Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Szczeniak Owczarek Niemiecki Długowłosy

Nieprzeczytany postprzez bazyl2131 » 12 sty 2019, o 16:16

Witam, jestem tutaj nowy na tym forum.Od 3,5 miesiaca piesek przebywa u mnie w domu rodzinnym. Od samego poczatku byl problem z jego gryzieniem po nogawkach , butach i rekach , nie dalo sie tego powstrzymac i tez nie przeszkadzalo to zbytnio poniewaz nie bolalo. Jednak teraz psiak ma juz prawie pol roku , jego zeby sie rozwinely , sila w szczece sie zwiekszyla a piesek wciaz gryzie wszystkich domownikow , gdy wskakuje na lozko trzeba wstac bo od razu gryzie po plecach czy ramionach. Probowalismy go oduczyc komendą zostaw , dawalismy smakolyki , pomagalo na chwile w czasie nauki . Po wszystkim wciaz gryzl i nie puszczal pomimo prob wydawania komendą "zostaw". Drugi problem jest taki ze psiak bierze sobie jakas rzecz , zazwyczaj jest to ciuch i leci z tym na lozko pilnujac tego na smierc , nie da sie podejsc do niego poniewaz od razu warczy i szczeka a co gorsza doskakuje lecz nie ugryza. Drodzy forumowicze , macie moze jakies porady co zrobic w takiej sytuacji o ile nie jest za pozno ? ;/
bazyl2131
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Imię: daniel
Wiek: 23
Lokalizacja: Gdów
Dołączył(a): 12 sty 2019, o 16:06

Re: Szczeniak Owczarek Niemiecki Długowłosy

Nieprzeczytany postprzez Turul » 12 mar 2019, o 12:12

Ja na szczęście nie miałem takich problemów ze swoim psem ( oprócz okazjonalnego iskania :-) ) aczkolowiek moim zdaniem w tym przypadku pomóc może tylko dyscyplina musisz być wobec psa twardy i egzekwować posłuszeństwo ( w żadnym razie nie brutalny!) ,pies musi znać swoje miejsce w hierarchii stada. Jeżeli sam sobie nie radzisz mądrym wyborem będzie konsultacja z jakimś dobrym szkoleniowcem który pomoże ci rozwiązać problem.
Turul
Losowy avatar
Świeżak
Owczarek niemiecki: Saba
Imię: Jakub
Wiek: 16
Lokalizacja: Rzeszów
Dołączył(a): 22 lut 2019, o 18:02

Re: Szczeniak Owczarek Niemiecki Długowłosy

Nieprzeczytany postprzez Piesialka » 12 mar 2019, o 20:38

Turul napisał(a):Ja na szczęście nie miałem takich problemów ze swoim psem ( oprócz okazjonalnego iskania :-) ) aczkolowiek moim zdaniem w tym przypadku pomóc może tylko dyscyplina musisz być wobec psa twardy i egzekwować posłuszeństwo ( w żadnym razie nie brutalny!) ,pies musi znać swoje miejsce w hierarchii stada. Jeżeli sam sobie nie radzisz mądrym wyborem będzie konsultacja z jakimś dobrym szkoleniowcem który pomoże ci rozwiązać problem.



Nie odbierz tego jako atak.

Nie wymądrzaj się gdy się nie znasz. Ja żadnego mojego psa nie musiałem ani nie muszę twardo egzekwować. Nie bądźmy do psa twardzi, tylko jak najbardziej zrozumiali, właśnie to słowo zrozumiali jest bardzo ważne. Jeśli chodzi o hierarchię to zwykłe bzdury. Dużo lat temu gdy dopiero pozytywne szkolenie wchodziło, powiedziałem sobie że jeśli mam psa szarpać żeby chodził przy nodze, uciskać na kręgosłup i dusić żeby usiadł, i inne różne rzeczy, to powidziałem że wole wcale ich nie szkolić, a zacząłem psa wychowywać, bez przemocy bez bólu, bez krzyczenia. I dzisiaj są tego bardzo dobre efekty, gdy bez problemu z moimi 2 psami, jestem w stanie iść bez smyczy, bez kagańca przy nodze, pozwolić im jeść dopiero po komendzie. I nie jest to nic wymuszonego, lecz tylko ich nie wymuszona chęć. Wyborem to tak zwanego "fachowca" czasem też jest błędem, bo po pierwsze możemy spotkać różnych naciągaczy, albo jedni tak zwani "behawioryści", albo osoby które próbują przemocą coś zdziałać, pies to musi być przemyślany zakup, a nie gdy będzie problem to przemoc i koniec.
Piesialka
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Imię: Janusz
Wiek: 29
Lokalizacja: Gniezno
Dołączył(a): 15 sty 2019, o 14:00

Re: Szczeniak Owczarek Niemiecki Długowłosy

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 16 mar 2019, o 11:19

Januszu, wybacz, ale samym głaskaniem psa nie wychowasz.
Niezbędna jest konsekwencja.
W takim wypadku zakazała bym wchodzenia na meble i konsekwentnie tego pilnowała.
Nagradzać trzeba każde dobre zachowanie i stanowczo reagować, kiedy jest złe.
Pytanie, w jakim wieku jest pies, bo od tego zależy postępowanie z nim.
Szczeniaki owczarka,to w większości straszne piranie i oduczenie takiego zachowania zajmuje sporo czasu, ze starszym podrostkiem może być równie trudno, ze względu na wdrukowane już zachowanie.
Piszesz o pozytywnym szkoleniu i niunianiu, otóż to się prawie nigdy nie sprawdzi, czasem trzeba zareagować ciut mocniej. Nie mówię o biciu, przyduszaniu, czy szarpaniu. Chodzi o dobrą korektę, zadaną w punkt.
Napisz coś więcej o psie, może uda się coś podpowiedzieć.
Jeszcze jedno: nie oburzaj się na przedmówcę, sporo prawdy w tym,co mówi, pies musi wiedzieć, co mu wolno,a co nie. Tak samo, konsultacja z dobrym szkoleniowcem nigdy nie zaszkodzi.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Szczeniak Owczarek Niemiecki Długowłosy

Nieprzeczytany postprzez Turul » 17 mar 2019, o 19:45

Panie Januszu w żadnym razie nie odbieram pana wypowiedzi jako ataku ponieważ forum jest po to by każdy wyrażał swoje opinie. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na to iż twardy nie równa się brutalny . Sam na co dzień jestem do swojego psa że tak to nazwę miękki ale zdecydowanie reaguje na nieporządane zachowania. Szłyszałem równiez że zwłaszcza owczarki niemieckie potrzebują jasno określonych zasad bo dzięki temu lepiej czują się psychicznie. Trzeba wiedzieć kiedy psa ,,niuniać" a kiedy twardo egzekwować swoją wole. Ważną sprawą jest też to że u dorosłego psa nie zawsze pozytywne metody skutkują wtedy trzeba rozważnie użyć metod negatywnych ( nie brutalnych). Co do problemu Bazyla123 zostaje przy swojej opinii.Lekko odbiegając od tematu: oczywiście zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć nam na samym początku behawiorystka podpowiadała by na przykład szczeniakowi grzebać rękami podczas jedzenia. Tego typu ćwiczenia sprawiły iż członkowie rodziny mogą psu robić wszystko wszędzie o każdej porze bez sprzeciwu czworonoga. Pies po prostu wie że ma się słuchać człowieka oraz że od członków rodziny nie spotka go nic złego.
Turul
Losowy avatar
Świeżak
Owczarek niemiecki: Saba
Imię: Jakub
Wiek: 16
Lokalizacja: Rzeszów
Dołączył(a): 22 lut 2019, o 18:02

Re: Szczeniak Owczarek Niemiecki Długowłosy

Nieprzeczytany postprzez Piesialka » 21 mar 2019, o 22:19

Turul napisał(a):Panie Januszu w żadnym razie nie odbieram pana wypowiedzi jako ataku ponieważ forum jest po to by każdy wyrażał swoje opinie. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na to iż twardy nie równa się brutalny . Sam na co dzień jestem do swojego psa że tak to nazwę miękki ale zdecydowanie reaguje na nieporządane zachowania. Szłyszałem równiez że zwłaszcza owczarki niemieckie potrzebują jasno określonych zasad bo dzięki temu lepiej czują się psychicznie. Trzeba wiedzieć kiedy psa ,,niuniać" a kiedy twardo egzekwować swoją wole. Ważną sprawą jest też to że u dorosłego psa nie zawsze pozytywne metody skutkują wtedy trzeba rozważnie użyć metod negatywnych ( nie brutalnych). Co do problemu Bazyla123 zostaje przy swojej opinii.Lekko odbiegając od tematu: oczywiście zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć nam na samym początku behawiorystka podpowiadała by na przykład szczeniakowi grzebać rękami podczas jedzenia. Tego typu ćwiczenia sprawiły iż członkowie rodziny mogą psu robić wszystko wszędzie o każdej porze bez sprzeciwu czworonoga. Pies po prostu wie że ma się słuchać człowieka oraz że od członków rodziny nie spotka go nic złego.




