Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Szkolenie, seminaria, zawody, filmy.

Re: Zaznaczanie przedmiotów na śladzie

Nieprzeczytany postprzez WarOfWorlds » 3 lut 2015, o 17:57

Dobrze , że trafiłam na ten wątek, bo jak Thorin szuka to od razu bierze rzecz do pysia i zwiewa,oczywiscie jest na smyczy więc nie ucieknie. Czy jak wyjme mu przedmiot z pysia (najczęściej rękawiczkę), położę przed psem i naprowadzę warowanie smakołykiem, potem chwale,smakołyk, zabawa, to pies zrozumie? Albo hamuję psa zaraz przed rzeczą i naprowadzam na waruj. Czy rzeczywiscie zacząć od osobnej komendy? Moj zaczyna tropić na słowo"szukaj", i chciałam mu wytłumaczyć, że po znalezieniu ma warować. Tylko, czy tak może być? Zaznaczam, że nie umie aportować, czekam z tym do szkolenia, bo nie wiemjak się za to zabrać, z kradnącym i uciekającym psem.
Obrazek
WarOfWorlds
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Thorin
Imię: Agnieszka
Wiek: 26
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 20:34

Re: Zaznaczanie przedmiotów na śladzie

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 3 lut 2015, o 18:08

Jeśli będziemy wyjmowac przedmiot z psiego pyska, pies nadal nie będzie wiedział jak ma się zachować. Trzebazanim pies wezmie przedmiot przykryc go dlonią. Komenda "waruj" jest przez nas wypowiadana gdy pies ma zawarować w różnych sytuacjach - pies waruje PO komendzie. A na śladzie przy przedmiocie pies powinien warowac samorzutnie, bez komendy, dlatego lepiej wprowadzić inne haslo - i to hasło PRZED rozpoczęciem pracy przypomina psu o wymaganym zachowaniu.
To trochę tak, jak hasło "aport". Wypowiadam je po wyrzuceniu przedmiotu, nie musze powtarzać, gdy pies bierze przedmiot do pyska - pies prawidłowo szkolony wie, że "aport": znaczy - usiądż przede mna trzymając w pysku przedmiot, który wskazał/wyrzucił przewodnik.

Prawidlowo nauczony pies po wyruszeniu na ślad pamieta, że ma zawarować przy przedmiocie, że to jest cel pracy, starczy to "pokaż" powiedzieć raz na początku. Praca węchowa jest sama w sobie nagrodą dla psa, nie wymaga przesadnego rozbawiania po wykonaniu.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Zaznaczanie przedmiotów na śladzie

Nieprzeczytany postprzez WarOfWorlds » 3 lut 2015, o 18:47

Dziękują za szybką odpowiedź. Czyli metoda druga w moim wykonaniu była lepsza jednak :lool: nie mówię przy tym "waruj" tylko naprowadzam, czyli założenie jest takie, że jak powiem "szukaj", to pies po znalezieniu zawaruje. Czyli jak nagradzać? Wystarczający dla psa jest sam fakt znalezienia i nasza radocha i pochwała? :lool: Ale trzeba przyznać, ze Thoirn w tropieniu jest jak ryba w wodzie :lool: załapał od razu i to nawet dość daleko upuszczałam przedmiot od miejsca, gdzie zaczynaliśmy szukanko :yahoo: Wystarczyło pokazanie ziemi paluchem, i zaczął wąchać, po czym w trymiga złapał zapach i poleciał :lool:
Obrazek
WarOfWorlds
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Thorin
Imię: Agnieszka
Wiek: 26
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 20:34

Re: Zaznaczanie przedmiotów na śladzie

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 3 lut 2015, o 20:27

Praca węchowa jest najbardziej naturalną i samonagradzalną pracą dla psa.

