Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Zniszczenia przez psa

Nieprzeczytany postprzez aldo3434 » 16 wrz 2014, o 11:37

Witajcie. Mam duży problem ze swoją suczką. Mamy ją od jakiegoś czasu, ma około roku i wcześniej nie gryzła niczego pod naszą nieobecność. Sytuacja się zmieniała niedawno, gryzie wszystko co wpadnie jej w łapy, listwy, podłogę, kapcie. Zrywa ze stołu przedmioty i też niszczy. Przez nieuwagę zostawiłam Imbuprom na stole, zerwała i na całe szczęście nie zjadła bo wypluła. Sytuacja staje się nieznośna. Myślimy o zakupie klatki , używanej np. http://alegratka.pl/ogloszenie/metalowa ... 29f393543f bo strasznie droga. Wydaje mi się to jednak barbarzyństwem zamykanie psa w klatce. Dodatkowo radżą, by zasłaniać klatkę kocem. Przygnębia mnie to wszystko, boję się wrócić do domu bo zastaje istny armagedon...
aldo3434
Losowy avatar
Nowy forumowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: aldo
Wiek: 32
Lokalizacja: Gdańsk
Dołączył(a): 16 wrz 2014, o 11:34

Re: Zniszczenia przez psa

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 16 wrz 2014, o 12:06

AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Zniszczenia przez psa

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 16 wrz 2014, o 12:40

Klatka wydaje się być dobrym rozwiązaniem, pod warunkiem nauczenia psa zostawania w niej.
Napisz coś więcej: jak wygląda psi dzień, co ze zwierzakiem robicie, czy się szkolicie itp.
Może po prostu pies ma lęk separacyjny, coś się zmieniło w domu-stąd taka reakcja,a może zwyczajnie się nudzi.
Trudno udzielać rad na odległość, może należało by się spotkać z dobrym trenerem, który potrafił by coś zaradzić.
Jak by coś to pisz na priv.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Zniszczenia przez psa

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 16 wrz 2014, o 17:49

Nasza Aria zamykana była w klatce na max 6 h, co drugi dzień, przez okres 1 miesiąca ( za namową trenera).
Po tym czasie zostawiałam już drzwiczki otwarte. W mojej galerii można zobaczyć, jak nasza psinka demolowała meble itp. ;) np. tu : aryjek-t2176-90.html i tu: aryjek-t2176-210.html - ale było tego znacznie więcej i momentem kulminacyjnym było to, jak rozszarpała moją wymarzoną, drogą sofęęę :przerażenie:
Sam ruch i gryzaki nie pomagały.
4 x dziennie serwowane miała spacery, w tym minimum 2 dłuższe z treningiem posłuszeństwa i wspólną zabawą.
Czy było mi jej żal zamykać w klatce? Hmm na początku tak, bo była to dla mnie nowość, ale po pierwszym takim dniu obawy minęły. Mało tego...żałowałam, że wcześniej nie kupiłam klatki - szkód byłoby mniej ;)
Co ważne:
Aria od razu sama chętnie wchodziła do klatki, kładła się w niej i zasypiała zmęczona po spacerku...
Chciałam poświęcić cały weekend na oswajanie jej z klatką, a ona załapała od razu ;) W ogóle nie stresowało ją to, iż jest zamykana.
Jak wracałam do domu, przeciągała się po spaniu, miska z jedzonkiem była pusta, gryzaki zjedzone ;)
U nas klatka się sprawdziła w 100% :)

Ps. Klatka, którą pokazałeś jest ok :)
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 40
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Zniszczenia przez psa

