Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Porady i problemy zdrowotne owczarka niemieckiego.

Tęsknota

Nieprzeczytany postprzez Zoja » 3 maja 2019, o 08:48

Mam owczarka suczkę już 3 letnia. Byliśmy zawsze ja,mąż,dzieci... Niestety rozstaliśmy się i mąż się wyprowadził i zabrał psa ze sobą twierdząc że będzie jej lepiej z nim. Do tej pory wszystkie obowiązki wykonywałam ja sporadycznie dzieci. On tylko z pieskiem się bawił. Po tyg odwiózł psa twierdząc że pies tęskni piszczy i nie je. Nie wiem czy mu wierzyć bo znam go i po prostu pies mu się znudził a głównie obowiązki bo pies nauczony na gotowanym jedzeniu. Pies wrócił lekko przyglodzony bo od razu rzuciła się do miski i wszystko jadła. Nie widziałam też zbytniego szału na nasz widok wręcz chciała z nim jechać spowrotem. On zamieszkał na działce gdzie piesia ma dużo swobody i miejsca. Tu mamy małe mieszkanie i pies wychodzi tylko na spacery a tak to w domu...Zachowuje się normalnie... Co mam o tym myśleć? Faktycznie mogła tęsknić czy to wymysł ex? Wolałabym żeby była na działce bo tam zawsze była szczęśliwsza...
Zoja
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Imię: Ewelina
Wiek: 39
Lokalizacja: Polska
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 08:34

Re: Tęsknota

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 4 maja 2019, o 19:40

Ja bym to widziała tak, że skoro pies wrócił do mieszkania, to wrócił na swoje stare śmieci i z czego tu się niewiadomo jak bardzo cieszyć, skoro może znowu "wyjść na spacer z panciem na działkę". Wydaje mi się, że to normalne, że pies cieszy się na "wyjście z domu" niż "wejście do domu"... Pies nie rozumie, że już "nigdy do domu nie wróci", dla niego to po prostu dłuższy spacer z panciem w miejsce, które również bardzo dobrze zna i lubi również to miejsce...
Skupiłabym się na problemie niejedzenia.
Może lepiej, żeby piesek został z Tobą... ale tutaj już przemawiają moje własne emocje - że po prostu mojego kochanego futra żadnemu przyszłemu czy byłemu bym nie oddała.
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post