Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Przepisy dotyczące psów oraz informacje o psach ukazujące się w szeroko rozumianych mediach.

Przymus kagańca :)

Nieprzeczytany postprzez poldek » 3 sie 2012, o 09:45

witam

chodzi o to że ludzie z mojej wsi sie żalą że mój Ares nie ma kagańca. Ich argument - taki duży pies powinien mieć kaganiec. pies nie jest agresywny , gra z większąścią dzieci z wsi na boisku w palanta , żadne dziecko sie go nie boi wręcz kłócą sie kto ma mu rzucić piłkę albo trzymać go na smyczy . Gorzej z osobami starszymi - na nikogo nie szczeka , na nikogo nie warczy , idąc obok nich trzymam go krótko na smyczy żeby nie było żadnych pretensji że pies kogoś obwąchuje. większość ludzi do 40 lat zawsze chcce go pogłaskać i oporozmawiać ze mną na temat : " ale on szybko rośnie". spotkałem sieę z sytuacją że osoba która nigdy tego psa nie widziała rozmawiała z moją babcią że musze mieć kaganiec dla psa. kaganiec mam w domu( skórzany) ale ares nie lubi go nosić - za wszelką cene próbuje go zdjąć , przewraca sie , kładzie i czeka aż do niego podejdę . są też dni kiedy jest gorąco na dworze i pies sie męczy. nie może ostworzyć pyska żeby sie ochłodzić. ja już powiedzialem że kagańca ten pies nie będzie miał po pierwsze pies jest za mały , nie jest agresywny ( wszędzie widzi zabawe) , w kagańcu się męczy i najważniejsze : U NAS NIGDY NIE WIDZIALEM PSA W KAGAŃCU! jak mówiłem nie ma o tym psie złego zdania po prostu ludzią się nie podoba że pies jest taki " WIELKI" a jak jest taki " WIELKI" to może kogoś ugryźć.

czytałem troche w internecie i dowiedziałem sie że pies nie musi nosić kagańca wychodząc w miejsce publiczne . mam poprostu zadbać o bezpieczenstwo podczas spaceru.
z psem wychodze rano o 5 , po południu o 17 tak do 18-19 i wieczorem od 21 do 12 bądź 1. w ciągu dnia wychodzi z nim mama.

co wy na to ? musi mieć ten kaganiec czy nie >? nie jest psem z ras zwierząt niebezpiecznych.

czekam na odpowiedzi
poldek
Losowy avatar

Re: przymus kagańca :)

Nieprzeczytany postprzez dariex » 3 sie 2012, o 09:56

a Ty piszesz o bieganiu psa luzem czy na smyczy?
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 38
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Przymus kagańca :)

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 3 sie 2012, o 09:57

Jeśli pies nie zachowuje się agresywnie i jest prowadzony na smyczy nie masz obowiązku zakładać mu dodatkowo kagańca. Ja bym mu jednak kupił kaganiec fizjologiczny i przyzwyczaił do niego na wypadek gdybyś np. chciał kiedyś skorzystać z komunikacji publicznej.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Przymus kagańca :)

Nieprzeczytany postprzez Kalten » 3 sie 2012, o 10:02

Ja chodze bez kaganca. Jesli pies jest na smyczy to kaganca miec nie musi. Mijalem nieraz policje i straz miejska chodzac zarowno z owczarkiem jak i wielkim bernardynem. Nigdy mi uwagi nie zwrocili. Raz nawet policjant mnie zaczepil zeby pogadac o bernardynie bo sam kiedys takiego mial - ani slowa o kagancu.
Ludzie sie boja psow. Czasem jak ide to patrza na mnie jakbym im cos zrobil, albo omijaja szerokim lukiem i to mimo tego, ze pies nie zwraca na nich uwagi tylko cos tam sobie wacha w trawniku. Jeden sasiad czepial sie nas o psa. Nie odzywalem sie, ale kiedys trafil na moj zly humor. Opieprzylem dziada od gory do dolu i mam spokoj ;)
ObrazekObrazek
Kalten
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bruno
Imię: Hubert
Wiek: 37
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Dołączył(a): 25 cze 2012, o 08:37

Re: Przymus kagańca :)

Nieprzeczytany postprzez niya » 3 sie 2012, o 10:11

o Poldek! zastanawiałam się kiedyś co tam u Ciebie i Aresa :) widzę, że wszystko się ułożyło i żyjecie w harmonii :) koniecznie wstaw nowe zdjęcia Aresa!!! jestem ciekawa jak wygląda teraz.
A co do spacerów, nie ma wymogów kagańca jeśli pies jest na smyczy, ale jak go spuszczasz ze smyczy to kaganiec jest obowiązkowy.