Nieprzeczytany postprzez wmika » 11 gru 2014, o 15:05

cześć,
mój piesek (suczka 7 miesięcy) biega luźno po ogrodzie, teraz w sezonie zimowym mam problem. Owinęłam drzewka białą agrowłókniną i systematycznie zrywa tą agrowłókninę. Doszło do tego że złamała 2-letnie drzewko :diabeł: myślałam że ją rozszarpię. Jak z tym walczyć? Czy lepiej na czas pobytu w pracy i na noc zostawiać ją w kojcu a wypuszczać dopiero jak jestem w domu, czy są lepsze metody? Kiedyś czytałam, że dobrze jest wziąć ścierkę i bić nią miejsce zniszczenia, mówiąc do psa "zły pies, nie wolno". Jak zaczynam tak robić to psinka "kurczy" się, opuszcza uszy i widać że jest niespokojna. Czy taka metoda jest skuteczna, stosuję ja ale krótko i jak na razie rezultatów nie widzę :przerażenie:

-- 11 gru 2014, o 15:13 --

jeszcze jedno pytanko, ten sam piesek, ten sam ogród.
Piesek biegający luźno, czasami w kojcu. Jak nauczyć psa załatwiania swoich potrzeb w wydzielonym miejscu w ogrodzie? Rano nie mam czasu na wyprowadzanie psa poza podwórko, mogę robić to dopiero koło 16.00 jak jestem po pracy. Tylko że wtedy ona nie załatwia swoich potrzeb. Próbowałam wychodzić i kiepsko nam idzie.
Wszędzie mam porozwalane kupy, jak nauczyć psa załatwiania się w jedno wyznaczone miejsce? Czy mam to jakoś ogrodzić, wysypać piaskiem? Proszę o radę. Jest młoda więc powinnam jeszcze ją nauczyć czystości :pomocy:
wmika
Losowy avatar
Świeżak
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bona
Imię: Monika
Wiek: 35
Lokalizacja: Kocmyrzów
Dołączył(a): 26 lis 2014, o 09:34

Re: Zniszczenia przez psa

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 11 gru 2014, o 15:34

A co to za pomysł zostawiania psa bez opieki luzem na noc,czy cały dzień w ogrodzie, nie zamkniętej?
Coś robić musi,bo się nudzi i masz odpowiedź,dlaczego niszczy.
Osobiście bała bym się zostawić nawet dorosłego psa na ogrodzie bez nadzoru, są ludzie i ludziska.
Pomysł ze ścierą też bardzo kiepski.
Wiele z nas ma ogródki,gdzie wypuszczają psy i zdarzy się "niespodzianka", nie pozostaje nic innego, jak sprzątać po psiaku.
Jedyne,rozsądne,co mogę doradzić,to zacząć z psem pracować-uczyć komend, aportowania itp. to uporządkuje jej świat,a zmęczony fizycznie i psychicznie pies,to spokojny pies i sięgnąć po literaturę psią,choćby książki pani Zofii.
Co do nauki siusiania w wyznaczone miejsca,to wydaje mi się,że trzeba psa tego nauczyć, tak, jak uczy się małe szczeniątko.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Zniszczenia przez psa

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 11 gru 2014, o 16:19

Można nauczyć psa załatwiania się w określonym miejscu - pod warunkiem, że mu to miejsce codziennie wskazujemy - i nagradzamy po fakcie. Pies zostawiony sam sobie nie będzie raczej wracał ciągle w to samo miejsce w ogrodzie, może po dłuższym treningu, pod warunkiem,ze codziennie sprzątamy to, co zrobił. Czyli trzeba by najpierw nauczyć hasła wypowiadanego gdy pies się załatwia, nagradzać po fakcie powtarzając to słowo, potem regularnie po wypuszczeniu z kojca tak jak po wyprowadzeniu z domu zaprowadzić na wybrane miejsce i powtarzać to hasło tak długo, aż pies się załatwi, a potem nagrodzić.
Pies nie rozumie słów tak jak człowiek - skąd ona ma wiedzieć, co to znaczy - "zły pies, nie wolno", odbiera tylko gniew człowieka w takim momencie, ale nie rozumie powodu. Trzeba by nauczyć ją, że nagradzane jest na przykład warowanie pod kilka metrów przed drzewem, osobno uczyc warowania przy agrowłóninie bez zabawy, bez możliwości brania do pyska.
Tak mlode zwierzę musi mieć jakieś zajęcie, i to codzienne, i wiecej niż przez godzinę - agrowłóknina na drzewkach to coś nowego dla niej, badanie nowych zjawisk jest normalne i dla człowieka i dla psa. Gdyby nagle w ogrodzie wyrosła palma, człowiek też natychmiast podszedłby oglądać, dotykać - pies nowe rzeczy bada zębami.
A na dodatek prawdopodobnie zmienia mleczne zęby na stałe. I czuje większą potrzebę gryzienia czegokolwiek.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Zniszczenia przez psa

