Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Rozmowy o tym jak dbamy o naszego owczarka.

Re: splątana sierść

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 3 cze 2012, o 07:43

Pies sam z siebie nie będzie współpracował, on nie wie czego od niego oczekujesz. Naucz ją komendy stój, siad i "martwy pies" (leżenie na boku na płasko) - wtedy czesanie będzie przyjemnością.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: splątana sierść

Nieprzeczytany postprzez sopelek7 » 3 cze 2012, o 19:40

Stój, siad , potrafi martwy pies jak tego nauczyć?
To jest młody pies i naprawdę ciężko ją ogarnąć
sopelek7
Losowy avatar

Re: splątana sierść

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 4 cze 2012, o 06:00

Pies musi najpierw umieć "waruj". Kucasz koło psa, komenda "waruj", nagradzasz. Bierzemy do ręki przysmak i naprowadzamy nim psa tak, by przekręcił się na bok. Jak tylko pies położy się na boku dajemy smakołyk i chwalimy. Jak już będzie płynnie układał się zgodnie z ruchem ręki dodajemy (do gestu ręką) komendę słowną np. "zdechlak". Powtarzamy wielokrotnie, po czym rezygnujemy z "waruj" i wypowiadamy tylko "zdechlak". Gdy będzie to już umiał zachęcamy go smakołykami aby wytrwał w tej pozycji aż do wydania kolejnej komendy.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: splątana sierść

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 4 cze 2012, o 18:06

Na lato oradziliśmy sobie z problemem długiej sierści i dlugiego jej wysychania trymerem. Caly podszerstek wyszedł, wlos okrywowy sie skrócił. jest lepiej i łatwiej o codzinną pielęgnację. Polecam duży trymer do podszerstka Trixie, ok. 33 zł.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 19
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: splątana sierść

Nieprzeczytany postprzez Onka » 5 cze 2012, o 18:48

Znam to miałam to samo na szczęcie Bruno miał miał małe kołtunki wiec dało sie wyczesac bo mam super szczotke. Co prawda raz mi się zdarzyło, ze musiałam mu ciachnąc troche sierści , ale na szczecie było to na brzuchu więc nie bylo widać. Teraz mu nie odpuszczam i szczotkuje dokładnie.
Co do trymera to trzeba wydać troche kasy sle sie opłaca.
Jedna z moich szczotek to ta bardzo dobra do kołtunków http://www.kuchniapupila.pl/pies/czystosc1/szczotki_i_grzebienie1/trixie_zgrzeblo_dwurzedowe,p301350032
"PSY NIE SĄ NASZYM CAŁYM ŻYCIEM< ALE SPRAWIAJĄ, ŻE JEST ONO PEŁNIEJSZE"-Rogel Caras

Obrazek
http://schronisko.info.pl/
Obrazek
Onka
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bruno
Imię: Edyta
Lokalizacja: polska
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 17:57

Re: splątana sierść

Nieprzeczytany postprzez sopelek7 » 6 cze 2012, o 06:14

To ja mam bardzo podobną.
sopelek7
Losowy avatar

Re: splątana sierść

Nieprzeczytany postprzez Kiria » 6 cze 2012, o 07:33

Sopelek
U mnie problem czesania był od początku gdy wzięłam Zulusa, tak samo kładł się, szczypał zębami, drapał. Ale byłam bardziej uparta niż on, na koniec, gdy ładnie wystał chociaż 5 min- dawałam smaczka... i dzisiaj pies stoi przy czesaniu (czasami się kręci przy naszych kundelkach - wiadomo kumple) albo się położy i ma wszystko gdzieś. :-) Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.
Kiria
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zulus
Wiek: 28
Lokalizacja: Śląsk
Dołączył(a): 8 lis 2011, o 10:13

Re: splątana sierść

Nieprzeczytany postprzez sopelek7 » 6 cze 2012, o 08:21

Przy psach trzeba być konsekwentnym ,ja to wiem ,a ile Ci zajęło tak przyuczanie ?
sopelek7
Losowy avatar

Re: splątana sierść

Nieprzeczytany postprzez Samba=) » 6 cze 2012, o 08:26

ja mojej Sambie koltuny odcinam, ale nie jest to proste bo ona sie strasznie wyrywa
tak samo jest przy czesaniu :-(
Samba=)
Losowy avatar

Re: Splątana sierść

Nieprzeczytany postprzez sopelek7 » 7 cze 2012, o 11:56

Jestem w szoku dziś Gilla normalnie dała się wyczesać ,nawet na grzbiet się położyła ,ale robiłem to spokojnie ,dawałem jej szczotkę do wąchania no i oczywiście gryzła mnie delikatnie po dłoni !
Jutro następne czesanie!
sopelek7
Losowy avatar

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post