-- 3 sie 2012, o 11:14 --

nie jest psem z ras zwierząt niebezpiecznych


owczarki niemieckie zaliczają się do ras niebezpiecznych jakoś niedawno się na takiej liście znalazł niestety
Obrazek

Obrazek
niya
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amba
Imię: Danuta
Wiek: 36
Lokalizacja: Rzeszów :)
Pochwały: 7
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 16:51

Re: Przymus kagańca :)

Nieprzeczytany postprzez Zbychu » 3 sie 2012, o 10:22

Witam

Ten problem istnieje już od zarania dziejów. Jeżeli faktycznie Twój psiak nie przejawia żadnej agresji to jest to zwykla ludzka zawiść, strach, a w przypadku ludzi starszych obawy i wspomnienia dawnych lat, kiedy to "wilczury" kojarzyly się ludziom z wladzą PRL. To, że Twój pies walczy z kagańcem, to jest normalne, ale lepiej dla Ciebie, aby byl do niego przyzwyczajony. Nigdy nie wiadomo jakie sytuacje w życiu Ci się pojawią. W brew pozorom pies aż tak się nie męczy w kagańcu.
Zbychu
Losowy avatar

Re: Przymus kagańca :)

Nieprzeczytany postprzez Bejti » 3 sie 2012, o 12:26

Zbychu napisał(a):Witam

Ten problem istnieje już od zarania dziejów. Jeżeli faktycznie Twój psiak nie przejawia żadnej agresji to jest to zwykłą ludzka zawiść, strach, a w przypadku ludzi starszych obawy i wspomnienia dawnych lat, kiedy to "wilczury" kojarzyły się ludziom z władzą PRL. To, że Twój pies walczy z kagańcem, to jest normalne, ale lepiej dla Ciebie, aby był do niego przyzwyczajony. Nigdy nie wiadomo jakie sytuacje w życiu Ci się pojawią. W brew pozorom pies aż tak się nie męczy w kagańcu.



Myślę ze nie chodzi tutaj o władzę PRL :) ale o strach sam w sobie, bo co sobie myśli człowiek, starszy czy nie, gdy biegnie w jego stronę owczarek niemiecki bez kagańca i bez smyczy? ja prawdopodobnie bym była blada ze strachu, bo nie wiadomo czy pies chce cie zalizać na śmierć czy tez nie, owczarki to duże zwierzaki i myślę, ze owszem na smyczy może być bez kagańca ale na wolności kaganiec musi być, zwłaszcza na wyspie;] gdzie owczarki są wśród 10 najgroźniejszych ras.
Bejti
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria & Drago
Imię: Beata
Wiek: 35
Lokalizacja: Kilkenny, Irlandia
Pochwały: 15
Dołączył(a): 9 lut 2012, o 23:49

Re: Przymus kagańca :)

Nieprzeczytany postprzez Carmella » 3 sie 2012, o 12:52

nie jest psem z ras zwierząt niebezpiecznych


owczarki niemieckie zaliczają się do ras niebezpiecznych jakoś niedawno się na takiej liście znalazł niestety


O rany, jakoś tak niedawno coś tam

źródło: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet? ... 0030770687

w dalszym ciągu obowiązuje Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2003 r. w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne.

Owczarek niemiecki w tym spisie nie figuruje.
Obrazek Obrazek
Carmella
Avatar użytkownika
Kociara, która zeszła na psy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Shila
Imię: Justyna
Lokalizacja: Podbeskidzie
Pochwały: 11
Dołączył(a): 16 cze 2011, o 13:12

Re: Przymus kagańca :)

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 3 sie 2012, o 12:55

Aby pies polubił kaganiec, należy wkladac do srodka - przed załozeniem - najlepsze smakole, potem - dawać je przez pręty kagańca. I stopniowo wydłużać czas, w którym pies ma kaganiec na pysku.

Obowiązek smyczy i kagańca jest różnie regulowany w różnych miejscowościach.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Przymus kagańca :)

Nieprzeczytany postprzez Zbychu » 3 sie 2012, o 13:06

Bejti napisał(a): ja prawdopodobnie bym była blada ze strachu, bo nie wiadomo czy pies chce cie zalizać na śmierć czy tez nie, owczarki to duże zwierzaki i myślę, ze owszem na smyczy może być bez kagańca ale na wolności kaganiec musi być, zwłaszcza na wyspie;] gdzie owczarki są wśród 10 najgroźniejszych ras.


I tu popelniasz bląd, psa nie należy się bać, ponieważ on natychmiast to wyczuje i wykorzysta i to tyczy się wszystkich ras. Rozumiem, że czasem jest ciężko pohamować strach, ale praktyczniej jest go zamienić na obojętność.
Co do kagańców na wyspie, to faktycznie przepisy są dość ostre, ale bardzo rzadko widuje się psa w kagańcu. Tu raczej psy są przyjazne nawet dla kotów itp :-) Faktem jest jednak, że naród Irlandzki boi się owczarka niemieckiego, być może jest to zaslugą nieco innego podejścia do życia, co ma przelożenie na wlaściwe ulożenie psa.
Zbychu
Losowy avatar

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post