Nieprzeczytany postprzez wmika » 12 gru 2014, o 12:30

vega_bw napisał(a):A co to za pomysł zostawiania psa bez opieki luzem na noc,czy cały dzień w ogrodzie, nie zamkniętej?
Coś robić musi,bo się nudzi i masz odpowiedź,dlaczego niszczy.
Osobiście bała bym się zostawić nawet dorosłego psa na ogrodzie bez nadzoru, są ludzie i ludziska.
Pomysł ze ścierą też bardzo kiepski.
Wiele z nas ma ogródki,gdzie wypuszczają psy i zdarzy się "niespodzianka", nie pozostaje nic innego, jak sprzątać po psiaku.
Jedyne,rozsądne,co mogę doradzić,to zacząć z psem pracować-uczyć komend, aportowania itp. to uporządkuje jej świat,a zmęczony fizycznie i psychicznie pies,to spokojny pies i sięgnąć po literaturę psią,choćby książki pani Zofii.
Co do nauki siusiania w wyznaczone miejsca,to wydaje mi się,że trzeba psa tego nauczyć, tak, jak uczy się małe szczeniątko.


hm, wydawało mi się, że lepszym pomysłem jest pozwolić jej biegać swobodnie (podwórko jest ogrodzone, więc nigdzie nie wybiegnie) niż trzymać ją przez prawie 9 godz w kojcu, skoro mam inną możliwość. Co do szkolenia to jak wracam z pracy to w pierwszej kolejności idę do pieska, bawimy się, ćwiczymy komendy, rzucam jej zabawki do aportowania. Jutro też jestem umówiona z panią od szkolenia po parę rad co i jak. A czytam wszystko co mi sie udaje znaleść w temacie, książkę pani Zofii też mam.
wmika
Losowy avatar
Świeżak
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bona
Imię: Monika
Wiek: 35
Lokalizacja: Kocmyrzów
Dołączył(a): 26 lis 2014, o 09:34

Re: Zniszczenia przez psa

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 12 gru 2014, o 12:57

Monika, ulżyło mi nieco. ;)
Nie zostawiała bym psa samopas na tyle godzin w ogrodzie, może się wydarzyć wiele złych rzeczy, pies jednak jakoś się wymknie i coś mu się stanie,albo jak piszesz, broi z nudów.
Kojec jest tym,czym klata, czyli daje poczucie bezpieczeństwa, uczy oczekiwać na właściciela,ale to wszystko pod warunkiem,że po powrocie faktycznie spędzicie ten czas razem,że może wejść do domu i tam pobyć,a kojec jest tylko na czas Waszej pracy.
Słusznie,że się edukujesz ;) mam tylko nadzieję,że dobrze wybierzesz szkoleniowca i praca z własnym psem rozwiąże wiele waszych problemów i pogłębi więź.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Zniszczenia przez psa

Nieprzeczytany postprzez wmika » 12 gru 2014, o 13:24

Jeśli potraktuję ten kojec faktycznie jak zamiennik domu to może lepiej dla niej i mnie jest żeby w nim przebywała podczas naszej nieobecności. Do domu niestety wpuścić pieska nie mogę bo mój miły na to nie pozwoli :stop: dobrze że go do pieska w końcu namówiłam :lool: Boi się że piesek meble i otoczenie popsuje, i nie chce aby dom przeszedł zapachem zwierzęcia. Takie wychowanie z domu. Dla męża pies to pies i tyle. Dzięki za rady.
wmika
Losowy avatar
Świeżak
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bona
Imię: Monika
Wiek: 35
Lokalizacja: Kocmyrzów
Dołączył(a): 26 lis 2014, o 09:34

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post