieczki" - to też nie ułatwia sprawy ;)
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Problemy wychowawcze, ciąg dalszy!

Nieprzeczytany postprzez Zuzanna » 18 wrz 2013, o 15:07

Hasz to jeszcze szczeniak. Owczarki niemieckie należą do późno dojrzewających ras. Spodziewaj się 'wariata' do 3 roku życia. To, co możesz zrobić to dyscyplinuj, ale dopiero jak rozładuje nagromadzona energię. Najpierw zabierz go na spacer, ale albo przy rowerze albo pobiegaj z nim - niech będzie na smyczy. Niech się skupi na zadaniu podążania obok Ciebie i tego pilnuj. Potem jak już będziesz miała spokojnego zrelaksowanego psa możesz go uczyć ;) Moim zdaniem Hasz po prostu ma za dużo energii. Tylko pamiętaj, żeby on Cie nie wyprowadzał, a Ty jego.
Zostawianie psa za kare zamkniętego gdzieś w separacji nic nie da. To nie jest dziecko, które przemyśli swoje zachowanie, tylko pies, który zajmie się czymś innym. One żyją teraźniejszością :) obejrzyj kilka odcinków Cezara Milana - większość problemów z psem znika, gdy przewodnik podchodzi do niego ze spokojna asertywną energią i po wyczerpującym spacerze :) jeśli Twój pies Cie frustruje tylko pogłębisz jego ekscytację... zdystansuj się i idź po to, co sobie założysz ;) trzymam kciuki.
Zuzanna
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Imię: Zuzanna
Wiek: 30
Lokalizacja: Stavenger
Dołączył(a): 9 wrz 2013, o 18:18

Re: Problemy wychowawcze, ciąg dalszy!

Nieprzeczytany postprzez haszysz » 18 wrz 2013, o 15:10

Tak energiczny to on jest. Zabieralismy go do innego psa na zabawy, to wtedy się wyszalal i nie świrował tak. Niestety nie może już tam jeździć bo jego kompan świrował znów bo tęsknił za Haszem i uciekał z ogrodu.
Chodzimy na spacery, jeździmy na rowerze, ale ten pies ma taką energię że nie da się go zamęczyć. :)
Może to ma związek z sezonem na cieczki, bo dwa domy dalej jest suka labradorka, i jak chodzimy na spacery to ostatnio Hasz przystaje koło niej i wącha dokładnie.
Uparty jest, bo czasami na proste komendy reaguje blyskawicznie a następnym razem nawet łapy nie chce podać i odwraca głowę.
Może faktycznie pójdziemy chociaż na jedną lekcję posłuszeństwa.
Obrazek
haszysz
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Haszysz
Imię: Dagmara
Wiek: 26
Lokalizacja: Oława
Pochwały: 3
Dołączył(a): 4 gru 2012, o 16:02

Re: Problemy wychowawcze, ciąg dalszy!

Nieprzeczytany postprzez Zuzanna » 18 wrz 2013, o 15:18

A nie chcesz go wykastrować? Zmniejszy się wtedy jego potrzeba dominacji, nie będzie zainteresowany suczkami i zabezpieczysz go np. przed nowotworem prostaty.
Zuzanna
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Imię: Zuzanna
Wiek: 30
Lokalizacja: Stavenger
Dołączył(a): 9 wrz 2013, o 18:18

Re: Problemy wychowawcze, ciąg dalszy!

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 18 wrz 2013, o 15:21

Samo bieganie za rowerem nie wystarczy, bo psa trzeba zmęczyć tez psychicznie - on chce z Tobą pracować, dlatego na Ciebie szczeka. Potrzebuje ćwiczeń, ćwiczeń i jeszcze raz ćwiczeń. Tylko pamiętaj - nic za darmo, jak jest oporny to karmienie tylko z ręki, niech wie, ze opłaca się Ciebie słuchać. Dojrzewający pies potrzebuje znać swoje miejsce i nieustannego przypominania kto tu jest panem :)
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Problemy wychowawcze, ciąg dalszy!

Nieprzeczytany postprzez Zuzanna » 19 wrz 2013, o 14:31

Nie 'samo' bieganie przy rowerze, To nie pies ma ciągnąć, on powinien się skupić na trzymaniu tempa, zmiennych kierunkach, poleceniach od przewodnika. Tak ja to widzę. Najpierw trzeba go wprowadzić w stan posłuszeństwa, a potem jechać. Wyzwanie fizyczne to moim zdaniem jest coś czego każdy ON potrzebuje w zakresie potrzeb bytowych . A z opisu Hasza wynika,że jego niespożyta energia nie pozwala mu się skoncentrować. Dlatego ja najpierw bym tę nagromadzoną energię rozładowała, a potem zajęła się wyzwaniem psychicznym, które jest niemniej istotne, jak mówisz Wadera.
Pamiętam Bono z okresu kilku miesięcy do roku. zaczynaliśmy spacery od biegania, aportowania, czegokolwiek co narzucało tempo, bo dzieciak był tak "nakręcony", że nie miało dla mnie sensu szarpanie się z nim na smyczy i próby utrzymania go przy nodze. Zaczynałam ćwiczyć posłuszeństwo po porządnej dawce ruchu np. jak wracaliśmy z lasu. Z zaspokojoną potrzeba ruchu ładnie się skupiał na robocie.
Warto tez pamiętać,że ogród to dla psa duży kojec, może sobie tam rozprostować kości,ale to spacer pozwala mu na typowe zachowania dla gatunku jak wąchanie, spotkania z innymi psami, wędrówka. Spacer, czyli wędrowanie za swoim przewodnikiem spaja stado i utrzymuje je w równowadze, jeśli jest właściwie przeprowadzony.
:on: :on: :on:
Zuzanna
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Imię: Zuzanna
Wiek: 30
Lokalizacja: Stavenger
Dołączył(a): 9 wrz 2013, o 18:18

Re: Problemy wychowawcze, ciąg dalszy!

Nieprzeczytany postprzez Joan » 19 wrz 2013, o 15:20

Co Wy z tą kastracją i Cesarem Millanem...??? Kastracja to nie lek na energię i złe zachowanie. Jedyne, co u Millana mi się podoba, to to, że umie u psa rozładować nadmiar energii, ale nie kastracją, tylko bieganiem na rolkach.
Zuzanna napisał(a):A nie chcesz go wykastrować? Zmniejszy się wtedy jego potrzeba dominacji, nie będzie zainteresowany suczkami i zabezpieczysz go np. przed nowotworem prostaty.

Z najnowszych badań wynika, że kastracja właśnie przyczynia się do nowotworu prostaty. Dominacja natomiast, to bardzo przestarzały termin i nieistniejące zjawisko.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Problemy wychowawcze, ciąg dalszy!

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 19 wrz 2013, o 16:03

Kastracja nic nie załatwia, co najwyżej niektóre problemy zdrowotne.
Nie jestem jej zwolennikiem, zwłaszcza w przypadkach rozbrykanych psów, to nic nie daje.
Zmęczony pies, to spokojny pies i nie mam tu na myśli wyłącznie zmęczenia fizycznego.
Tyle razy już zostało powiedziane,że owczary to rasa pracująca, więc tę pracę im dajmy.
Wg mnie naukę, po wybieganiu, należy zacząć od skupienia na przewodniku.
Wiem, co mówię, bo mam świr-torpedę :D
Jak już opanujecie skupianie się, zacznijcie ćwiczyć komendy różnorakie, oczywiście nie wszystkie na raz, po kolei, w tempie odpowiednim do zdolności psa. Jak już opanujecie bardzo dobrze jedną, bierzcie się za drugą.
Najlepiej ćwiczyć na głodniaka, bo zwierz ma większą motywację do otrzymania smakola.
Najważniejsza jest systematyczność. Każdego dnia, w kilkuminutowych sesjach, kilka razy w ciągu dnia owego.
Pod żadnym pozorem się nie denerwuj, jak będzie rozrabiał to weź głęboki wdech i powtórz ćwiczenie.
Pamiętaj,że skarcić możesz psa tylko wówczas, jak będzie rozumiał sens ćwiczenia i będzie potrafił je wykonać, a mimo to wyłamie.
Po jakimś czasie zauważysz poprawę.
Nikt nie jest w stanie zagwarantować,że efekty będą spektakularne i od razu.
Cierpliwości i spokoju życzę.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Problemy wychowawcze, ciąg dalszy!

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 19 wrz 2013, o 17:51

haszysz napisał(a):Tak energiczny to on jest. Zabieralismy go do innego psa na zabawy, to wtedy się wyszalal i nie świrował tak.


Sama sobie odpowiedziałaś na własne pytanie - musisz psa WYMĘCZYĆ psychicznie i fizycznie! Pies to jest takie stworzenie, że nie dasz mu książki "niech czyta", nie włączysz mu TV czy kompa.
Pies, to człowiek rodziny, z którym razem z nim siedzisz nad książkami o tematyce szkolenia, w tv oglądasz na max volume burzę czy wystrzały na poligonie żeby np. z psem poćwiczyć skupienie na Tobie, a na kompie to tylko owczarkopedia :roftl: - jednym słowem - życie z owczarkiem to praca na drugi etat. :lool:
Kocham tę rasę za to, że jest takim "cieniem człowieka" :-) . Tylko trzeba najpierw psu dać tę możliwość, aby towarzyszył nam w każdej chwili naszego życia, a jeśli nie da rady, to w jak najwięcej spędzać razem czasu na pożytecznych rzeczach. :)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post