Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Pokaż nam swojego psa innej rasy, kota, papugę, chomika lub jeszcze innego zwierzaka.

Puszek i reszta :)

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 14 kwi 2011, o 19:38

A więc poza Barim mam jeszcze Puszka ;) jest to kochany kundelek - typowa maskotka. Tak wyglądał za młodu

Obrazek

tu ze swoim małym przyjacielem

Obrazek

Poza tym miałam kiedyś Fretkę Freda

Obrazek

Obrazek

I węża ;)

Obrazek

Poza tym miałam papugi faliste, koty, żólwie, świnki morskie, chomiki, myszki, szczurka, rybki, legwana zielonego, królika ale zdjęć nie posiadam ponieważ było to dawno dawno temu

A tu jeszcze zdjęcie kundelka koleżanki (jest tez na fotce z Puszkiem). Bardzo podoba mi się jakoś to zdjęcie :lol:

Obrazek
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: Puszek i reszta :)

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 14 kwi 2011, o 20:59

Pierwszy raz widzę fretkę na smyczy. :shock: :--o spox
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Puszek i reszta :)

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 14 kwi 2011, o 21:49

Hehe nie tylko Ty :P a zdziwiłbyś się jak śmigała na smyczy ;) w zasadzie lubiałam z nią spacerować ze względu na komentarze ludzi :D

np:
małe dziecko: "mamo mamo patrz jaka ładna świnka :lol: "

"czemu ten szczurek ma owłosiony ogon?"

"przepraszam, ale co to jest co pani prowadzi na smyczy :lol: "

Także było zabawnie hehe :lol:
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: Puszek i reszta :)

Nieprzeczytany postprzez nebrot » 14 kwi 2011, o 22:12

Puszek jest sliczny, wyglada na to, ze ma bardzo miekka jedwabista siersc - pewnie milo glaskac takie stworzonko :-)
A ostatnie zdjecie rzeczywiscie jest fajne - piesio wyglada jak osesek, nic tylko psitulac i psitulac :D
nebrot
Losowy avatar

Re: Puszek i reszta :)

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 15 kwi 2011, o 11:10

No Puszek to ma fantastyczną sierść, tylko że teraz mu urosła i jest dłuższa niż za młodu ale taka mięciutka :)
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: Puszek i reszta :)

Nieprzeczytany postprzez KasiaMagdalena » 25 kwi 2011, o 20:45

Kasiu piękny zwierzyniec na czele z wężem :-) , domyślam się że nie miałaś wszystkich zwierzaków naraz ;-) ;-)
KasiaMagdalena
Losowy avatar

Re: Puszek i reszta :)

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 25 kwi 2011, o 21:42

Nie oczywiście że nie ;) ten zwierzyniec przewinął się przez całe moje życie :lool: wąż akurat był wypożyczony tzn opiekowałam się nim pół roku i wrócił do właściciela ;) teraz mam 2 psiaki i już by mi czasu nie stykło na większe zoo ;)
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: Puszek i reszta :)

Nieprzeczytany postprzez Karolina88 » 3 cze 2011, o 15:58

Super zwierzyniec..

Puszek jest przecudny! A fredki się boję odkąd podrapała u męża w rodzinie dziecko..Podobno są mega wredne?
A jak Bari zachowuje się z Puszkiem,bo nie wiem czy to tylko mój Ramzes tak nienawidzi małych psiaków?
Karolina88
Losowy avatar

Re: Puszek i reszta :)

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 3 cze 2011, o 17:25

Bari z Puszkiem .. hmm powiedzmy że to była miłość od pierwszego wejrzenia ;)
Obrazek

Bari przybył do nas jako szczeniol gdy Puszek już miał 4 lata i tak oto zostali najlepszymi kumplami

A ja fretke kupowałam już dawno dawno temu, wogóle nie miałam obeznania i kupiłam ją z takiej pseudohodowli, tam było mnóstwo zwierząt (lisy i inne stworzenia przeznaczone chyba na futra :( ), w każdym bądź razie fretka była dzika strasznie .. przez pierwszy miesiąc mogłam ją jedynie brać przez rękawice takie grube, też mnie raz pogryzła i to bardzo do krwi ale uznałam że jeśli jej ja nie oswoje to ona nie miała żadnych szans na normalny byt .. w każdym bądź razie w 2 miesiące od zakupu to był najłagodniejszy zwierzak pod słońcem :D nawet po twarzy mnie lizała a wcześniej rzucała się z zębolami.. więc ja powiem tak - dzika fretka nie jest wredna, ona się broni w czym nie ma nic dziwnego .. za to oswojona fretka jest to przecudne i przekochane stworzenie a jedyny mankament to to że psuja niezła i że śmierdzi niestety .. poza tym są to bardzo mądre zwierzaczki ;)
Kasia-Bari
Losowy avatar

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post