Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Inne psie sporty np. agility, frisbee, dogtrekking, bikejoring czy psie zaprzęgi.

Re: Tropienie sportowe vs użytkowe.

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 21 mar 2016, o 15:57

AnnaJagna napisał(a):
BGrel napisał(a):(...)
W przypadku psow takie zdarzenie to odnalezienie zwłok osoby poszukiwanej na terenie przeszukanym przez psa bez certyfikatu. Oczywiście pies po egzaminach tez moze "zostawić" kogoś. To nie maszyna. Tu problemem będzie samo użycie psa ( traktowanego jak sprzęt ratowniczy) nie zdatnego do użycia w akcji.


Barbaro, odnalezienie czy nie odnalezienie?
Z kontekstu rozumiem, że chodzi o sytuację, w której pies nie wskaże zwłok. Dobrze rozumiem?


Ja zrozumiałam, że chodzi o odnalezienie zwłok. Bo ten człowiek w momencie przeszukiwania terenu przez niecertyfikowanego psa mógł jeszcze żyć.

Edit: Właśnie przeczytałam wyjaśnienie Barbary :).
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Tropienie sportowe vs użytkowe.

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 21 mar 2016, o 16:02

Też mi to przyszło do głowy.
Tylko jak wykazać, że zmarł, bo nie został odnaleziony? Mógł umrzeć na 10 minut albo 1godzinę przed rozpoczęciem poszukiwań. ( ale to już dywagacje na inny wątek może ;-) )
Fakt faktem, użycie "sprzętu" bez papierów, niesprawnego, może prowadzić do problemów. To było jasne.

PS
Też doczytałam post Barbary.
Wszystko jasne.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Tropienie sportowe vs użytkowe.

Nieprzeczytany postprzez BGrel » 21 mar 2016, o 16:12

Biegły określa przypuszczalny czas zgonu. Jeżeli z sekcji jasno wynika ze osoba zmarla np 12 lutego, a akcja na tym terenie byla 10 lutego, to raczej trzeba założyć, że wtedy żyła.
Szczerze, takie przypadki rzadko się zdarzają ( mówię o odnalezieniu kogoś w przeszukanym przez psa obszarze) i zazwyczaj dotyczą osób " na chodzie", które mogły tam przyjść po akcji. Znam też przypadek odnalezienia zwłok, sekcja wykazała, że w czasie gdy to miejsce przeszukiwał pies poszukiwany już nie żył. Sąd przyjął wyjaśnienie,że pies szkolony do szukania żywych i nie mający nigdy kontaktu ze zwłokami miał prawo nie oznaczyć zwłok.
BGrel
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Barbara
Wiek: 38
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 21
Dołączył(a): 2 sty 2015, o 18:33

Re: Tropienie sportowe vs użytkowe.

Nieprzeczytany postprzez Joan » 21 mar 2016, o 17:07

A czy to jest problem, żeby w taki teren, gdzie pies z certyfikatem nic nie znalazł, wyszedł przewodnik z psem tropiącym amatorsko? Zawsze wydaje się, lepiej sprawdzić razy kilka niż raz.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Tropienie sportowe vs użytkowe.

Nieprzeczytany postprzez BGrel » 21 mar 2016, o 17:12

Dla mnie nie jest. Czy dla policji? Raczej nie. Byle po, a nie w trakcie lub zamiast. I jezeli informacje inne niz odnalezienie nie beda mialy wplywu na decyzje. Rownie dobrze mozemy zaczac wierzyc jasnowidzom. To jest gorsza plaga niz psy amatorskie. I niestety policja naprawde kieruje die informacjami od jasnowidzow. Czasem czuje sie jak w sredniowiecznym Timbuktu
BGrel
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Barbara
Wiek: 38
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 21
Dołączył(a): 2 sty 2015, o 18:33

Re: Tropienie sportowe vs użytkowe.

Nieprzeczytany postprzez Joan » 21 mar 2016, o 17:22

Też tak myślę, że może warto sprawdzać amatorów w sytuacjach, w których można było coś przegapić. Przyjemne z pożytecznym i kształcące.
A z tymi jasnowidzami - to fakt - nigdy nie wiadomo, co dla kogo jest bardziej wiarygodne... nawet dla Policji.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Tropienie sportowe vs użytkowe.

Nieprzeczytany postprzez BGrel » 21 mar 2016, o 18:03

To, ze nie jest to dla mnie problem dziś, nie oznacza, ze za chwilę plus chwilę nie będzie. W przypadku dużych katastrof naturalnych, czyli trzęsień ziemi czy tsunami, na miejscu zawsze szybko pojawiają się ratownicy. Tacy prawdziwi, i tacy mniej. Zjawisko dorobiło się nazwy: "turystyka katastroficzna". Zazwyczaj sa to ludzie, którzy co nieco tematu liznęli, a maja wystarczajace możliwości finansowe, żeby się dostać np do Nepalu. I robią zamieszanie, działają na własna rękę, stwarzają zagrożenie dla siebie, ofiar i pozostałych ratowników.
W przypadku krajowych poszukiwań terenowych na pewno nie ma aż takiego zagrozenia a faktycznie istnieje jakaś szansa, że znajdą, to co przegapili inni. Jezeli jednak będzie ich duzo zaczną się problemy.
Nie prościej jeżeli chcą, podjąć współpracę z jakąś grupą i zdać egzamin? Egzaminy są dostępne dla każdego, dla niezrzeszonych też.
BGrel
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Barbara
Wiek: 38
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 21
Dołączył(a): 2 sty 2015, o 18:33

Re: Tropienie sportowe vs użytkowe.

Nieprzeczytany postprzez gumiskrosno » 21 mar 2016, o 20:15

przepraszam, że tak może nie w temacie ale znacie kogoś z STORAT Rzeszów bo to najbliżej mnie
Życie jest piękne nie dlatego że pozwala popełniać błędy, ale dlatego że daje czas by je naprawić
gumiskrosno
Avatar użytkownika
Klubowicz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Barca
Imię: Tomek
Wiek: 39
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 5
Dołączył(a): 11 sty 2016, o 20:11

Re: Tropienie sportowe vs użytkowe.

Nieprzeczytany postprzez BGrel » 21 mar 2016, o 20:18

Znamy, ale to nic nie pomoże :)
W czym ci potrzebny kontakt? Jak chcesz dołaczyc, to musisz się z nimi skontaktować, mają swoje procedury przyjmowania nowych członkow.
BGrel
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Barbara
Wiek: 38
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 21
Dołączył(a): 2 sty 2015, o 18:33

Re: Tropienie sportowe vs użytkowe.

Nieprzeczytany postprzez gumiskrosno » 21 mar 2016, o 20:45

Nie wiem czy chce wstąpić, tak naprawdę zależy tez to w dużej mierze od ludzi dlatego właśnie pytam.
Życie jest piękne nie dlatego że pozwala popełniać błędy, ale dlatego że daje czas by je naprawić
gumiskrosno
Avatar użytkownika
Klubowicz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Barca
Imię: Tomek
Wiek: 39
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 5
Dołączył(a): 11 sty 2016, o 20:11

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post