Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Re: Wątpliwości odnośnie agresywnosci owczarków

Nieprzeczytany postprzez amassalska » 7 kwi 2015, o 08:37

Dziękuje pani Zofio za odpowiedz.Ten pies raczej nie chciałjej szczypnąc ani przewrócić.To był zwykły atak na moją sunię.Mam nadzieję że więcej go nie spotkamy.Pozdrawiam.
amassalska
Losowy avatar
Świeżak
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: luna
Imię: agnieszka
Wiek: 41
Lokalizacja: Polska warszawa
Dołączył(a): 25 sty 2015, o 11:53

Re: Wątpliwości odnośnie agresywnosci owczarków

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 7 kwi 2015, o 17:10

Zofia napisał(a):Roczny pies nie jest jeszcze dojrzałym samcem - burza hormonalna nakazuje mu stlamsić kogo się da. Z reguły jest w tym dużo pozerstwa, a nie prawdziwa agresja - taki mlodzik dokucza, przewróci, szczypie, ale nie gryzie na serio.
Ale wygląda to okropnie i bywa bolesne - dlatego zdecydowanie lepszym partnerem zabaw dla mlodziutkiej suczki jest dorosły, dobroduszny pies.

Zofia
PS I jeszcze jedno. Wiarę w to, że pies nie pogryzie suki, możemy sobie odlożyć do lamusa. Nie badamy zachowań socjalnych przed dopuszczeniem do hodowli. Rozmnażamy takze psy agresywne wobec suk czy szczeniąt, psy niezdolne do hamowania agresji wobec przedstawicieli własnego gatunku. Moją wtedy półtoraroczną psicę zaatakował na serio, bez żadnych ostrzeżeń, z chęcią zagryzienia - skok na kark, kły wbite w szyję, wydarty kawałek skóry nad okiem - znajomy dorosły czteroletni owczarek niemiecki. Ten pies wiedział doskonale, że ma do czynienia z suką; chwilę przedtem obwąchał ją dokładnie. Po fakcie właściciele poinformowali mnie, że ich pies nie lubi suk ani szczeniąt. Nie przeszkadzało mu to uzyskać uprawnień reproduktora.

Za moim płotem mieszka pan , który ma firmę transportową i bazę z warsztatami i garażami w pewnej odległości. I kupił sobie owcxzarka z hodowli Boss & Bursztyn, takie duże owczary w typie staroniemieckich. Na stałe pies pilnuje zajezdni ( przeszedł specjalistyczne szkolenie PSO ), ale do 10 miesięcy i teraz w okresie świąt i długich weekendów jest u pana na ogrodzie. Jest 4 lata młodszy od mojej Luki. Jak był młody, 3- 4 miesiące to psy spotkały się po raz pierwszy. Luka "na dzień dobry" sprowadziła go do parteru, powarczała trochę i pokazała mu kto tu rządzi. Potem zostali kumplami. Ale teraz, kiedy Riko jest prawie dwa razy większy i cięższy ( Luka 30 kg, on pewnie z 50 ) jak się bawią i Riko z racji masy lekko poturbuje Lukę, to wystarczy żeby warknęła a on zaraz kładzie się " kołami do góry" jakby dalej był szczeniakiem.
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 66
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 25
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: Wątpliwości odnośnie agresywnosci owczarków

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 8 kwi 2015, o 10:26

Powiem tak: nie spotkałam na swojej drodze owczarka agresywnego w stosunku do ludzi,co nie znaczy,że ich nie ma.
Z zachowaniem w stosunku do psów różnie bywa.
Obserwując różne rasy dochodzę do wniosku,że jak mieć psa,to tylko owczarka :D
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Wątpliwości odnośnie agresywnosci owczarków

Nieprzeczytany postprzez bozenkak1 » 9 kwi 2015, o 17:56

Nasz Owczar od małego wychowywał się w domu razem z naszymi dziećmi. Nie zdarzyło się żeby przejawił w jakikolwiek sposób agresję wobec dzieci. Kiedy kupiliśmy naszą sunię nasze pociechy miały młodsza 4 lata, a starsza 9 i miały wytłumaczone, że pies nie jest zabawką i nie wolno robić mu krzywdy. Dziś bawią się razem, przytulają i dbam o to aby nikt nikomu nie robił krzywdy. Myślę, że jeżeli pies ma cały czas kontakt z człowiekiem to nie będzie w nim agresji wobec ludzi jeżeli się tego psa nie nauczy. Niestety zaniedbałam w przypadku naszej suni jedną rzecz: nie miała kontaktu z psami i tu mam z nią problem bo po prostu ich chyba nie lubi ale walczymy z tym z lepszym lub gorszym skutkiem. Chyba źle nie jest bo żaden pies nie ucierpiał. Teraz "królikiem doświadczalnym" jest malamut mojego kuzyna, i skoro dają radę być ze sobą całą noc na powierzchni 4 metrów kwadratowych to jest ok.
bozenkak1
Losowy avatar
Świeżak
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sheena
Imię: Bożena
Wiek: 36
Lokalizacja: Pszów
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 17:22

Re: Wątpliwości odnośnie agresywnosci owczarków

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 10 kwi 2015, o 08:25

Psia agresja, niezależnie od rasy, jest dziedziczna - ponoć w 80 procentach. Dobrym wychowaniem możemy kontrolować zachowanie psa, cech dziedzicznych nie zmienimy.
Agresja ma różne podloże - nie musi byc kierowana wobec rodziny właścicieli.

Moim zdaniem najistotniejsza jest wrodzona możliwość hamowania agresji, gdy jej obiekt okaże się niegroźny dla psa oraz hamowanie agresji, gdy przedstawiciel własnego gatunku okaże podporządkowanie. A najgroźniejsze są wybuchy agresji z lęku lub połączone z podekscytowaniem, gdy pies nie umie inaczej kontrolowac swoich emocji. Zdarza się - znam przykłady nie u ON-ków akurat - że podekscytowany pies przechodzi granicę, za którą radosne podniecenie zmienia się w bardzo niebezpieczny wybuch agresji. To juz jak choroba psychiczna.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Wątpliwości odnośnie agresywnosci owczarków

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 14 kwi 2015, o 12:07

Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Wątpliwości odnośnie agresywnosci owczarków

Nieprzeczytany postprzez beatrx » 19 kwi 2015, o 20:01

Jakby mi ktos zwrocil uwage, ze moje dziecko nie powinno sie bawic z moim psem, bo go specjalistycznie nie szkole to bym zabila tego kogos smiechem:D
beatrx
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Presto
Imię: Agnieszka
Wiek: 28
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 11
Dołączył(a): 26 paź 2011, o 10:14

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Trendiction i 1 gość

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post