Ja posuwam się o krok dalej - po cwiczeniach z posłuszeństwa nagradzam psa pozwoleniem na szukanie zguby.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Zaznaczanie przedmiotów na śladzie

Nieprzeczytany postprzez norineko » 5 lut 2015, o 21:54

Zofia napisał(a):BarbaraS. prześlicznie i dokladnie opisala, jak tego uczy; ja ucze podobnie, z tym ze pomijam warowanie na pusto, tylko przy ręce z jedzeniem. Uczę, że słowo "pokaż" czy jakiekolwiek inne oznacza "zawaruj przy przedmiocie i nie bierz go do pyska". A więc podobnie najpierw kladę przedmiot blisko psa i dłonią ze smakolem naprowadzam w warowanie, gdy pies zawaruje, slyszy 'pokaż" i zostakje nagrodzony. Potem rozrzucam przedmioty, podprowadzam psa na lince pod wiatr, w chwili zainteresowania hasło "pokaż" i nagroda. Osobno uczę hasła "wąchaj" - wypowiadanego doipiero wtedy, gdy pies pewnie podąża śladem. Osobno "zguba" - gdy podąża sladem wstecznym. Potem posyłając psa na slad wsteczny mowie "zguba, pokaż", na sladzie zwyklym - "wąchaj, pokaż" - i juz niepotrzebne jest mówienie leż czy waruj.

Zofia




Właśnie, czytałam ten opis (zresztą świetny) ale u mnie coś nie wychodzi. Dokładniej - nie wychodzi z Leną. Z Czarkiem - książkowo, od razu przestawił się z siad na warowanie i nie ma z tym problemu.
Z Leną nie ma lekko. Prawdopodobnie dlatego, że Lena z jednej strony ma bardzo utrwalony aport zguby, z drugiej bardzo lubi ten aport zguby, więc dla niej celem jest wyszukanie i przyniesienie mi do ręki przedmiotu. Wygodne, aczkolwiek niepraktyczne przy szukaniu zgub obcych ludzi. Lub np. szukaniu noży czy zapalniczek. Czy da się zrobić tak, by na inne hasło - u nas właśnie pokaż - zawarowała po prostu, ale miała to wymienne z aportem? Chodzi mi o jej utrwalone już zachowania, czy jest szansa na nie zepsucie ich i nie mieszanie jej w głowie przez kogoś tak niedoświadczonego jak ja?
Od razu tłumaczę, dlaczego uczyłam ją ostatecznie tak jak na naszym filmiku - po prostu naprowadzanie jej na warowanie ze wskazaniem nosem niestety u niej skutkuje właśnie podniesieniem, a to chyba dlatego, że Lena jest nauczona podawania. Gdy widzi cokolwiek leżące, na co zauważy, że ja spojrzę - ma zakodowane - podaj pańci, bo zgubiła. Dlatego (tak sądzę) ona owszem, zawaruje (aczkolwiek niechętnie na naprowadzanie, nie wie, o co mi chodzi po prostu, za to rozumie polecenie leżeć i (wymiennie) sygnał ręką) ale gdy chcę, by pokazała nosem przedmiot - natychmiast wstaje i mi go podaje. Wydaje mi się, że ten sposób jednak jest już spalony w przypadku Leny. Albo też możliwe, że jakoś jej to nieświadomie utrudniam. Gdy wydawałam jej polecenie do leżenia - leży natychmiast (z reguły, tu był ten chlubny wyjątek) myślałam, by po prostu z czasem rezygnować z leżeć i zostawić tylko pokaż. Tylko chyba sobie i psu komplikuję życie...
Stąd moje dość może głupie pytanie tuż pod świetnym opisem pani Barbary.
Muszę jeszcze dodać, że celowo na pokazywanie i naukę tego hasła wybrałam plecak - do tej pory Lena nigdy nie aportowała takich dużych rzeczy i nie przychodzi jej do głowy, że coś tak wielkiego też trzeba podać, co dla mnie jest ułatwieniem. W przyszłości, gdy załapie - pokaż=zawaruj i wskaż nosem to, co znajdziesz - chciałam to rozszerzyć stopniowo na inne dziwne rzeczy dość duże, potem stopniowo małe, aż do pokazywania rękawiczek, gdy już pokaż będzie zakodowane na blachę.
Ale jeszcze mam inny pomysł i plan na przyszłość - do tej pory Lena szukała moich zgub, okazjonalnie obcych - na śladzie wstecznym, bo wydawało mi się to logiczne i praktyczne. Nie miałam za dużo okazji pracować na śladzie poszukiwawczym kogoś (nikt obcy nie chciał się gubić). Rozumie jednak, że znaleźć kogoś (np. mojego drugiego psa lub kogoś z rodziny) to iść do niego innym śladem, tym docelowym. Ma też oczywiście inne polecenie. Jednak - do tej pory znajdowała osobę (psa) i wskazywała mi ją (lub psa) nosem, dość wymownie. Nie zaznaczała jednak przedmiotów zgubionych przez tę osobę na śladzie. Przynajmniej nie na polecenie. Z moich obserwacji jej pracy wynika, że raczej nie ma ochoty takich rzeczy aportować, bo to nie to polecenie, ale takimi rzeczami się interesuje (widziałam, jak bez polecenia kogoś szukała, chyba mamy i coś mamy znalazła po drodze). Czy to byłaby szansa, by zacząć od nowa polecenie wskazania przedmiotu z zawarowaniem? Może tu zaowocowałoby naprowadzenie ją na waruj? Nie chciałabym spalić, dlatego tak szczegółowo dopytuję, może głupio, z góry przepraszam.

