Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Przepisy dotyczące psów oraz informacje o psach ukazujące się w szeroko rozumianych mediach.

"Zaklinacze psów"

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 13 paź 2014, o 22:07

Kiedy wydaje Ci się, że widziałeś już dość pseudo "szkoleniowców" pojawia się taki "hit" :mur:

Tylko dla ludzi o mocnych nerwach...

Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: "Zaklinacz psów"

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 13 paź 2014, o 22:40

Ożeszwmordęjeża......

To nie prima aprilis? :przerażenie:
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: "Zaklinacz psów"

Nieprzeczytany postprzez ojeja » 13 paź 2014, o 22:54

7 x na początku użyte słowo zostań, podczas gdy pies siedzi spokojnie i nie przejawia ochoty do przemieszczenia się. Na "spacerze" straszny słowotok, jeśli pies ma się czegoś nauczyć to raczej tu żadnej wypowiedzianej komendy nie słychać. Nie wiem czemu ma słuzyć również zabieranie przestrzeni psu (to pochylanie się). Nie ryzykowała bym również chwytanie nieznanego (mimo iż włascicielka idzie obok (mojemu również tak nie zrobiła bym)) psa za fafle. Takie są moje spostrzeżenia, ale mogę się mylić a zachowanie tej "zaklinaczki" jest jak najbardziej poprawne (tylko jakie są póżniejsze skutki?)
ojeja
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: leon
Imię: teresa
Lokalizacja: królewskie miasto
Pochwały: 3
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 20:39

Re: "Zaklinacz psów"

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 13 paź 2014, o 22:56

Wczoraj trafiłam na ten filmik pierwszy raz. Do tej pory nie mogę się otrząsnąć. Samoyeda podziwiam za opanowanie, bo sama miałam ochotę trzasnąć tę kobietę zębami. :mur:
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: "Zaklinacz psów"

Nieprzeczytany postprzez Janneke » 14 paź 2014, o 05:07

Eeeee tam, nie znacie się, "bo do psa trzeba mówić sercem, nie głosem" :lool:

Obejrzałam dwa razy i załamałam się :mur:
"Bo na tym pieskim świecie to się bardzo liczy, by iść na sześciu łapach i na jednej smyczy."
(Marek Majewski)


Obrazek
Janneke
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Uzo
Imię: Joanna
Wiek: 49
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 6
Dołączył(a): 16 paź 2013, o 15:47

Re: "Zaklinacz psów"

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 14 paź 2014, o 05:58

Trudno mi uwierzyć, aby jakiś właściciel psa pozwolił obcej babie na taki cyrk na kółkach kosztem własnych zwierząt - podejrzewam, że to film w zamierzeniu reklamowy ze znajomymi ludźmi i znajomymi psami - biedne te psy!
Jeszcze to wytrząsanie się paluszkiem w karcącym geście nad samoyedem co chwilę rozkładającym uszy w znaczeniu "człowieku, nie bądź takim chamem" - samoyedy bywają niesamowicie tolerancyjne wobec ludzkich wygłupów. Niektóre beagle też - jeśli ten beagle pochodzi z hodowli "psów laboratoryjnych" to może aż tyle wytrzymać.

Zdaje się, że ta pani udziela się na dogomanii pod nickiem Zaklinaczka psów. Zresztą podaje swoje nazwisko na czołówce filmiku - jesli ktoś płaci jej za tego rodzaju demonstracje - to znaczy, że można sprzedać nie tylko most na Wiśle; także działki budowlane na Księżycu z rocznym pozwoleniem na budowę...

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: "Zaklinacz psów"

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 14 paź 2014, o 07:30

Kobita ma stronę...
http://www.zaklinaczkapsow.pl/
...na której można wyczytać, że jest hodowcą bullterierów i "szkołę" założyła dla swoich szczeniaków :przerażenie:
Opinii mało, ale przeraża myśl, że ktoś mógł za to zapłacić :mur: I strasznie szkoda tych psów :(
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: "Zaklinacz psów"

Nieprzeczytany postprzez Maansa » 14 paź 2014, o 08:11

Ta pani gada tak przez cały czas spaceru z psem? :o
Maansa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Santa
Imię: Marta
Wiek: 21
Lokalizacja: Zgierz
Dołączył(a): 9 gru 2012, o 15:11

Re: "Zaklinacz psów"

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 14 paź 2014, o 10:12

To może byc objaw choroby umysłowej- takie gadanie nie do powstrzymania, no i z takim "sensem"; nie wiem czy to uleczalne :lool:

W każdym razie przed spotkaniem z "Panią Zaklinaczką" proponowałabym psu założyć zatyczki do uszu, sobie kupić packę na muchy - i walić tą packą po rączkach, kiedy je w stronę psa wyciąga.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: "Zaklinacz psów"

Nieprzeczytany postprzez płocczanka » 14 paź 2014, o 10:27

Ta ciągła paplanina i gestykulacje powodują u mnie nerwową palpitację serca.Słabnę kiedy widzę takich ludzi,wysysają ze mnie energię.Psy ,które stykają się z takim człowiekiem muszą byc naprawdę zrównoważone.Jednym słowem szkoda psów.
"POZOSTAJESZ ODPOWIEDZIALNY NA ZAWSZE ZA TO CO OSWOIŁEŚ"
Antoine de Saint - Exupery, Mały Książę
płocczanka
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Szarik
Imię: Sylwia
Wiek: 42
Lokalizacja: Płock
Pochwały: 7
Dołączył(a): 19 mar 2012, o 12:35

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post