Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Psie przedszkole, szkoła dla psów- warto?

Nieprzeczytany postprzez Aletheia » 25 lip 2014, o 18:37

Witam wszystkich :)

Moje psisko skończyło 3 miesiące. Ma komplet szczepień a ja wakacje aż do października i tak się zastanawiam, czy by nie zapisać nas do psiego przedszkola. Chciałabym jednak Was zapytać, czy macie jakieś doświadczenia w tej kwestii? Czy warto, czy nie warto, dlaczego tak a nie inaczej?

Dlaczego się nad tym zastanawiam- niby idzie nam całkiem nieźle, ale jestem raczej z osób średnio wierzących w to, że coś robię dobrze, ciągle się zastanawiam, czy aby nie "psuję" psa. Naoglądam się filmików w internecie, naczytam za dużo i później chodzę i mam wyrzuty sumienia, że robię za mało/za dużo/nie tak. Mam skłonności do kładzenia za dużej presji i na siebie i na otoczenie, dlatego warto może było, żeby ktoś fachowym okiem z zewnątrz spojrzał na to, co robimy? Z drugiej strony- może wziąć się w garść i robić swoje w oparciu o doświadczenia innych, z którymi się zetknęłam?

Jeśli warto, to może znacie i polecacie jakieś psie szkoły w Lublinie lub okolicach? Przekopałam internet, ale jak zawsze jedna połowa opinii to jawna kryptoreklama, druga połowa zawiera całkowicie rozbieżne informacje. Może ktoś z Was lub jakiś znajomy uczestniczył w zajęciach którejś z nich, może ktoś znajomy coś prowadzi?

Pozdrawiam :)

Alicja
Aletheia
Losowy avatar
Świeżak
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Alicja
Wiek: 26
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 2
Dołączył(a): 6 paź 2013, o 15:03

Re: Psie przedszkole, szkoła dla psów- warto?

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 26 lip 2014, o 11:29

Proponuję najpierw przemysleć własne plany wobec zwierzaka - inaczej już od trzech miesięcy prowadzi się kandydata na starty IPO=wskie, inaczej ewentualnego przyszlego ratownika, inaczej psa, ktory ma byc przede wszystkim wzorowym obywatelem miasta i nieklopotliwym domownikiem. A potem zatelefonować - i koniecznie bez szczeniaka zobaczyć, jak prowadzone są zajęcia w psich przedszkolach i wtedy podjąć decyzję, co najlepsze dla Pani i Pani psa.


Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 75
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Psie przedszkole, szkoła dla psów- warto?

Nieprzeczytany postprzez Aletheia » 26 lip 2014, o 12:36

Dziękuję Pani Zofio za odpowiedź. Psiur przede wszystkim ma być dobrym domownikiem i towarzyszem. Z rzeczy specjalistycznych- psem myśliwskim, po zasięgnięciu języka u osób układających psy do polowań mamy póki co skupić się na apelu, czyli ogólnym posłuszeństwie oraz niegonieniu zwierzyny, ignorowaniu gołębi i innych miastowych zwierząt, wracaniu na zawołanie w rozproszeniach, bardzo szerokiej socjalizacji.

Nie pomyślałam o rzeczy najoczywistszej, czyli pójściu samej do przedszkola i zobaczeniu, jak to wygląda :) Najciemniej pod latarnią! W poniedziałek zadzwonię do jednej ze szkół i zapytam, czy jest taka możliwość.

Pozdrawiam
Aletheia
Losowy avatar
Świeżak
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Alicja
Wiek: 26
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 2
Dołączył(a): 6 paź 2013, o 15:03

Re: Psie przedszkole, szkoła dla psów- warto?

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 26 lip 2014, o 12:39

Dobre przedszkole nie zaszkodzi.
A późniejsze szkolenie tym bardziej.
Widzę po moim Rudzielcu,ile mu to dało.
Zrównoważony i posłuszny,choć w dalszym ciągu świr torpeda :D
Pomijam fakt,ile kosztowało nas to wysiłku,pracy i czasu,ale było warto,bardzo warto :)
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Psie przedszkole, szkoła dla psów- warto?

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 26 lip 2014, o 15:06

jesli pies ma być pomocnikiem myaliqego i aportować - to od poczatku trzeba zacząć pracować nad pewnym trzymaniem aportu bez podgryzania i bezbłędnym oddawaniu. A więc nie zaczynałabym od piłeczki.Wspólne noszenie, oddawanie, zabawy - różne moga byc aporty, byle nie pileczka.


Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 75
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Psie przedszkole, szkoła dla psów- warto?

Nieprzeczytany postprzez Aletheia » 26 lip 2014, o 21:52

Dziękuję Beato za wypowiedź :) Mam wolne, więc pojeżdżę po psich szkołach, liczę, że coś wybierzemy. Mam nadzieję, że będę to sobie chwaliła podobnie, jak Ty :)

Pani Zofio, aport ćwiczymy- sunia przynosi wyrzucone zabawki, ćwiczymy sekwencję "siad"-"zostań"-wyrzucam-psisko czeka-"przynieś"-leci pędem po zabawkę-przynosi-"pluj" z dłońmi pod pyskiem-oddaje-"super, zabawa"-przeciągamy się przyniesioną zabawką albo ją razem nosimy, przewalamy się z nią albo dostaje smakołyk, kończymy różnie- albo zabieram zabawkę albo jej oddaję. Tak docelowo mniej- więcej to wygląda. Oczywiście nie zawsze, czasem jest szaleństwo, to są ćwiczenia. Ćwiczymy też przynoszenie wskazanej rzeczy z lepszym (w przypadku do0brze widocznych, sporych rzeczy) lub gorszym (z rzeczami nietypowymi, mniejszymi) skutkiem ;)

Piłeczki zgodnie z Pani radami z "Zwykłym niezwykłym przyjacielu" nie zna, raczej misie, sznurki, gałganki, którymi później możemy się poprzeciągać czy razem je ponosić. Co muszę przyznać- podgryza przynoszoną rzecz, podrzuca ją w pysku, sprężynuje zębami. Kiedy trzyma coś pewnie, bez memłania mówię "super", co u nas zapowiada nagrodę, drapię ją po szyi i powtarzam "trzymaj", ale nie jestem pewna, czy rozumie o co mi chodzi... :)
Aletheia
Losowy avatar
Świeżak
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Alicja
Wiek: 26
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 2
Dołączył(a): 6 paź 2013, o 15:03

Re: Psie przedszkole, szkoła dla psów- warto?

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 27 lip 2014, o 06:04

Gdy trzyma =- lepiej powiedzieć trzymaj, a super - dopiero jak odda. Dodatkowy element potrzebny będzie - wprowadzenie po oddaniu, a przed zabawą, zmiany pozycji na noga. Będzie trzymac spokojniej.

Zofia

PS wydawca dodrukowal nieco "Zwykłego niezwykłego", dal promocje dla hodowców, ale jak na razie, o ile wiem, niewielu hodowców - jeden goldeniarz, jeden malinomaniak, kilku owczarkarzy - zdecydowało się dołączyć poradnik do wyprawki dla szczeniaka. Kolejnego dodruku już nie będzie.
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 75
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post