Przy okazji dołączam się do pytania pani Barbary - jak wygląda pokazywanie takie regulaminowe na śladzie sportowym? Tzn. czy pies może dotknąć przedmiotu?


A i jeszcze jedno - co Państwo sądzą na temat zaznaczania przez pozycję "stój"?

Czy to prawda, że należy na śladzie pilnować, by pies nie zawarował/stanął przodem do przewodnika? Tzn. odwrócił się od kierunku śladu? Czy ma to jakiekolwiek znaczenie dla pracy psa użytkowego?
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 62
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Zaznaczanie przedmiotów na śladzie

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 5 lut 2015, o 22:41

Regulaminowo pies przedmioty na śladzie może albo zaznaczać, albo podejmować.

Przez zaznaczenie rozumie się:
warowanie,
siadanie,
stanie
przy przedmiocie. Pies przedmiotu nie może dotknąć.

Przez podejmowanie rozumie się:
podniesienie i trzymanie przedmiotu w pysku w pozycji siad,
podniesienie i trzymanie przedmiotu w pysku w pozycji stój,
podniesienie i zaaportowanie przedmiotu do przewodnika.

Niedopuszczalne jest podejmowanie przedmiotu w pozycji waruj.

Przed przystąpieniem do śladu zgłasza się zachowanie psa przy przedmiotach, to znaczy, czy zaznacza, czy podejmuje. Pies może zamiennie zachowywać się przy przedmiotach w obrębie wskazanego zachowania. To znaczy, przy zgłoszeniu zaznaczania, przy jednym przedmiocie może warować, przy drugim stać. Niedopuszczalne jest natomiast mieszanie zachowań zaznaczania z podejmowaniem.

I tak - w śladzie sportowym zaznaczanie/podejmowanie musi być wykonane perfekcyjnie, to znaczy przedmiot pomiędzy przednimi łapami, pies ma zaznaczyć szybko i być praktycznie nieruchomym przy zaznaczaniu/podejmowaniu (oczywiście za wyjątkiem aportowania, które też musi wykonać prawidłowo).

Odnośnie zaznaczania przez stój - moja Fabiola tak robi. I to właściwie dość perfekcyjnie :-P . Sama wybrała sobie taki sposób zaznaczania, a ja z tym nie walczę, bo i po co.
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post