Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Re: Szczekanie na komendę ;)

Nieprzeczytany postprzez Joan » 24 wrz 2013, o 20:05

U mnie tylko Woland był uczony komendy "głos", ale on nie jest szczekliwym psem ( Yaski nawet nie "pytałam", bo ona szkolona była w Niemczech). Edka nie uczyłam celowo. Ula też nie jest szczekliwa, choć jako szczeniak "podkładała" głos pod Wolanda. Ja tego uczę tak, że albo wykorzystuję pojedyncze szczeknięcia sytuacyjne i mówię "głos" , co psy szybko załapują, albo udaję, że sama szczekam. Woland był malutki ( 8 tygodni), kiedy go w ten sposób uczyłam, bo on też nie szczekał. Najpierw się dziwił, przekrzywiał łepek a potem odpowiadał.
Dla mnie irytujące jest to oszczekanie w IPO. Wszystko rozumiem, ale po co aż tyle hałasu?
Nie wiem dlaczego, tak ceniona jest ta "niby pasja" objawiająca się wręcz nerwowością. Pasja nie musi objawiać się zbytnią reaktywnością. (To mi trochę przywodzi na myśl, utożsamianie "dominacji" z agresywnością, a to również nie ma ze sobą nic wspólnego). Ja lubię u psów zrównoważenie i spokój, bo to nigdy nie skutkuje chaosem. Wydaje mi się, że takie psy są uważniejsze, rozsądniejsze... Może się mylę, ale zaobserwowałam tę prawidłowość nawet u moich owczarków.

Jeszcze jedno - łatwiej nauczyć szczekania, niż go oduczyć. :-)
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Szczekanie na komendę ;)

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 24 wrz 2013, o 20:38

Może ten diabeł tkwiący w szczegółach to fakt,że dziamgolenia na dzwonek i pukanie do drzwi oduczyłam i może to jest powód milczenia mojego psa.
Jak dziamgolił przy drzwiach,to zaczęłam nagradzać ciszę i teraz jest pojedyncze "wuf" na dzwonek lub pukanie i to nie zawsze.
...i to było bajecznie proste- oduczyć hałasować...
Chciałam,to pewnie teraz mam.
...a może jedno z drugim nie ma związku?
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Szczekanie na komendę ;)

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 25 wrz 2013, o 08:12

Pani Zofio - proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, ale moim zdaniem nie powinno się psa uczyć wskazywania ofiary wydając mu komendę. Bo pies może w przyszłości oczekiwać na komendę lub wskazywać ofiarę (której nie ma) obserwując na przykład zmieniającą się mimikę przewodnika.

Fabiolę, która też właściwie do szczekliwych nie należy, nauczyłam szczekania do przewodnika. I robiłam to nie przy poszukiwaniu człowieka, ale przy innych okazjach - na przykład, gdy Fabia chciała, żebym otworzyła jej furtkę, bo na zewnątrz ogrodzenia czekała na nią rzucona w trawę piłeczka. Fabiola sama wykombinowała, że nie zareaguję, dopóki nie zaszczeka i nie doprowadzi mnie na hasło "pokaż" do bramki. Potem wzmocniłam to zatrzymując się kilkukrotnie podczas dochodzenia do bramki i czekając na ponowne oszczekanie. A potem bardzo szybko przeniosła to Fabiola na człowieka
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Szczekanie na komendę ;)

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 25 wrz 2013, o 08:17

Mogę oddać umiejętność darcia japy przez Nazgulowego, za skopiowanie do N... umiejętności Falko-Torpedy :lool:
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Szczekanie na komendę ;)

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 25 wrz 2013, o 08:52

Marzenko, nie wiem, jak uczą inne organizacje - wiem, jak uczy się w Storacie. Psom storatowskim nie wskazuje się człowieka pozorującego zaginionego. Jest hasło na rozpoczęcie poszukiwania, a sygnalizacji po powrocie od pozoranta do przewodnika uczy się osobno - na początku. Pies ma sygnalizować bez żadnej komendy - gdy pies bierze bringsel przy znalezionym, nie widzi twarzy przewodnika, bo jest w dużym dystansie. Podczas treningu stwarza sie różne sytuacje, by pies zrozumiał cel pracy - celem jest doprowadzenie przewodnika do znalezionego człowieka i zawarowanie przy znalezionym dopiero wtedy.

