Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Pokaż nam swojego psa innej rasy, kota, papugę, chomika lub jeszcze innego zwierzaka.

Reńka

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 4 cze 2015, o 21:49

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będę miała od jutra pod opieką przepiękną, ale bardzo zabiedzoną suńkę. Wcześnie rano zabieram ją do weterynarza na badanie ogólne i pobranie krwi, bo nie wiadomo czemu psina zamieniła się w żywego kościotrupka w przeciągu kilku tygodni. Mieszka z drugą sunią, która ją przeraźliwie terroryzuje, a opiekunowie nie bardzo się tym przejmują. Praktycznie czekają, aż umrze... Podobno chudzinka odmawia jedzenia, ale ode mnie z ręki przyjęła kawałeczek sera żółtego. Widziałam ją jedzącą grudki ziemi... Ma około pięciu lat.Podejrzewam, ze oprócz jakiegoś pasożyta, wirusa albo bakterii, jest psychicznie zaszczuta. Zobaczymy jutro, a tymczasem mielibyście jakieś ogólne wskazówki dotyczące karmienia? Surowe, gotowane, ile razy dziennie, co należy, a czego nie wolno podawać takiemu psu etc.

Jeśli chodzi o drugą dorosłą suńkę w domu, to też przyjmę wszelkie wskazówki. Nie mam wątpliwości, że Bryza uszanuje gościa w potrzebie, ale mimo wszystko wolę przygotować się na ewentualne problemy.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Odkarmianie bardzo zabiedzonego psa

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 5 cze 2015, o 02:15

Proponowałabym gotowane mięsko z ryżem i jakimiś warzywami, aby było lekkostrawne. I podawać kilka razy dziennie w małych ilościach, bo pewnie żołądek nie jest przyzwyczajony do jedzenia sporych dawek. I ograniczyłabym minimalnie wodę, jeśli będzie dużo jej pić. Wszystko wprowadzać z umiarem i wolno.

Na razie nie szalałabym z suplementami. Kości też unikałabym na początku.
Trzymamy kciuki i nasz co z Pannicą :ok:
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Odkarmianie bardzo zabiedzonego psa

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 5 cze 2015, o 04:56

Tak, jak kalyna, dodam tylko na razie monodieta - codziennie to samo, az nie wydobrzeje.
Enzymy trawienne lepiej by nie miały za dużo pracy nad trawieniem ciagle czegoś innego.

Czyli małe porce rozgotowanego ryżu, tak pół woreczka (1/4 szklanki) lub zamienne rozgotowane rozgniecione z tą woda co zostanie ziemniaki zwykłe lub bataty (za ziemniakami jest nasz weterynarz, bo dobrze robią na wątrobę i są pożywne).
Ugotowany pokkrojony kurczak, indyk, jagnięcina. Do tego rozgotowana rozgnieciona marchewka, buraczek. Na to stopniowo zacząć od ćwierć łyżeczki olej lniany.

Wstrzymała bym na razie jaja, sery. Stopniowo. Moja akurat jajek nie trawi dobrze, więc jestem przeczulona.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 19
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Odkarmianie bardzo zabiedzonego psa

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 5 cze 2015, o 05:10

Co do tej pory jadło to zwierzątko, gdy jeszcze nie była taka zabiedzona?
Może stopniowo zmieniać dietę, podając także malutkie porcje tego, co jadla zanim schudła.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Odkarmianie bardzo zabiedzonego psa

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 5 cze 2015, o 07:38

Suńka podobno je jakąś suchą karmę. Po podwórku gdzie przebywa poniewierają się też resztki kości. Nie bardzo mogę polegać na informacjach od jej obecnych opiekunów, bo gubią się w zeznaniach, ale spróbuję się jeszcze dowiedzieć kilku szczegółów. Dzięki za dotychczasowe rady. Dam znać za kilka godzin, co i jak :-).
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Odkarmianie bardzo zabiedzonego psa

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 5 cze 2015, o 09:38

Poznaj suki na neutralnym terenie; Twoja może jednak nie tolerować w domu tej drugiej.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Odkarmianie bardzo zabiedzonego psa

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 5 cze 2015, o 12:15

Trzymam kciuki i czekam na wieści.

Co do obu pań to uważałabym przede wszystkim przy żarciu - u zabiedzonego psa może to być pukt zapalny. Tak było z Kafką (i w sumie jest do tej pory :przerażenie: ).
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Odkarmianie bardzo zabiedzonego psa

Nieprzeczytany postprzez norineko » 5 cze 2015, o 16:04

Aniu - Lena była w mniej więcej takim stanie, gdy ją brałam.
Macie tam kaszkę mannę? Jeśli tak to polecam, bo nie ma po niej sensacji żołądkowych i jelitowych, jeśli coś jest nie tak nie będzie biegunek. Chyba, że suczka ma skłonności do zaparć to wtedy lepiej próbować ryż lub ewentualnie kaszke jaglaną (swoim dawałam) Z tym, że po ryżu niektóre psy też mają biegunki i po jaglanej też. Może warto wypróbować kuskus. Mięso to tak jak wyżej, z tym, że unikałabym tłustego lepiej chude. Warzywa na początku gotowane, potem można przejść na surowe. Sery i nabiał też bym dała, ale na razie ostrożnie. Lenie nigdy nie szkodził biały ser z gospodarstwa, ale po syntetykach ze sklepu miała biegunki.
Koniecznie małe porcyjki, dość często, nie musi być 4 razy dziennie, może być częściej. Jeśli suczka ma biegunki i tak szybko schudła to może być robak, ale też pierwotniaki (np. giargie, chyba dość pospolite są ogólnie na świecie). Uważaj na trzustkę, to też może być przyczyna chudnięcia.
Trzymam kciuki!
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 61
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Odkarmianie bardzo zabiedzonego psa

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 5 cze 2015, o 16:55

Myślę, że poza zapoznaniem na neutralnym gruntem, nie zaszkodzi natarcie każdej z suk kocykiem obcej suki, by trochę zapachami wzajemnymi przesiąkły.

A co do jedzonka to najlepiej to co wcześniej... no chyba że nie wiadomo, to coś bardzo lekkostrawnego, jakiś ryż rozgotowany z kurą i marchewką. I mało, a często.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: Odkarmianie bardzo zabiedzonego psa

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 5 cze 2015, o 17:18

Bida już w domu.Dostała tymczasową kwaterę na balkonie. Bryza spokojnie ją przyjęła poza mieszkaniem, ale nie dopuściłam do zacieśniania znajomości, bo suńka zapchlona, zakleszczona i z chorobą skóry. Do tego przerażona. U weta sprawdziliśmy czy nie ma leiszmaniozy. To byłby praktycznie wyrok śmierci. Krew pobrana do innych badań, pies zdezynfekowany, pazury obcięte. Czekamy na wyniki i na jedzonko. :-)

A tak bida - Pérola - czyli Perła, wygląda:
Obrazek
Obrazek
Powyższe zrobione w drodze z jej domu do mnie, a to u weta:
Obrazek.

Bidula waży 8 kilo.... Powinna ważyć przynajmniej tyle co Bryza, około 15 kg... :-(
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje