Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Napisz kilka słów o sobie.

Re: witam na nowym forum

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 16 lut 2011, o 09:39

pumagr napisał(a):
Admin napisał(a):Małe, domowe hodowle są najlepsze, przynajmniej ja tak uważam. Oczywiście nie jest to regułą.


w pełni się z tobą zgadzam


Chociaż wszędzie możliwe przegięcia. Znam hodowlę ZKwP , co prawda nie on-ków ale ogarów polskich w 3 pokojowym mieszkaniu na 4 piętrze bloku. To ci dopiero domowa hodowla. Muszą mieć bardzo zgodnych sąsiadów ;)
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 66
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 24
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: witam na nowym forum

Nieprzeczytany postprzez pumagr » 16 lut 2011, o 10:46

Donald odpowiem ci tak - ja znam kilka hodowli w bloku i na pietrze ( sama kiedyś miałam dwa ony i kaukaza na 5 pietrze :P ) i jakoś nie zauważyłam aby się męczyły z tego powodu , wszystko zależy od tego ile czasu się poświęca psom i jake atrakcje np. moje psy codziennie były na co najmniej dwu godzinnym spacerze takim z atrakcjami takimi jak piłka z górki i pod górkę stadna gonitwa po trawie i aportowanie patolka jak wracały do domu to tak jak by nie było psa w domu - znikały hahaha a wieczorkiem 10 do 15 kilosków za rowerkiem i wszyscy byli szczęśliwi :P a myślę że lepsza hodowla domowa gdzie psy są odpowiednio wybiegane niż kojcowa gdzie psy siadzą cały czas w kojcach i się nudzą , widziałam takie hodowle gdzie psy te które aktualnie jeździły na wystawy to były trenowane ,brane na spacery głaskane i niuńkane a reszta w kojcu i co to za życie :?: Na szczęście takich hodowli jest nie tak dużo w większości wszystkie pieski są brane na spacerki , wypuszczane z kojców i uczestniczą w życiu rodziny, i to samo dotyczy hodowli w bloku są takie gdzie psy idą trzy razy dziennie na siusiu i do domu i to jest dramat :!: a więc wnieosek z tego jest taki że na dwoje babka wróżyła :lol:
pumagr
Losowy avatar

Re: witam na nowym forum

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 16 lut 2011, o 11:15

witam, witam :D
a tak z ciekawości chciałabym zapytać, ile Pani już miała ONków (podejrzewam, że dużo)
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 27
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: witam na nowym forum

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 16 lut 2011, o 11:48

pumagr napisał(a):Donald odpowiem ci tak - ja znam kilka hodowli w bloku i na pietrze ( sama kiedyś miałam dwa ony i kaukaza na 5 pietrze :P ) i jakoś nie zauważyłam aby się męczyły z tego powodu , wszystko zależy od tego ile czasu się poświęca psom i jake atrakcje np. moje psy codziennie były na co najmniej dwu godzinnym spacerze takim z atrakcjami takimi jak piłka z górki i pod górkę stadna gonitwa po trawie i aportowanie patolka jak wracały do domu to tak jak by nie było psa w domu - znikały hahaha a wieczorkiem 10 do 15 kilosków za rowerkiem i wszyscy byli szczęśliwi :P a myślę że lepsza hodowla domowa gdzie psy są odpowiednio wybiegane niż kojcowa gdzie psy siadzą cały czas w kojcach i się nudzą , widziałam takie hodowle gdzie psy te które aktualnie jeździły na wystawy to były trenowane ,brane na spacery głaskane i niuńkane a reszta w kojcu i co to za życie :?: Na szczęście takich hodowli jest nie tak dużo w większości wszystkie pieski są brane na spacerki , wypuszczane z kojców i uczestniczą w życiu rodziny, i to samo dotyczy hodowli w bloku są takie gdzie psy idą trzy razy dziennie na siusiu i do domu i to jest dramat :!: a więc wnieosek z tego jest taki że na dwoje babka wróżyła :lol:

Oczywiście, ale przyznasz, że sąsiadów trzeba mieć zgodnych :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 66
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 24
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: witam na nowym forum

Nieprzeczytany postprzez Gita » 16 lut 2011, o 13:40

Witam! Zazdroszczę momentu odchowywania miotu :) Wiem, że to ciężka praca, ale kilka puchatych, owczarkowych kulek na raz, to musi być pełnia szczęścia :!:
Gita
Losowy avatar

