Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Szkolenie, seminaria, zawody, filmy.

Spalenie miski jako metoda na zwiększenie motywacji psa

Nieprzeczytany postprzez Crazywithdog » 21 paź 2015, o 08:54

Co myślicie o usunięciu miski i karmieniu tylko z ręki jako metoda na zwiększenie motywacji psa do pracy?
Crazywithdog
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Anna
Wiek: 25
Lokalizacja: Poznań
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 22:58

Re: Spalenie miski jako metoda na zwiększenie motywacji psa

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 21 paź 2015, o 10:23

Moim zdaniem lepiej aby przedtem dobry trener zobaczył Was razem - takze w domu. Być może są jakieś powody braku motywacji, które wynikly z sytuacji domowej lub form pracy ze zwierzakiem - nie najlepiej dobranych akurat do tego psa.
Motywacja jedzeniem nie powinna też przybrać form niefizjologicznych - pies nie kura, aby jeść tylko po ziarenku przez dłuższy czas. "Spalenie" miski bywa zalecane, gdy pies nie ufa włascicielowi lub nie zależy mu na kontakcie z człowiekiem - może warto wiedziec, dlaczego psu nie zależy.

Oczywiście psa powinien karmić człowiek, nie miska - nie zostawia się zwierzakowi miski z karmą do dowolnej dyspozycji przez cały dzień.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Spalenie miski jako metoda na zwiększenie motywacji psa

Nieprzeczytany postprzez Crazywithdog » 21 paź 2015, o 11:44

Właśnie takie zalecenie dostałam od szkoleniowcy, dlatego że na ten moment ja chcę bardziej pracować, a psiakowi nie zależy i za bardzo wyszukuje metod, może inny smakołyk lub zabawka. Generalnie psiak nie jest z tych, które lubią prace i lgną do ludzi. Chciałabym by pies się zaangażował, nie był zmuszany do pracy. Zastanawiam się czy by jeszcze udać się do kogoś innego.
Crazywithdog
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Anna
Wiek: 25
Lokalizacja: Poznań
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 22:58

Re: Spalenie miski jako metoda na zwiększenie motywacji psa

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 21 paź 2015, o 12:11

Czy pies rozumie zasadę nagrody odłożonej w czasie? Także tej jadalnej nagrody?
Czy lubi bieg za aportem, węszenie, szukanie źródła zapachu?

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Spalenie miski jako metoda na zwiększenie motywacji psa

Nieprzeczytany postprzez Crazywithdog » 21 paź 2015, o 12:46

Pies rozumie nagrodę odłożoną, jednak na ten moment często jest problem w ogóle z rozpoczęciem ćwiczeń. Pies uwielbia zabawę w przeciąganie i łapanie nagród w powietrzu czy zabawki czy smaka. Węszenie jest na razie nagradzane. Czasem już nie mam pomysłu jak zmotywować psa, to smutne bo przez to stoimy w miejscu, choć są lepsze dni gdy psiak pracuje super, ogólnie dosyć szybko się uczy, tylko problem z tą motywacją. Pani Zosiu, jak szkoda ze Pani nie mieszka bliżej:*(
Crazywithdog
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Anna
Wiek: 25
Lokalizacja: Poznań
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 22:58

Re: Spalenie miski jako metoda na zwiększenie motywacji psa

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 21 paź 2015, o 13:19

Jeśli pies uwielbia zabawę w przeciąganie, to po kiego palić miskę???
Opisywałam dokładnie w Zwykłym niezwykłym przyjacielu jak motywować takiego psa.
Nic łatwiejszego - i bez żarcia.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Spalenie miski jako metoda na zwiększenie motywacji psa

Nieprzeczytany postprzez Crazywithdog » 21 paź 2015, o 14:15

Właśnie uwielbia, ale nie zawsze chce, zalezy od dnia, właśnie tego nie rozumiem:( Czy początkowe stawianie psu zbyt dużych wymagań moga powodować taką sytuację? Poza tym pies jest lękliwy.
Crazywithdog
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Anna
Wiek: 25
Lokalizacja: Poznań
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 22:58

Re: Spalenie miski jako metoda na zwiększenie motywacji psa

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 21 paź 2015, o 18:52

Tego nie da się ocenić na odległość.
Ja podczas wszelkich treningów, które mają na celu budowanie psa, stosuję zasadę kończenia pracy, kiedy pies jeszcze bardzo chce robić więcej. Co innego, gdy trening ma na celu zobojętnienie czy obrzydzenie pewnych sytuacji i zachowań - wtedy można i trzeba dłużej.
Być może problem jest w nauce oddawania zabawek. Moje psy hasło "daj" mają skojarzone z samorzutnym dobrowolnym otwarciem pyska, nie z utratą zdobyczy.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Spalenie miski jako metoda na zwiększenie motywacji psa

Nieprzeczytany postprzez Crazywithdog » 22 paź 2015, o 18:05

Możliwe. Bardzo mi zależy na zaangażowaniu psiaka bo bez tego ciężko pracować. Myślę że jeszcze popróbuje i spotkam się z innymi szkoleniowcami.
Crazywithdog
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Anna
Wiek: 25
Lokalizacja: Poznań
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 22:58

Re: Spalenie miski jako metoda na zwiększenie motywacji psa

Nieprzeczytany postprzez norineko » 22 paź 2015, o 22:24

Chyba tu to napiszę...
Choć chciałam w aporcie, bo w sumie to cwiczyliśmy, ale do rzeczy.
Odkryłam dziś genialną rzecz - jestem .... niezbyt bystra, albo nadal zbyt zadufana w swoim człowieczeństwie, za mało obserwuję psa i za mało go rozumiem, bardzo nie doceniam.
Jak do tego doszło - ano prosto. Wyłaziłam ze skóry, żeby zmotywować psa do szybkiego powrotu z koziołkiem (Lena wraca takim sobie kłusikiem, nie galopuje do mnie - jeśli jej do tego specjalnie nie podniecać, wynika to nie z braku chęci do współpracy tylko z bardzo majestatycznego sposobu bycia mojej psicy, ona po prostu nie jest typem psa zakręconego, ma duuuży spokój i wszystko przemyśli zanim zrobi. Gdy rzucić jej patyczka do wody ona nie poleci za nim w ciemno, ona poczeka, aż upadnie, obejrzy sobie dokładnie jaka jest woda, jaka fala, gdzie ten patyk ewentualnie może znieść i dopiero potem rusza. Aportuje bardzo chetnie, ale spokojnie, bez niepotrzebnego pośpiechu, w końcu zdąży przecież, widzi, że ja nie znikam =D skoro stoję spokojnie, to po co ona ma biec? jeszcze sie zmęczy niepotrzebnie ;) Taki typ z mojej dziewczyny.
W regulaminie OBI jest mowa o tym, że pies ma wykonywać komendy chętnie i szybko, powrót z aportem musi być szybki. Więc - galop. Lena wybiegała po koziołka tak sobie, galopem, ale bez wariacji. Ja starałam się nie okazywać jej że mimo wszystko chciałabym żeby była szybsza, próbowałam ją mocno nagradzać piłką, ona nadal wszystko robiła wolno. Postanowiłam dać jej zabawę w tropienie w nagrodę - zostawiłam, gdy zostala grzecznie było szukanie smyczy po ciemki w parku. Owszem poszla, owszem, znalazła, ale aport smyczy już był taki sobie, przyszła, ale rzuciła metr ode mnie, wszystko wolno. Co robić? Nagroda oczywiście była - piłka - ale i tą zabrała sobie, nie chciała oddać, pomimo, że zna polecenie na oddanie. Przyznaję, że okazałam jej niezadowolenie. W koncu znowu powtórzyliśmy jakieś inne ćwiczenia - niby dobrze wykonała, niby były nagrody, ale jakoś tak ćwiczyła nie bardzo. Przy pozycjach zaczęla szczekać, bo chciała jedzenie, więc nie nagradzałam zmiany ze szczekiem, ona zaczęła się frustrować, ale nadal pracowala. W koncu wrócilismy do koziołka - na spokojnie. Wzięłam głęboki oddech i ze spokojem od nowa zaczęlam od trzymania - było ladnie - bardzo mocno się ucieszyłam, zaczęłam sie śmiać do niej, chwalić ją głośno i szczerze - dopiero potem nagroda, powtarzam drugi raz - ona już wytrzymala slicznie, naprowadzam na dostawienie i w trakcie mocno chwalę, bo widzę, ze świetnie trzyma - dostawiła bez dziamgnięcia i spokojnie czeka na zwolnienie - znowu to samo, cieśzę się ogromnie, ona widzę- wniebowzięta. Za kolejnym to samo - dostawienie super, bez podgryzienia bez naprowadzenia, szybciej, ale dokładnie - znowu sie cieszę i potem dopiero dostaje ciasteczko. No to daję siad i wyrzucam aport wesoło wydając komendę na przyniesienie - Lena wyskakuje jak z procy do koziołka i wraca galopem rozradowana demonstrując piękne dostawienie bez mielenia - cieszę się jak idiotka i Lena odbiera porcję masażu - jest oczarowana i przeszczęśliwa, dostaje w nagrodę jeszcze kilka aportów, które wyraźnie sprawiają jej olbrzymią radość.
Co to znaczy radość przeowdnika, jego spokój i po prostu jego nastawienie do treningu jak do zabawy. Lena czuła moje napięcie i nie wiedziała do końca o co mi chodzi, czemu jestem taka poważna. Ona potrzebowała ogromnego wygłaskania, pieszczot i radości ze wspólnej zabawy a nie biegania za piłką ani żarcia. To okazuje się są miłe dodatki, a nie cel sam w sobie. Tylko czemu ja tego nie doceniłam, czemu sądziłam, że najlepszą nagrodą dla psa jest piłka?
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 62
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post