Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Prezentujemy zdjęcia i filmy naszych krótkowłosych i długowłosych owczarków niemieckich.

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez haszysz » 21 sty 2014, o 19:42

cudny ma nochal na tym zdjęciu :))
my też chcemy zimę ! :(
Obrazek
haszysz
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Haszysz
Imię: Dagmara
Wiek: 25
Lokalizacja: Oława
Pochwały: 3
Dołączył(a): 4 gru 2012, o 16:02

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez aniary » 10 kwi 2014, o 16:13

Witam wszystkich postowiczow a w szczegolnosci wlascicielke Ghandi'ego. Dlugo szukam sladu po miocie z 29/02/08 a to dlatego ze takze nabylam tam psiaka jak sie okazuje braciszka Wafla - Gedana Wilcze Serce. Hmmm jakbym to juz kiedys przezyla tylko w mniejszym natezeniu. Po pierwsze cudne ksero mojego Gedania vel Mojito. Te same wielgasne uszyska mordziunia aniolka a w oczkach diabelkie pomysly. Pomimo socjalizacji a przede wszystkim wzoru zachowan jaki dostal od swojego 'bardzo starszego braciszka 'tez donka nie wyzbyl sie do konca wrodzonej paniki... pamietajmy jednakze o mixie corki z ojcem... no wlasnie... i tu musze niestety dokonczyc post w czasie przeszlym gdyz 30 marca br Gedan dolaczyl do swoich czworonoznych przyjaciol po drugiej stronie teczy. Byl nieslychanie pogodnym miskiem karnym acz zostawiajacym sobie margines braku zaufania do innych psiakow. Jakkolwiek wszystkie rtg ( w 4, 7 i 18 miesiacu) potwierdzily iz jest calkowicie wolny od hd i ed to niestety okazalo sie w grudniu ze ma chloniaka dosc wrednego. Po rozpoczeciu chemii, ktora przynosila cudne rezultaty. Sama onkolozka twierdzila ze to msiazkowy przyklad pozytywnegl leczenia. I tak naprawde nie wiadomo co sie stalo... prawdopodobnie serducho... zator... jedno z czego sie ciesze to fakt, ze w swoim krotkim zyciu (kurcze tylko raz obchodzil prawdziwe urodzkny!) Przezyl ogromna ilosc szczescia, milosci. Podrozowalismy z nim wszedzie autem(z ktorego podrywal sunie na swoj szczek:)) mial naprawde cudne zycie... jednak bardzo cie prosze abys zrobila Wafelkowi ekg w razie w bo tak naprawde nigdy nie wiadomo nawet przy kryciu 'po bozenu' czy cos sie nie przyplata. A zdrowie jest najwazniejsze. Oby nie spotkalo go to co mojego miska. W razie checi korespondencji napisz na moja @ aniarzeczkowska@op.pl pzdr:)
aniary
Losowy avatar
Nowy forumowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: ania
Wiek: 33
Lokalizacja: opole
Dołączył(a): 10 kwi 2014, o 14:22

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez m@g » 31 lip 2014, o 13:28

A matko, strasznie mi przykro....
Dopiero weszłam na wątek Wafla i takie smutne wieści o jego braciszku.
Napiszę na podanego maila.

A co do Wafloka - chłopak jest po operacji dysplazji stawu łokciowego, byliśmy u dr. Martina Novaka w Bohuminie w Czechach, tak sobie chodzi w 11 dniu od operacji:

https://www.youtube.com/watch?v=gZ1wpny ... e=youtu.be
m@g
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: tylko towarzysko
Imię: Małgośka
Lokalizacja: Katowice
Dołączył(a): 6 sie 2012, o 16:10

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post