Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Porady i problemy zdrowotne owczarka niemieckiego.

Re: Traci sierść na ogonie i przednich łapach?

Nieprzeczytany postprzez martakaminska » 13 lip 2012, o 20:30

Moja Luna też ma podobnie. I może faktycznie ten sam powód? Bo mieszam jej jedzenie... Codziennie dostaje mięso ale jak mnie nie ma w okolicy to zostawiam jej suche, żeby w razie chęci jedzenia sobie pogryzła. A może to po tej ciązy, , bo wątpię żeby przez to, że miała robaki (przy szczeniakach więc mocno odrobaczałam).
Obrazek
Obrazek
martakaminska
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luna, Famir Morrales
Imię: Marta
Wiek: 25
Lokalizacja: Mikołów
Pochwały: 1
Dołączył(a): 18 mar 2011, o 20:22

Re: Traci sierść na ogonie i przednich łapach?

Nieprzeczytany postprzez sopelek7 » 8 sie 2012, o 16:03

Piękna sunia !
sopelek7
Losowy avatar

Re: Traci sierść na ogonie i przednich łapach?

Nieprzeczytany postprzez Joan » 8 sie 2012, o 17:45

A mogę prosić, żeby mi ktoś uzasadnił sensownie (ale sensownie) ten powód "niemieszania" sposobu karmienia?
Zakładając, że BARF mieszamy z pełnowartościową karmą ( czyli świeżą, zawierającą wszystkie potrzebne składniki), to co ma się dziać?
W przypadku gorszej karmy też proszę mi to uzasadnić, a także w trzecim wariancie - mieszania z najgorszą karmą. Proszę uzasadnić, w jakim przypadku składników (białka, soli mineralnych etc.) ma być za dużo, a w jakim za mało, właśnie z powodu mieszania lub karmienia zamiennie. (Mile widziane wyliczenie procentowe.)
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Traci sierść na ogonie i przednich łapach?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 9 sie 2012, o 17:02

Ja na żywieniu specjalnie nie znam się, jeszcze przed zakupem Viggo jeden z hodowców dał mi radę aby nie mieszać karmy suchej z jedzeniem gotowanym czy surowym. Tak na zdrowy chłopski rozum, nie chodzi tutaj o to że np. gotowane jedzenie zepsuje bilans "zbilansowanej" karmy suchej, bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach by się tym nie przejmował (w końcu kto sobie bilansuje jedzenie?), tylko o to że inaczej (dłużej) trawi się jedzenie przetworzone od naturalnego i może to spowodować jakieś zaburzenia w układzie pokarmowym, problemy z przyswajaniem. Owczarki są bardzo delikatne w tym względzie.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Traci sierść na ogonie i przednich łapach?

Nieprzeczytany postprzez Joan » 12 sie 2012, o 04:20

Znalazłam coś takiego, cyt.:
..."Główny błąd jaki robi spora część psiarzy, to mieszanie suchej karmy z naturalną. Karmienie takie, że rano pies dostaje suchą, a wieczorem dostaje gotowane jedzenie. Należy zapamiętać raz na zawsze, że aby zdrowo prowadzić psa należy karmić albo TYLKO gotowanym/surowym, albo TYLKO suchym !!! Mieszanie sposobów karmienia doprowadza w bliższym lub dłuższym czasie do komplikacji zdrowtonych. Rozregulowywuje się układ pokarmowy, w dalszym czasie odpornościowy, uaktywniają się pasożyty skórne, "złe" bakterie zasiedlają końcową część układu pokarmowego psa, co powoduje dalszymi komplikacjami (np. złe przyswajaniu białek z roślin). Karmiąc psa suchym i podając mu mięso, pies dostaje nagle bombę fosforową do organizmu z którą sobie musi poradzić. Pies fosfor potrafi wydalić tylko w postaci fosforanu wapnia, a bierze wapń z kości i zębów. Często w takiej ilości, że z czasem i kości i zęby zostają osłabione. Dodatkowo kompletnie zaczyna się rozregulowywac przemiana materi i piesek bardzo często w momencie nabiera wagi, którą niezwykle ciężko zbić...."

Śmiać mi się chce z tej "bomby fosforowej". :mur:
A co z niestrawnym białkiem roślinnym, które w karmie się znajduje obok (podobno) białka zwierzęcego? Rozumiem, że w karmie zestawienie soji ze śledziem nie wadzi. ;-)

Co do okresu i łatwości trawienia różnych składników, to ludzie w ogóle nie powinni jadać kotleta z surówką, ani ziemniakami... i w żadnym wypadku kanapki z serem... A pies, uchowaj Boże - kości mięsnych, bo kość trawi się inaczej niż mięso. I ciekawe, że przy zniechęcaniu do "mieszania" jednocześnie zaleca się polewanie karmy jogurtem czy rosołkiem, jednostkom niechętnym jedzeniu "przetworów" z długim okresem ważności... byle tylko zjadły.

Znam hodowle, gdzie karmi się mięsem, a dokarmia karmą i jakoś problemów nie ma, bez względu, czy karma jest rano a wieczorem mięso, czy uzupełnia się posiłek mięsny odrobiną karmy.

Mnie się wydaje, że ta "legenda" o niemieszaniu, to też chwyt marketingowy. Człowiek XXI wieku jest wygodny i mocno zajęty. Kiedy ma czas i chęci, pobawi się w pieskiego kucharza, ale pod warunkiem, że nie pod presją i jutro będzie mógł z tego zajęcia zrezygnować. Więc trzeba mu postawić taką alternatywę, żeby miał poczucie "własnego wyboru". Nie każdy się da złapać na opowieści o "superskładzie" i "najświeższych łososiach z krystalicznie czystych wód". Trzeba mu dać wybór ( bo przecież nikt nie namawia na karmę ): będziesz dobry dla swojego psa, jeśli będziesz mu albo wyłącznie własnoręcznie przygotowywał posiłki, albo dawał karmę dozgonnie przez całe życie. Skoro odpada domowe przysmaczanie ( nikt nie lubi nie mieć ucieczki od codziennych obowiązków ), bo w razie czego zadzieje się krzywda psu, pozostaje jedyny możliwy wariant - wyłącznie sucha karma... i mamy następnego wiernego klienta...
Taka "inżynieria społeczna".
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post