Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Rozmowy o wszystkim i o niczym.

Temat o jedzeniu mięsa i o zwierzętach hodowlanych...

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 22 cze 2012, o 06:20

Ja jak widzę krew na kości cielecej dla psa to ją zmywam pod kranem a pies oddelegowany na balkon z nią hehe
Ale żeby nie było OT:
Najważniejsze jest to, że służy psiakom. :) Viggo przykładem :) eh chyba posiadanie zwierzaka mięsożercy w domu to męska rzecz :D ;)
Pozdrawiam :)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Temat o jedzeniu mięsa i o zwierzętach hodowlanych...

Nieprzeczytany postprzez Carmella » 22 cze 2012, o 08:33

Aga, czy możesz jaśniej?

Pies jest drapieżnikiem. I powinien jeść mięso. Możesz wybrać sposób żywienia swojego psa: gotowa sucha karma, gotowane posiłki oraz BARF.

Suche bobki nie powodują obrzydzenia, bo nie mają wyglądu mięsa, ale faktem jest też, że spora część z nich w składzie żadnego mięsa nie ma. Można i tak. Można szukać takie z dużą zawartością mięsa, ale co - to że nie widać tam krwi to już luuuuz, bo to nie mięso?

BARF w swojej szczegółach i jak chce się go stosować ze wszystkimi detalami ma również pewne suplementy. Jednym z nich jest np. hemoglobina. Czyli suszona krew. Wiadomo, że podczas uboju krew jest usuwana i mięso jest "czyste". W naturze pies rozszarpie zdobycz i jej krew również spożyje.

Z innych "ciężkich" kalibrów to zjadanie mięska "zleżanego". Pieseczki lubią ciut nieświeże mięsko, które delikatnie mówiąc capi ;) czoraj Shila dostała taką leżącą cały dzień na półeczce kosteczkę mięsną. effff
Obrazek Obrazek
Carmella
Avatar użytkownika
Kociara, która zeszła na psy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Shila
Imię: Justyna
Lokalizacja: Podbeskidzie
Pochwały: 11
Dołączył(a): 16 cze 2011, o 13:12

Re: Temat o jedzeniu mięsa i o zwierzętach hodowlanych...

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 22 cze 2012, o 10:48

Carmella każdy ma swój próg wrażliwości.
Mialas dziadka rzeźnika? Widzialas wczoraj swinke w chlewie i się z nią witałaś, a dzisiaj świnki nie ma... Mój pies owszem je mięso tak jak wszyscy w rodzinie bo to ich wybór. Ale w życiu nie zjadł organów wewnętrznych... Nawet bym mu łba od ryby nie dala. Trudno, ale to nie oznacza że je czapi z suchym chlebem.
Jestem taka, że sama bym nie zjadla a pies miałby jeść w misce.
Ostatnio edytowano 22 cze 2012, o 10:52 przez Aga i N, łącznie edytowano 1 raz
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Temat o jedzeniu mięsa i o zwierzętach hodowlanych...

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 22 cze 2012, o 10:52

Aga i N napisał(a): Mój pies owszem je mięso tak jak wszyscy w rodzinie bo to ich wybór. Ale w życiu nie zjadł organów wewnętrznych... Nawet bym mu łba od ryby nie dala.


Jakby Twój pies MIAŁ wybór, to zapewniam Cię, że zjadłby organy wewnętrzne. I to w pierwszej kolejności :-) .
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Temat o jedzeniu mięsa i o zwierzętach hodowlanych...

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 22 cze 2012, o 11:13

Wymiękam :pardon:
Zwijam z tego tematu mój wegetarianski tyłek bo przestanę jeść cokolwiek, a długo tak bez jedzenia nie pociągnęłabym ;)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Temat o jedzeniu mięsa i o zwierzętach hodowlanych...

Nieprzeczytany postprzez Carmella » 22 cze 2012, o 11:32

Aga, mam wysoki / niski próg wrażliwości (w sumie nie wiem od której strony na to spojrzeć). Naprawdę kocham wszystkie zwierzątka. Od dzieciństwa. Dziadkowe mieli świniaki i owce, kury i kaczki. Akurat zostałam wychowana w poszanowaniu zwierząt. Zwierzęta te zawsze przebywały w czystych pomieszczeniach, miały czystą ściółkę, świeżą wodę i świeże pożywienie. Ptactwo duże wybiegi, żadne tam metr na metr, tylko duży plac + wypas na łące. To samo z owcami (szt. 2 hodowanych ma wełnę, obornik i sprzedaż potem).