Re: witam na nowym forum

Nieprzeczytany postprzez Rex » 17 lut 2011, o 01:20

Witaj Grażynko :D
Rex
Losowy avatar

Re: witam na nowym forum

Nieprzeczytany postprzez pumagr » 17 lut 2011, o 10:32

kalyna napisał(a):witam, witam :D
a tak z ciekawości chciałabym zapytać, ile Pani już miała ONków (podejrzewam, że dużo)


Na forum jesteśmy na ty :P zaraz policzę - przez te lata w mojej hodowli były :

1) Rita z Podniebnych Szlaków żyła krótko , wpadła pod samochód w wieku 10 miesięcy
2) Champion Zw. Polski PO 2 Lora z Antuszy żyła 12 lat
3) Tajga Germania PO 1 żyła 10 lat
4) Champion Zw. vice Zwyciężczyni Klubu PO1 Gussi z Wiślanego Portu żyła 10 lat
5) Puma Ingemar żyła 9 lat
6) Roxi De-Marko ma 10 lat i trzyma się doskonale , jest pełna życia i temperamentu :P
7) SG 1 Schh1 kkl 1 Witch zur Worringer Rheinał ma dwa i pól roku obecnie przebywa w niemczech na szkoleniu u swojego hodowcy ( już niedługo wraca do domu :P )
i to już wszystkie ony jakie dotąd mieszkały w moim domu - były w tym samym czasie i inne rasy ale onki przedewszystkim
pumagr
Losowy avatar

Re: witam na nowym forum

Nieprzeczytany postprzez pumagr » 17 lut 2011, o 10:34

donald1209 napisał(a):
pumagr napisał(a):Donald odpowiem ci tak - ja znam kilka hodowli w bloku i na pietrze ( sama kiedyś miałam dwa ony i kaukaza na 5 pietrze :P ) i jakoś nie zauważyłam aby się męczyły z tego powodu , wszystko zależy od tego ile czasu się poświęca psom i jake atrakcje np. moje psy codziennie były na co najmniej dwu godzinnym spacerze takim z atrakcjami takimi jak piłka z górki i pod górkę stadna gonitwa po trawie i aportowanie patolka jak wracały do domu to tak jak by nie było psa w domu - znikały hahaha a wieczorkiem 10 do 15 kilosków za rowerkiem i wszyscy byli szczęśliwi :P a myślę że lepsza hodowla domowa gdzie psy są odpowiednio wybiegane niż kojcowa gdzie psy siadzą cały czas w kojcach i się nudzą , widziałam takie hodowle gdzie psy te które aktualnie jeździły na wystawy to były trenowane ,brane na spacery głaskane i niuńkane a reszta w kojcu i co to za życie :?: Na szczęście takich hodowli jest nie tak dużo w większości wszystkie pieski są brane na spacerki , wypuszczane z kojców i uczestniczą w życiu rodziny, i to samo dotyczy hodowli w bloku są takie gdzie psy idą trzy razy dziennie na siusiu i do domu i to jest dramat :!: a więc wnieosek z tego jest taki że na dwoje babka wróżyła :lol:

Oczywiście, ale przyznasz, że sąsiadów trzeba mieć zgodnych :lol: :lol: :lol:



Jakoś sobie z tym radzę hihihi
pumagr
Losowy avatar

Re: witam na nowym forum

Nieprzeczytany postprzez 19krzychu21 » 17 lut 2011, o 10:43

cześć Grażynko ;)
19krzychu21
Losowy avatar

Re: witam na nowym forum

Nieprzeczytany postprzez pumagr » 17 lut 2011, o 14:36

Gita napisał(a):Witam! Zazdroszczę momentu odchowywania miotu :) Wiem, że to ciężka praca, ale kilka puchatych, owczarkowych kulek na raz, to musi być pełnia szczęścia :!:



Ja bardzo lubię ten czas kiedy zjawiają się w moim domu maluszki :P praca nad nimi to radocha ale jest faktycznie ciężka a zwłaszcza wtedy gdy już podrosną to ręce są pełne roboty hahaha jak nie papu to susiu i kupki , trzeba w nocy ze dwa razy wstawć sprzątnąć w kojcu bo do rana utoneły by we własnych siuśkach :lol: a kiedy przychodzi czas że maluchy wyruszają w świat do swoich nowych domów to robi się tak pusto że nie wiesz co z czasem robić :lol:
pumagr
Losowy avatar

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post