Nie mam owczarka niemieckiego, to tak tylko dla jasności, lecz miałem, ale to nie zależy już wiele od rasy. Jeśli chodzi, ci o to żeby psu mieszać w misce to nie jest żadna postawa twarda, tylko zwykłe zapobieganie rzeczy która pojawić się może lub nie. Nie jest to też że za każdym razem u każdego psa to wystarczy. Najlepiej na początku nauczyć psa prostej komendy "siad" która otwiera nam wiele dróg, i możliwości. Od oduczenia nawyku nie pożądanego, od
zaprzestania przez psa warczenia przy misce, ale jeśli chodzi o zabieganie. Idziemy z miską na miejsce jedzenie, każemy psu usiąść, kładziemy miskę, w pierwszych paru podawaniach miski najlepiej mieć szybką reakcję i psa przytrzymać jeśli wyrwie się do miski, jeśli zmieni pozycję przytrzymujemy mówimy "nie" ale jak nas Pani Mrzewińska uczyła jest to dla psa informacja nie kara i po słowie "nie" wracamy psa do pozycji siad, lecz oczywiście tak samo jak nas Pani Mrzewińska uczyła bez dodatkowej komendy tylko samym smaczkiem czy ręką bez smaczka nad głowę, po chwili powinniśmy być w stanie odłożyć rękę z obroży czy klatki piersiowej psa, i stać spokojnie a pies powinien siedzieć spokojnie, po chwili mówimy "możesz" czy jakąś inną komendę którą sobie akurat ktoś wymyśli, i pokazujemy psu ręką że może na tą miskę. Jest to bardzo dobre ćwiczenie oduczające podejmowania jedzenia bez komendy co czasem może psa uchronić przed nie przykrościami. Gdy piesek już wszystko zje miseczkę zabieramy i chowamy w miejsce niedostępne psu. Cały ten przebieg należy wykonywać przy każdym karmieniu o każdej porze dnia, następstwem jest uczenie warowania przed komendą umożliwiającą jedzenie, stania, już trochę trudniejsze zmienianie pozycji przed możliwością jedzenia, czyli np. siad, waruj, siad, możesz, bardzo dobrze utrwala to psu wszystkie zebrane informacje.








Vega_bw

Podważam twoją wypowiedź a to z takiego względu że właśnie wychowałem każdego swojego psa bez ani jednego krzyku, ani jednego uderzenia, ani gazetą, ani ręką niczym!!! Szczerze to nie wiem dla czego mały owczarek niemiecki to pirania. miałem 5 owczarków niemieckich, i z żadnym nie było problemu, jedynie z pierwszym gdy dopiero zaczynaliśmy z Tatą naszą przygodę z psami był problem ponieważ właśnie warczał przy misce, jedynie ten pies tak robił i tego nie potrafiliśmy naprawić, ale w późniejszym czasie doszła nowa literatura, Polska, jak i Angielska, ponieważ potrafię rozmawiać po angielsku a w rodzinie mamy magistra z języka angielskiego, który uczy w Anglii angielskiego, nie było żadnego problemu. Aktualnie nie mam żadnego owczarka, skończyliśmy z tą już strasznie zdegenerowaną rasą, której nogi tylne jedynie potrafią się na raz odbijać jedynie przednie pracują w biegu choć i tak słabo, bez siły, owczarki w większości są bojące wody, agresywne do psów, ale tak wiadomo poruszyłem już temat który zależy od tego jak kto wychowa psa, ale ale, wiadomo że w większości polaków chyba podnieca to gdy jego pies się na każdego rzuca, i próbuje doskoczyć do szyi i zagryźć. Dlatego że wymagania hodowlane to zero, każda osoba może kupić psa z metryczką, pójść do związku 3 wystawy testy i gitara około 500-600 zł, i mamy psa na rozpłód, za szczeniaki które będziemy mieli zależy ile będziemy brać z kąt jesteśmy od 800 do 3-4 tysięcy złotych a nawet i lepiej. Wiem że w Polsce są hodowle w których psy nie potrafią chodzić na smyczy..... Czołgają się gdy chce im się założyć obrożę........ Boją się podejść do przewodnika, albo z powodu dzikości, albo z powodu strachu do właściciela.
Piesialka
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Imię: Janusz
Wiek: 29
Lokalizacja: Gniezno
Dołączył(a): 15 sty 2019, o 14:00

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post