Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Porady i problemy zdrowotne owczarka niemieckiego.

Re: sterylizacja/kastracja psów

Nieprzeczytany postprzez nebrot » 23 kwi 2011, o 20:01

No prosze, Puszek taki maly, a taki spryciula byl :lol:
nebrot
Losowy avatar

Re: sterylizacja/kastracja psów

Nieprzeczytany postprzez egonek5 » 23 kwi 2011, o 20:06

oj ...nie jego wina ze dziewczynki tak lubował :D
egonek5
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Pochwały: 3
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 21:57

Re: sterylizacja/kastracja psów

Nieprzeczytany postprzez nebrot » 23 kwi 2011, o 22:25

Moze i nie jego, ale jajkami za to zaplacic musial :lol:
nebrot
Losowy avatar

Re: sterylizacja/kastracja psów

Nieprzeczytany postprzez Kay'owa » 24 kwi 2011, o 16:27

Mój poprzedni pies Roy był ze mną 14 lat i jajek go nie pozbawiłam, bo nie wiedziałam co to jest cieczkująca sunia w sąsiedztwie, a na klatce taką miałam i w bliskim sąsiedztwie, nigdy nie było wariacji z tego powodu, nie liczę narkotyzowania się przy wąchaniu trawki.
Obecny Kay tez ma jajka, bo tak jak Roy nie ma problemu z cieczkującymi pannami i zapędek do ucieczek, choć też się narkotyzuje, z resztą oni z Hikarim to tak chyba na przekór sobie heh..
W przypadku obu psów nigdy tez nie miałam problemów jeżeli chodzi o ruchy kopulacyjne, po prostu nie znam czegoś takiego u nich :lol:

P.S. Wkurza mnie tekst, że suczki łatwiej ciachnąć..Tak samo można i psa i sunie, kwestia wyboru i zdrowego rozsądku.. Tak samo nie rozumiem męczenia siebie i sąsiadów, gdy ma ktoś takiego wyjca i śliniaka jak moja znajoma, na jej miejscu już dawno byłoby po sprawie, a nie teksty - no ale jak go tak można ciach ciach - ale wyć to może choć nigdy sobie nie "użyje".. Grr..
Gdybym miała suczkę kiedykolwiek to bym ją wysterylizowała i jeżeli kiedyś zaszłaby potrzeba to Kaytuś straci jajeczka, bo bez nich też szczęśliwie żyć może ;-) a że jest szczupły to może trochę przytyje :lol: :lol:
Asia & KaY
ObrazekObrazek
Kay'owa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KAY
Imię: Asia
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 3
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 19:45

Re: sterylizacja/kastracja psów

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 24 kwi 2011, o 17:28

Oj lubował się w suczkach ;) i tych małych i tych dużych hehe teraz przynajmniej się nie męczy i jest spokojniejszy :) także wiem że była to bardzo dobra decyzja :)
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: sterylizacja/kastracja psów

Nieprzeczytany postprzez malkin » 3 maja 2011, o 17:19

A ja mam pytanie .
Co mnie lekko dziwi.

Moja sunia jest wysterylizowana jakieś 1,5 roku temu.I nie wiem co się dzieje bo niektóre psy do niej ciągną natarczywie.Moja jednak nie daje sie. Czy mam zrobić jakieś badania kontrolne?
malkin
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Pochwały: 2
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 20:30

Re: sterylizacja/kastracja psów

Nieprzeczytany postprzez lemurka » 3 maja 2011, o 19:10

Ja też nie mam problemów z kochliwością psiurów, z resztą za bardzo nawet suczek w okolicy nie widujemy.
Ale tak się zastanawiam, bo chłopaki zaczynają się kłócić. Jest burczenie, parę razy się złapali, ale krew się nie lała. Raczej taka próba sił, ale coraz częściej się zdarza..(no i to obsikiwanie wszystkiego co w zasięgu:/ leją na potęgę jeden przez drugiego). Myślicie, że kastracja obu coś da?
lemurka
Avatar użytkownika
Świeżak
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 14:18

Re: sterylizacja/kastracja psów

Nieprzeczytany postprzez Kay'owa » 6 maja 2011, o 21:22

hmm.. szczerze to nie wiem bo ja miałam dwa samce razem raptem najpierw przez 10 miesięcy, z czego jeden miał 14 lat a drugi nawet roku nie miał, a potem miałam przez kolejne 8-9 miesięcy znowu dwa samce, ale też drugi był młody i do tego sznaucer miniatura.. i żadnych problemów nie miałam, bo za młode i głupkowate były.. ale ja bym się zastanowiła i skonsultowała ze szkoleniowcem, vetem..
Moja kumpela ma dwa samce na działce - kaukaza i azjatę (różnica wieku to chyba 3-4 lata - większą część dnia spędzają same na hektarowym terenie), między nimi były kłótnie i to ostre, ale się dogadały same po tych sprzeczkach i teraz żyją w zgodzie, no i oba mają nadal jajka..
Asia & KaY
ObrazekObrazek
Kay'owa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KAY
Imię: Asia
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 3
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 19:45

Re: sterylizacja/kastracja psów

Nieprzeczytany postprzez Hiku27 » 26 maja 2011, o 11:50

Moj wet kiedys powiedzial ze kastracja wcale nie musi zlikwidowac agresywnosci lub pobudliwosci psa na 100% :-( to tez zalezy od kudlacza i nie zawsze pozbawienie jajek jest skuteczna metodą na wszelkie problemy emocjonalne i agresywne zachowań naszych pupili. Ja nie planuje kastracji mojego gamonia chyba ze beda ku temu powody medyczne :ooops:
Obrazek
Hiku27
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hikari oraz Ira
Imię: Wojtek
Lokalizacja: GDAŃSK
Pochwały: 8
Dołączył(a): 21 lut 2011, o 00:23

Re: sterylizacja/kastracja psów

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 26 maja 2011, o 12:06

Kay'owa napisał(a):Gdybym miała suczkę kiedykolwiek to bym ją wysterylizowała i jeżeli kiedyś zaszłaby potrzeba to Kaytuś straci jajeczka, bo bez nich też szczęśliwie żyć może ;-) a że jest szczupły to może trochę przytyje :lol: :lol:


To nie takie jednoznaczne. Sterylizacja suki to jednak operacja i pewne ryzyko. Poza tym zdarzają się skutki uboczne jak np. nie trzymanie moczu. Ja mam sukę i długo zastanawiałem się i radziłem mądrzejszych ode mnie czy sterylizować. I wyszło mi, że jak nie ma zaleceń zdrowotnych ( choroby układu rodnego ) i można sukę "upilnować", to lepiej tego nie robić.

Krzysztof
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 67
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 25
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post