Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Spacer

Nieprzeczytany postprzez glapabeata » 10 gru 2015, o 09:37

Witam wszystkich. Mój pies, Kartan, strasznie szarpie na spacerze. Ma dopiero kilka miesięcy ale chyba za bardzo cieszy się z każdego spaceru, bo później nie ma siły wrócić. Czy to się kiedyś zmieni?
glapabeata
Losowy avatar
Nowy forumowicz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Beata
Wiek: 50
Lokalizacja: Osieczna
Dołączył(a): 10 lis 2015, o 08:23

Re: Spacer

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 10 gru 2015, o 10:19

Zmieni się - jeśli nauczysz psa innego zachowania i dasz mu zajęcie na każdym spacerze. Jeśli nie zaczniesz szkolić - już, natychmiast - problem będzie narastać.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Spacer

Nieprzeczytany postprzez Shena » 10 gru 2015, o 10:28

Nie ma siły wrócić, bo zapewne zmęczony jest ciągnięciem. Jak pisze Pani Zofia powinieneś nad nim popracować. Wiek pieska nie jest tu wymówką. Demon 11 grudnia skończy 3 miesiące i nie ciągnie na smyczy (tylko w sporadycznych przypadkach).
Spróbuj np. nosić ze sobą jedzonko i podawać mu co parę kroków, tak aby piesek wiedział, że opłaca się być blisko Ciebie. Alternatywą jest też zakup kantara lub szelek anty - pociągowych, ale osobiście tych metod nie stosuję.
Mięcho w rękę i idziemy ;-)
Shena
Losowy avatar
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Demon
Imię: Marta
Wiek: 34
Lokalizacja: Łódź
Dołączył(a): 24 lis 2015, o 11:20

Re: Spacer

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 10 gru 2015, o 17:17

Absolutnie nie polecam kantarów i szeleczek nieciągnących! To tylko frustruje psa, a spacer ma być przyjemny i służyć budowaniu więzi z przewodnikiem.
Polecam poczytać:

http://m.onet.pl/wiedza-swiat/nauka,h2g40

Tu tylko o ciągnięciu, a psa trzeba szkolić póki czas, bo problemów będzie coraz więcej.
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Spacer

Nieprzeczytany postprzez Shena » 11 gru 2015, o 09:50

Na innych forach polecają w zastępstwie kolczatek i obroży elektrycznych (kto to w ogóle wymyślił? :przerażenie: ). Jak wspomniałam, czy to Demon, czy każdy inny mój pies, nie ciągnął na smyczy, więc nie mam doświadczenia w tych sprawach. Piszę to co przeczytałam.
Na zajęciach w przedszkolu, na które chodzimy z Demonem, uczą chodzenia na luźnej smyczy przy użyciu smakołyków. Może warto, abyście też poszli na takie zajęcia?
Shena
Losowy avatar
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Demon
Imię: Marta
Wiek: 34
Lokalizacja: Łódź
Dołączył(a): 24 lis 2015, o 11:20

Re: Spacer

Nieprzeczytany postprzez WarOfWorlds » 11 gru 2015, o 16:01

Kolczatki i obroże elektryczne stosuje się w innych problemach niż 'tylko' ciągnięcie. :-) Trzeba uczyć. Konsekwentnie. I mówi to osoba której pies ciągnie jak parowóz, ale nie próbowaliśmy nigdy kolców itd, bo to nie tędy droga. Obroża elektryczna to ewentualnie przy psie goniącym zwierzynę, albo o trudnym charakterze.
Obrazek
WarOfWorlds
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Thorin
Imię: Agnieszka
Wiek: 26
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 20:34

Re: Spacer

Nieprzeczytany postprzez BGrel » 12 gru 2015, o 07:29

Co do użycia kolczatki u dorosłego psa, który ” ciagnie jak parowóz” - nie zgadzam się z powyzszym. Dużo mniej przykre, szybsze i zdrowsze byłoby dla psa użycie kolczatki niż pozwalanie na nieustanne wiszenie na obroży. Nie wiem z czego ten pies ma się cieszyć: oszczędzono mu sekundowego dyskomfortu kolczatki pozwalając na nieustanne duszenie się, obciążanie mięśni, więzadeł i kregosłupa szyjnego. W imię ideologii?
Szkolenie wyłącznie "pozytywne" działa o ile nie dopuszcza się do błednych zachowań, a jeżeli ktoś nie mieszka na wielohektarowej posiadłości na wsi, to musi psa wziąć na smycz i wyjść z nim choćby na fizjologiczne potrzeby.

Autor postu otrzymał pochwałę
BGrel
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Barbara
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 21
Dołączył(a): 2 sty 2015, o 18:33

Re: Spacer

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 12 gru 2015, o 08:56

Gdyby mój własny dorosły lub dorastający pies ciągnął mnie na smyczy, nie zawahałabym przed użyciem kolczatki - ostatnio patrzyłam, jak dwa owczarki niemieckie, młody 8-miesięczny i dorosły 3-letni, opamiętały się po jednorazowym prawidłowym zastosowaniu kolczatki - kolczatki o gładkich kolcach. I natychmiast można było za pomocą smakoli pokazać im, jak przyjemnie iść spokojnie. Bardzo małego szczeniaka uczę prawidłowego chodzenia od początku na szorkach, ewentualny start wstrzymałabym na szorkach - ale zdecydowanie. Psa starszego niż 6 miesięcy - kolcami. Nie da się uczyć chodzenia spokojnie przy już napiętej smyczy - nie sprawdzi się metoda "drzewka" wobec energicznego psa, od początku w czasie nauki smycz musi być luźna i nie wolno dopuścić, aby pies ją napiął. To dokładnie tak, jak przy nauce niepodejmowania żarcia z ziemi - nie wolno dopuścić w trakcie nauki, aby pies podjął, uczy się innego zachowania.
OE stosuję tylko przy nieprzytomnym pościgu za zwierzyną lub samochodem - niezależnie od charakteru psa.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Spacer

Nieprzeczytany postprzez Crazywithdog » 12 gru 2015, o 15:01

Pewnie jest w tym racja, bo jak już pies raz czegoś spróbuje, coś się uda to negatywne zachowanie powtarza, nawet jeśli jakiś czas ono nie występuje, to pies ciągle próbuje i ciągle trzeba uważać by nie wróciło.
Crazywithdog
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Anna
Wiek: 25
Lokalizacja: Poznań
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 22:58

Re: Spacer

Nieprzeczytany postprzez WarOfWorlds » 12 gru 2015, o 22:44

Wszystko racja, tylko łatwo mówić osobom doświadczonym "użyć kolczatki", nie mam pojęcia jak tego używać, żeby w ogóle pomogło, więc wolę nie próbować.... Widać duszenie mu nie przeszkadza skoro to robi. A jak człowiek pyta na forum o porady to nie otrzymuje, krytykę od razu, ale nadal bez bardziej szczegółowego wyjaśnienia co oznacza 'użyć'.
Obrazek
WarOfWorlds
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Thorin
Imię: Agnieszka
Wiek: 26
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 20:34

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post