Kiedyś widziałam jak wujek (po sąsiedzku) po sprzątaniu zaganiał prosiaka do chlewa z kijem. Od razu do niego wyleciałam, że nie wolno kijem tylko trzeba ładnie "proszę do chlewika". Miałam wtedy z 5 - 6 lat może. Wspomina się to do dziś, a latek już przybyło mi sporo od tego czasu.

Te same zwierzątka były zjadane. I nigdy nie było mnie przy zabijaniu (bo tak, tak to trzeba nazwać, niestety), bo jednak bym nie dała rady. Zawsze były to czynności przygotowywane. Zamawiany był precyzyjny rzeźnik (tak samo u mojego TZta jak mi opowiada), żeby to było szybko i bezboleśnie dla zwierzaka.

Ja jem mięso, ale chciałabym jeść mięso z ubojni, gdzie robi się to szybko i bezboleśnie. Jestem przeciwna ubojowi rytualnemu (nawet wcześniej nie wiedziałam, że coś takiego w cywilizowanym świecie może mieć miejsce). Ale właśnie ostatnio mi się trochę poglądy zmieniły i wcześniej mówiłam, że u mnie to taki prosiaczek miałby dożywocie to teraz jakoś zastanawiam się, że może właśnie lepiej mieć tego prosiaczka u siebie, wiedzieć co je, że ma luzik, a potem szybko go ubić. Wtedy wiedziałabym, że zbędnego cierpienia nikt mu nie zadał.

Gdyby nie to, że tak i tak mięso kupuję -TZ, pies, koty to może bym rozważyła nawet wegetarianizm. Choć mięsko lubię i nie ukrywam tego, że wiem, że to jest z żywej istoty.
Obrazek Obrazek
Carmella
Avatar użytkownika
Kociara, która zeszła na psy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Shila
Imię: Justyna
Lokalizacja: Podbeskidzie
Pochwały: 11
Dołączył(a): 16 cze 2011, o 13:12

Re: Temat o jedzeniu mięsa i o zwierzętach hodowlanych...

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 22 cze 2012, o 12:05

Któ ma miękkie serce ten ma twarda du.e. :(
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Temat o jedzeniu mięsa i o zwierzętach hodowlanych...

Nieprzeczytany postprzez niya » 22 cze 2012, o 15:08

Aga i N napisał(a):upsssss cofam to co napisałam, po nieszczegółowym obejrzeniu zdjęć wegetarianka wymiękła.



Czy ja coś przegapiłam?
Obrazek

Obrazek
niya
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amba
Imię: Danuta
Wiek: 36
Lokalizacja: Rzeszów :)
Pochwały: 7
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 16:51

Re: Temat o jedzeniu mięsa i o zwierzętach hodowlanych...

Nieprzeczytany postprzez puma » 22 cze 2012, o 15:20

A ja stanę w obronie Agnieszki, bo wiem, że można być nawet mięsożernym, a mieć kompletne obrzydzenie do surowego mięsa i wszystkiego co z tym związane. Świetnym przykładem jest mój tata, który każe wyprowadzać mi psa do swojego pokoju za każdym razem gdy ta wbiega na dywan i zaczyna chrupać np. porcję rosołową.

Ja się nauczyłam obchodzić z mięsem dla mojego psa, 2 lata temu w życiu bym się nie podjęła zabaw z tchawicami wołowymi albo innym ustrojstwem grubszego kalibru. Sama jestem mięsożerna co oczywiście nie znaczy, że brak mi wrażliwości w stosunku do całej tej hodowlanej brygady typu krówki, świnki czy kurczaczki. Jak mawia moja babcia, wszystko jest dla ludzi, trzeba się z tym jedynie humanitarnie obchodzić i zapewnić mu humanitarne warunki bytowe.
Magda&PUMA
Dorplant Team
puma
Avatar użytkownika
Forumowy ekspert ds. piłek na sznurku
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: PUMA
Imię: Magda
Wiek: 24
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 2
Dołączył(a): 24 kwi 2011, o 19:41

Re: Temat o jedzeniu mięsa i o zwierzętach hodowlanych...

Nieprzeczytany postprzez sKate89sc » 22 cze 2012, o 18:48

Ja mojej dopiero zaczynam dawać mięcho tak typowo surowe ale tez jest to dla mnie trudne... wnętrzności jeszcze nie dawałam, bo na spokojnie małymi krokami musze sie przyzwyczajać do tego wszystkiego
"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - /Louis Sabin/
Obrazek
Obrazek
sKate89sc
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: ♥ Gabi ♥
Imię: Kasia
Wiek: 28
Lokalizacja: Sosnowiec
Pochwały: 1
Dołączył(a): 26 maja 2011, o 20:46

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post