Zofia Mrzewińska
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Szczekanie na komendę ;)

Nieprzeczytany postprzez anita » 25 wrz 2013, o 09:06

co ty zes sie tak uparla na to oszczekiwnie, co?
przeciez mowilam ci ze zmuszanie psa do czegos czego nie chce jest nie do przyjecia i koniec koncow i tak wszystkim wychodzi bokiem :przerażenie:
wez zacznij porzadnie cwiczyc aport, poznie sobie zaplec bringsel i zaczniemy cwiczyc..

ale najwazniejszy jest aport! aport aport i aport jeszcze raz :-)
anita
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Igma (Ava FideCanem)
Imię: Anita
Wiek: 33
Lokalizacja: pod lasem
Pochwały: 2
Dołączył(a): 31 lip 2012, o 17:48

Re: Szczekanie na komendę ;)

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 25 wrz 2013, o 10:25

Aport mamy przyzwoity :)
Uczymy się trzymać ;)
...i się nie uparłam,a jedynie na polecenie wiesz kogo ;) próbowałam, nic nie wyszło, trudno ;)
Sznurek na rolkę już mam, cudny niebieski(ciekawe, jak długo), teraz pleść będę.
Anitka, twoją opinię poznałam wcześniej, nie szkodzi zapytać bardziej doświadczone osoby ;)
Dziękuję wszystkim za pomoc.
W głowie mi się poukładało i teraz mam absolutną jasność.
Niniejszym proszę o zamknięcie tematu.

-- 25 wrz 2013, o 11:30 --

Aga i N napisał(a):Mogę oddać umiejętność darcia japy przez Nazgulowego, za skopiowanie do N... umiejętności Falko-Torpedy :lool:

Aga, ani razu nie słyszałam szczekania Nazgula. Zawsze przy tobie, zawsze w dobrym nastroju, spokojny, wyciszony ;)
Świr-torpeda nie szczeka, za to czasem szybciej biega, niż myśli ;)
...co do umiejętności, to jeszcze dużo przed nami...
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Szczekanie na komendę ;)

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 26 wrz 2013, o 08:40

Mogłabyś usłyszeć... na stacji benzynowej. Agata go trzymała, a ja przeparkowywałam auto - z punktu z LPG, na punkt z benzyną... no nie da się bez Nazgulka odjechać :roftl: . No i na kilku filmikach na YT też drze Nazgulo-japę gratis :roftl: , tak na zlocie to nie miał na co i o co zbytnio szczekać :).

Szkoda że nie napisałaś o tym na forum, Nazgul to gadatliwy piesek, może przy wspólnym kopaniu i oszczekiwaniu dziurek coś by do F dotarło? :)
Powodzenia :).
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Szczekanie na komendę ;)

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 26 wrz 2013, o 09:45

Aga, on przy dzikich harcach też nie szczeka.
Widocznie chłopak nie czuje potrzeby oznajmiania swojego jestestwa ;)
Mam nie szczekającego psa i "muszę"się z tym pogodzić :D
Wszystkim życzę takich milczków ;)
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Szczekanie na komendę ;)

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 8 lis 2013, o 12:26

Mój pies szczeka tylko w sytuacjach, których bym sobie nie życzyła (próba wymuszenia żarcia, pogoni za wiewiórką itp.) - czy jest sens w takiej sytuacji uczyć komendy? Na mój chłopski rozum to pogorszy sprawę, trudniej będzie opanować podekscytowanie na widok "ofiary" np, czy to znaczy, że muszę zrezygnować z komendy "głos"?
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post