Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Jak i czym żywimy nasze owczarki niemieckie.

Re: Wytyczne żywieniowe

Nieprzeczytany postprzez Bodzia » 11 gru 2014, o 07:08

Wczoraj po rozmowie z weterynarzem rozkleiłam się i popłakałam, ponieważ wyszło na to, że nie dbam o moje psy, gdyż karmię surowym mięsem, nie umiem bilansować o co gorsza starte warzywa które podaję nie są przetrawione przez żołądek żadnego zwierzaka więc są źle trawione przez psy i nie dostarczają odpowiednich witamin, minerałów itd - wykład był długi. Dowiedziałam się że karmienie surowym nie jest naturalne dla psa. a wręcz szkodliwe. Na moje kategoryczne "nie zgadzam się" dostałam cały wywód książkowy. Na moje kolejne pytanie, czy w takim razie poleca Pan suchą karmę weterynaryjną, odpowiedział że nie koniecznie, ale ...... Kolejne pytanie, to jak mam zbilansować dietę dla mojego psa? Kolejny wywód o różnicach pomiędzy zwykłym żywieniem a dietą. I jeszcze sporo na temat pochodzenia mięsa które kupuję. Przepraszam, ale skąd ja mam wiedzieć skąd pochodzi mięso które jest w suchej karmie, skoro go tam nie widać? A surowe mięso w kawałkach które kupuję, to przynajmniej mogę powąchać i zobaczyć. Pewnie że jest z odpadów, ale dla psa to nawet lepiej że ma żyłki, ścięgna i inne dziwne rzeczy. Nie zmienia to jednak faktu, że czuję się fatalnie po tej rozmowie, pomimo iż jestem przekonana że nie zamienię surowego na suche.
A co do kurczaków które weterynarze odradzają: nawet najlepsza karma weterynaryjna ma w składzie kurczaki!!!. Pewnie są żywione ekologicznie i latają sobie po trawce na wolnym wybiegu i są bardzo szczęśliwe.
Bodzia
Avatar użytkownika
Świeżak
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hubal
Imię: Bogumiła
Wiek: 40
Lokalizacja: Opole
Dołączył(a): 9 wrz 2013, o 09:48

Re: Wytyczne żywieniowe

Nieprzeczytany postprzez olaoliwka » 11 gru 2014, o 09:28

Bodzia nie przejmuj się. Niestety weterynarze często mają nikłą wiedzę na temat żywienia zwierząt, które leczą (choć nie wszyscy). Po prostu jest im wygodniej zalecić kompletną karmę (lub im się to opłaca) niż poszerzać wiedzę na temat sposobów żywienia zwierząt i doradzać właścicielom. Wtedy najróżniejsze schorzenia, o których nie wiedzą skąd się wzięły mogą wtedy zdiagnozować jako będące konsekwencją złego żywienia. Pracuję z lekarzami weterynarii i wiem, że często nie mają pojęcia co jest zwierzęciu, wtedy podają antybiotyk i steryd (steryd "pomaga" na chyba 99% dolegliwości) i mogą powiedzieć właścicielowi, że choroba była konsekwencją tego czy tamtego. Natomiast później w rozmowach między sobą przyznają się, że nie mieli pojęcia dlaczego pies źle się czuł, ale steryd pomógł. Miałam psa, który był żywiony jedzeniem naturalnym, gotowanym specjalnie dla niego lub surowym( nie było przecież bilansowane w ten sposób, żeby zawierało WSZYSTKIE składniki w jednym posiłku) i żył w dobrym zdrowiu 18 lat. Obecnie niewiele psów żywionych suchymi karmami dożywa takiego wieku - to daje do myślenia.
Ola, Kora, Morka i Micek
olaoliwka
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kora
Imię: Aleksandra
Wiek: 42
Lokalizacja: Gołębiewo Średnie/Mirotki
Dołączył(a): 22 lis 2012, o 15:20

Re: Wytyczne żywieniowe

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 11 gru 2014, o 09:29

Bodzia, mogę Ci tylko jedno doradzić: Zapomnij o tej wizycie, zapomnij o tym gabinecie.
:negatyw:

A jeżeli chodzi o bilansowanie, zawsze kiedy ktoś o nim wspomina pytam, czy dietę swoją/swojej rodziny ten ktoś też bilansuje. Nie dajmy się zwariować. Jedzenie ma być różnorodne. Skoro BARF jest tak bardzo niezdrowy, a psy nie trawią tych tartych warzyw i owoców, to czemu kupy psów karmionych surowizną są takie małe i zwarte? Pewnie dlatego, że to co niestrawione zostaje w żołądku na zawsze. :roftl:
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Wytyczne żywieniowe

Nieprzeczytany postprzez olaoliwka » 11 gru 2014, o 09:49

W takim razie ludzie też nie powinni jeść normalnej żywności, tylko żywić się odżywkami dla sportowców plus suplementy ze wszystkimi witaminami i minerałami z apteki! Brawurka ma rację - jak najdalej od takich lekarzy.
Ola, Kora, Morka i Micek
olaoliwka
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kora
Imię: Aleksandra
Wiek: 42
Lokalizacja: Gołębiewo Średnie/Mirotki
Dołączył(a): 22 lis 2012, o 15:20

Re: Wytyczne żywieniowe

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 11 gru 2014, o 12:19

Poszłam kiedyś do weta z kotem, na dyżur nocny, bo łapa nagle spuchła i kot okulał. Pan wet zanim w ogóle spojrzał na kota, zrobił baaardzo szczegółowy wywiad, a przy mojej odpowiedzi na pytanie o dietę kota po prostu zaniemówił. Sparaliżowało go, dosłownie. Jedyne co zdołał wydusić z siebie, to że surowizna jest niebezpieczna ze względu na pasożyty. Ten sam weterynarz, jeszcze przed pytaniem o dietę, zalecił odrobaczać kota przynajmniej co trzy miesiące. Również go wmurowało, jak się okazało, że kota odrobaczam maksymalnie dwa razy w roku. Jak już kota dotknął, to nie mógł się nadziwić, jaki piękny, puchaty i jaka lśniąca sierść i oczy...

Opiekuję się czasami kotkami sąsiadki. Smród z kuwety jest nieziemski. Kotki są oczywiście na suchej karmie i sr....ja jak najęte. Do tego mają ciągle brudne uszy i sa otyłe.
Koncernom produkującym karmy udało się coś niesamowitego - ogłupić ludzi. Tak bardzo, że bez zastanowienia klepią te "mądrości" dalej...
Polecam tę stronkę na otrząśnięcie się z przeróżnych mitów żywieniowych. http://rawfed.com/myths/. Kto nie lubi czytać po angielsku, polecam tłumacza google. Wystarczy skopiować i przekleić tekst do okienka.

Edycja dot. polskich znaków.
Ostatnio edytowano 12 gru 2014, o 13:33 przez AnnaJagna, łącznie edytowano 1 raz
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Wytyczne żywieniowe

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 11 gru 2014, o 15:24

Co do gotowej karmy,to jest w porządku,bo wygodna i niby zbilansowana.
Zastanawia mnie kilka rzeczy,a mianowicie: dlaczego wiele psów nie chce jej tknąć, nawet dosmaczonej? dlaczego nie wyglądają, jak należy- są za chude/za grube?...no i kwestia odchodów...
Moje psisko było karmione przez prawie dwa lata karmą suchą, nie było bata,żeby zjadł samą, zawsze to samo-trzeba było dosmaczyć,bo nie ruszył, próbowaliśmy przegłodzić-efekt: pies tydzień nie tknął jedzenia z miski.
W sierpniu tego roku, kiedy Falko przeszedł bardzo poważną infekcję spowodowaną bakterią weterynarz zalecił (!!) podawanie gotowanego jedzenia, jako diety lekko strawnej, bogatej w składniki odżywcze naturalne, najlepiej,by to był rosół z warzywami z kury rosołowej, najlepiej takiej wiejskiej(jako,że mój pies drób jeść może).
Zaczęliśmy gotować i tak zostało. Mimo,że nieco kłopotliwa sprawa,ze względu na czas, jaki trzeba temu poświęcić, nie zmienię już diety mojemu psu. Dostaje ryż z warzywami, mięsem lub rybą, w diecie ma też surowiznę rodzaju wszelakiego. Efekt: pies pięknie przybrał na wadzie, lśniące futro,czyściutkie zęby, brak zaropiałych oczu-gdzie wcześniej to była norma. Najważniejsze: sam przychodzi i prosi,by go nakarmić, ustalił sobie pory posiłków i sam tego pilnuje :)
Kupki małe i zupełnie nie śmierdzące, brak bąków i wzdęć, pies się nie drapie nadmiernie, zadowolony i co dziwne: zauważyłam,że jest bardziej wyciszony, spokojny, bez takiego dziwnego rozedrgania, jakby był naćpany.
To ostanie,to może efekt tego,że dojrzał,a może ma to też związek z dietą.
Podsumowując: to już mój kolejny pies,który ceni sobie domowe jedzenie nad suchą karmę i mam nadzieję,że tak, jak kaukaz Brok(choć ten był karmiony w sposób mieszany) dożyje bardzo sędziwego wieku w niezłym zdrowiu.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 22
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Wytyczne żywieniowe

Nieprzeczytany postprzez Bejti » 11 gru 2014, o 16:54

Ja też się nasłuchałam o tym jakie to surowe jest tragiczne dla moich psów, dlatego też jak zaczyna się ten temat staram sie milczeć bo jednak niewiedza ludzka czasami doprowadza do łez, moi weterynarze wiedzą, że karmię surowym i nie robią z tego wielkiej hecy aczkolwiek byliby zadowoleni jakbym kupowała suchą karmę u nich :D w pracy natomiast pseudo znawcy codziennie próbują mi wmówić, że truję moje psy i one na pewno umrą niedługo z powodu niewydolności organów :lool: Kiedyś ktoś mnie spytał co ja podaję psom, że mają takie czyste i zdrowe zęby? dentastix? nie, odparłam, surowe kości... no i się zaczęło, że pewnie są przez to agresywne i mają problemy z organami i ze wszystkim co mozliwe oprócz zębów :D haha Bo ja przecież dbam o te ich zębiska żeby mogły zagryzać ludzi i inne zwierzęta :D
Bejti
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria & Drago
Imię: Beata
Wiek: 35
Lokalizacja: Kilkenny, Irlandia
Pochwały: 15
Dołączył(a): 9 lut 2012, o 23:49

Re: Wytyczne żywieniowe

Nieprzeczytany postprzez Bodzia » 12 gru 2014, o 07:20

Ja się sama sobie dziwię, że weterynarz doprowadził mnie do łez.
Dziękuję Wam wszystkim za te posty, na nowo jestem podbudowana. Bardzo boleję nad tym, że weterynarze którym powinnam zaufać, fundują mi taką wiedzę popartą tylko książkową, akademicką wiedzą, badaniami nad małą populacją zwierząt wyodrębnioną chyba z laboratorium, sama nie wiem skąd. Tokiem ich rozumowania, to wystarczy jak kupię w sklepie czipsy i je zjem na obiad, do tego dołożę witaminy z apteki i będę zdrowa jak koń. Jestem znów mądrzejsza o kolejne doświadczenie, czyli nie dyskutowanie o żywieniu z weterynarzem a wręcz na ukrywanie czym żywię psa. Bo to prawda, że gdy człowiek się przyzna czym karmi, to od razu słyszy, że pies chory, bo źle karmiony.
Moja teściowa karmiła swoje psy, jak to na wsi, czym popadnie, wręcz resztkami - jeden dożył ponad 20 lat (prawda mały kundelek, ale jednak), owczarek niemiecki dożył lat 11 (żaden wyczyn, jednak na domowym jedzeniu a nie suchym z worka).
Bodzia
Avatar użytkownika
Świeżak
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hubal
Imię: Bogumiła
Wiek: 40
Lokalizacja: Opole
Dołączył(a): 9 wrz 2013, o 09:48

Re: Wytyczne żywieniowe

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 12 gru 2014, o 09:40

Jeśli weterynarz sprzedaje suchą karmę, nie surowe mięso, no to co będzie polecał?
Konkurencję???

Przez niemal pół roku pomagałam znajomym w Kanadzie w uruchomieniu psiego hotelu. Przez te pierwsze pół roku przez hotel przeszło okolo setki psów. Karmy miały własne - suche oczywiście, od różnych producentów i w różnych cenach. Tylko dwa psy dostawały surowe mieso. I te dwa psy wypróżniały się raz lub najwyżej dwa razy na dobę, kupy były niewielkie. Wszystkie karmione suchą karmą wypróżniały się tyle razy, ile razy zostały wyprowadzone/wypuszczone na wybieg - czyli cztery razy na dobę, kupy były ogromne.

Mój poprzedni malinois miał bardzo poważne problemy z trawieniem. O ile - UWAGA - maleńkie próbki specjalistycznych karm dla psów z problemami trawiennymi przyswajał dobrze, o tyle ta sama karma kupowana już w półtorakilogramowych opakowaniach powodowała koszmarną biegunkę. Jedyny chyba logiczny wniosek - co innego było w próbce reklamowej.
Metodą prób i błędów doszłam do tego, jakim naturalnym jedzeniem regulować trawienie tego psa. Nie było łatwo, ale przeżył 11 lat.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Wytyczne żywieniowe

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 12 gru 2014, o 10:37

Natura jest chyba najlepsza :)
...no i pozostaje jeszcze kwestia ceny karm. Moi znajomi potrafią na suche chrupki wydać ogromne jak dla mnie sumy.Są to kwoty 300-400 zł na jednego psa. Przepraszam bardzo,ale za tę cenę,to nie dość,że mam warzywa i owoce najwyższej jakości z ekologicznych upraw :D,to w menu mojego psa królował by kangur, opos albo jeszcze inne egzotyczne mięso.
Cena zadowolenia mojego psa oraz jego zdrowia i wyglądu,to maksymalnie 150 zł w miesiącu, czyli tyle, ile worek średniej jakości karmy.
Ktoś mógłby powiedzieć,że to mało,może tak,ale urozmaicona mocno dieta to podstawa :)
Żeby mnie nikt źle nie zrozumiał-nie mam nic przeciwko suchym karmom,bo sama karmiłam, nawet awaryjnie w domu jest trochę chrupek,ale widzę,że mojemu psu najlepiej służy domowe jedzenie i dlatego tak już zostanie.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 22
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje