Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Prezentujemy zdjęcia i filmy naszych krótkowłosych i długowłosych owczarków niemieckich.

Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez m@g » 4 lis 2013, o 19:41

Wafi urodził się w nietypowym dniu, bo 29 lutego 2008 r.
Dodatkowo jest inbreadem pochodzi od Ajaxa Wilczy Szaniec i Seli Wilcze Serce - ojcem Seli jest Ajax.

Jako maluszek wyglądał słodko, ale pozory mylą , to czarne diable wcielone :diabeł:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pies kupiony zupełnie nieodpowiedzialnie przez moją młodszą siostrę ( która jest bardzo poważnie chora, a Wafla kupiła w okresie, kiedy choroba została jako tako opanowana), wybrany bez przemyślenia - po prostu złapała pierwszego lepszego szczeniaka, z tych, które jej przyniesiono w hodowli no i już w drodze z Wrocławia do Gliwic zaczęła się zastanawiać, czy aby nie zawrócić i nie wymienić malucha na inny "okaz" , bo histerie, jakie wyprawiał w samochodzie słyszeli chyba wszyscy kierowcy i okoliczni mieszkańcy.
Socjalizacja zawalona - siostra uparła się przestrzegać rygorystycznie kwarantanny, jedynym psem jakiego Waf poznał jako malec była moja Sasza.

Obrazek

Obrazek

Efekt braku socjalizacji oczywiście był opłakany :przerażenie: , ile się dało tyle starałam się "odpracować" w czasie różnych wyjazdów i zjazdów z psami.

Obrazek

Od 2 lat , kiedy choroba siostry wróciła ( w ubiegłym roku przeszła amputację nogi) Wafel przebywa pod opieką naszych rodziców, którzy niestety mają już po 70 lat i różne mniejsze i większe problemy zdrowotne...
Ja niedawna nie pracuję już zawodowo, więc mam więcej czasu dla własnych psów , więc staram się często zabierać Wafla i zapewniać mu różne atrakcje - seminaria i warsztaty OBI, tropienie, treibball, spacery w psio-ludzkim towarsyztwie itp. itd. Moja Saszka to już staruszka, ma zaawansowaną spondylozę i chore serce, więc pozwalam jej żyć w jej staruszkowo-powolnym tempie, natomiast Wafel to pies, z którym mogę robić COŚ :on:

Obrazek

Zresztą, niedługo się przeprowadzam i nie wykluczam możliwości, że Wafel trafi do mnie na dłuższy czas, o ile nie na zawsze.
m@g
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: tylko towarzysko
Imię: Małgośka
Lokalizacja: Katowice
Dołączył(a): 6 sie 2012, o 16:10

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez Viva » 4 lis 2013, o 19:56

Piękne psisko
Tylko pies kocha Cię bardziej niż siebie samego
Miłego dnia! :)
Viva
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: York: Abia
Imię: Jagoda
Wiek: 15
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 1
Dołączył(a): 24 sie 2013, o 13:51

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez Hiku27 » 4 lis 2013, o 20:12

Trzymam kciuki aby wszystko sie udalo :ok: :-)
Obrazek
Hiku27
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hikari oraz Ira
Imię: Wojtek
Lokalizacja: GDAŃSK
Pochwały: 8
Dołączył(a): 21 lut 2011, o 00:23

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez Thrima » 4 lis 2013, o 21:08

Wafel jest cudny, a miny strzela iście diabelskie.
Blog o życiu i pracy z owczarkiem:
http://yaronwpracy.blogspot.com/
Thrima
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zorion, Yaron
Imię: Ada
Wiek: 26
Lokalizacja: Rębiszów
Pochwały: 4
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 16:11

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez haszysz » 4 lis 2013, o 21:26

Cudowne masz psy. Wafel to chyba jakiś model :)
Obrazek
haszysz
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Haszysz
Imię: Dagmara
Wiek: 25
Lokalizacja: Oława
Pochwały: 3
Dołączył(a): 4 gru 2012, o 16:02

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez danuta waniek » 4 lis 2013, o 21:53

Twoje pieski sa cudowne...Sasza ma rozkoszna mordkę,no a Wafel...jest po prostu sliczny.Pozdrawiam Ja i Kora
danuta waniek
Avatar użytkownika
Klubowicz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kora
Imię: Danuta
Wiek: 61
Lokalizacja: slaskie
Pochwały: 2
Dołączył(a): 20 mar 2013, o 21:06

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez Hiku27 » 4 lis 2013, o 22:06

Poprosimy o aktualne fotki kuzyna :-) :on: bo maja duzo podobienstw z Hikarim zresztą to jeden miot wcesniej :-)
Obrazek
Hiku27
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hikari oraz Ira
Imię: Wojtek
Lokalizacja: GDAŃSK
Pochwały: 8
Dołączył(a): 21 lut 2011, o 00:23

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez m@g » 4 lis 2013, o 22:42

Dziękuję za miłe słowa :-)

Piękne psisko


Cudowne masz psy. Wafel to chyba jakiś model




Wafel to nie model, ale "aparat" :przerażenie: totalnie rozpuszczony przez siostrę i rodziców, typ paniczno-histeryczny i wymuszający...
U nich diable weneckie, u mnie niemal anioł, bo u mnie nie ma wymuszania uwagi , piszczenia, jęczenia, łażenia - to ja decyduję co i kiedy robimy, a nie pies.

Wafel jest cudny, a miny strzela iście diabelskie.


Te diabelskie miny to u niego normalka, pies, który nie miał ustalonych w zasadzie żadnych zasad i uważał się za pępek świata, BA! wszechświata, wcale nie był szczęśliwy, tylko cały czas napięty i cały czas czujny , wiecznie czegoś "chciał", narzucał się, a tatuś i siostrzyczka oczywiście mu ulegali za każdym "piupiu" . "hauhau", wciskaniem zabawek do rąk itp. Natomiast matka to już totalna masakra, zupełnie nieprzewidywalna dla psa, do tego stopnia, że wyrobiła w nim odruch Pawłowa - matka robi "hohoho" a pies na nią warczy....Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu.

Trochę mi zajęło zanim przekonał się, że jestem fajna i zaczął się do mnie uśmiechać psią gębą :lool:

Twoje pieski sa cudowne...Sasza rozkoszna mordkę,a Wafel...jest po sliczny


Dziękuję.
Sasza to taki miziak-przytulak, adoptowana ze schroniska w wieku 2-2,5 roku, teraz dobiega 10.

Wcześniej w domu rodzinnym mieliśmy dwa ON-ki - Sułtana ( dostałam go po zdanej maturze ... strasznie dawno temu,odszedł za TM w wieku zaledwie 5 lat, dzikus z rodowodem z hodowli kojcowej , z agresją lękową do wszystkiego co nieznane - kto pod koniec lat 80-tych słyszał o tego typu agresji i sposobach jej eliminacji? Wtedy były kolczaty, pierdut o glebę, walenie gazetą w pysk itp itd.) i Daga ( to był owczar nad owczary, świetny pies z hodowli domowej, siostra dostała go po swojej zdanej maturze, przyjaciel całego świata ale... z syndromem separacyjnym, o którym w tamtych czasach w Polsce nikt nie słyszał, popełniliśmy całą masę błędów uznając jego demolki za złośliwość, no ale w końcu rodzice wpadli na pomysł zabierania psa do pracy i to był strzał w 10 - klienci nawet nie wiedzieli, że w biurze jest pies).

Ale to Sasza nauczyła mnie tego, co wiem teraz, bo zaraz po adopcji poszłam z nią w dobrej wierze na szkolenie do szkoły ze ZK , z wieloletnimi tradycjami i z psiaka który dopiero wychodzi z traumy poschroniskowej ( została oddana " z powodu alergii dziecka" dziwnym trafem tuż przed wakacjami), wcześniej mieszkającej w rodzinie z dziećmi, w bloku - po niecałych 2 miesiącach "szkolenia" zrobił się pies atakujący wszystko i wszystkich, bez kontaktu ze mną, totalnie zniszczony psychicznie. Szkolenia PT nie skończyłam, bo jedyną radą było więcej awersji, mocniejsze kolczatkowanie, kaganiec, musztra itp.
Potem przez ponad rok odkręcałam to, co spieprzyłam na tym durnym "szkoleniu" - zaczynając od podstaw czyli budowania zaufania psa do mnie. I dzięki niej zainteresowałam się nowoczesnymi metodami porozumienia z psem ;-)

Poprosimy o aktualne fotki kuzyna :-) :on: bo maja duzo podobienstw z Hikarim zresztą to jeden miot wcesnie


Oj, nie popędzaj, buduję napięcie!
A na smaczek - ktoś czytał Barrego Eatona "Dominacja u psów"?
A widzieliście fotkę na ostatniej stronie?
To Wafi - tło i truskawa wycięte, ale to on z miną niewiniątka:

Obrazek

:papa:
m@g
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: tylko towarzysko
Imię: Małgośka
Lokalizacja: Katowice
Dołączył(a): 6 sie 2012, o 16:10

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez edyciak » 4 lis 2013, o 23:10

Witam i ja na forum. Od razu zaznaczam , będę stałym gościem u Was :) Fajnie się czyta Twoje opowieści :) Oczywiście również czekam na aktualną fotę Niewiniątka ;)
edyciak
Avatar użytkownika
Klubowicz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Edoras Zwinger
Imię: Edyta
Wiek: 44
Lokalizacja: Podbeskidzie
Dołączył(a): 23 kwi 2013, o 22:43

Re: Wafel ( Ghandi Wilcze Serce)

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 4 lis 2013, o 23:17

https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hph ... 3002_n.jpg uszy na tym zdjęciu ma iście diabelskie :lool:


I witamy imiennika (rodowodowo) mojego Gandiego :D
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 27
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post