Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Prezentujemy zdjęcia i filmy naszych krótkowłosych i długowłosych owczarków niemieckich.

Re: Zorion znaczy szczęście

Nieprzeczytany postprzez Thrima » 5 wrz 2013, o 15:42

Najpierw zdjęcia:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zorion rośnie jak na drożdżach, każdego dnia jest większy. Zadomowił się już na dobre, bryka po domu i dręczy Lukasa namolnie zachęcając Go do zabawy. Lukas jak jest w nastroju okaże Mu zainteresowanie "pacając" Go łapą, ale nie toleruje przerywania drzemki przez małą piranię podgryzającą Jego łapy zwisające z kanapy. Na szczęście Zorion zaczyna poznawać i respektować Lukasowe zasady.
Większość dnia siedzimy w ogródku, do domu wracamy głównie na jedzenie i spanie. Dzięki temu dobrze nam idzie załatwianie się na dworze, choć młody jakoś znajdzie w nocy chwilę by zostawić na rano "niespodziankę". Ładnie nam idzie nauka przybiegania, chyba, że wydarzy się coś wielce interesującego i Zorion w połowie drogi skręci sprawdzić co to. Młody ładnie też siada i waruje na gest, jestem zdumiona jak szybko załapał. Teraz testuje metodę "podejdę do mamusi i siądę przed nią, może dostanę coś do jedzenia".
Spotkaliśmy też kota w ogródku. Kot napuszył się tak bardzo, że podwoił objętość a Zorion przysiadł i obserwował go zaintrygowany. Kot jednak nie wytrzymał tej walki nerwów i zwiał za płot.
Noszę też kluska na rękach po osiedlu aby trochę pozwiedzał. Spotkane osoby nagabuję aby poczęstowały Go chrupkiem :) Mamy za rogiem przedszkole i Zorion robi furorę wśród wracających do domu dzieci, o socjal z maluchami nie muszę się martwić. Na tych wycieczkach podoba Mu się wszystko oprócz przejeżdżających samochodów, mimo, że jadą powoli (ok. 30km/h) staram się więc odchodzić zanim taki samochód przejedzie blisko nas i sowicie nagradzam smaczkami za grzeczne obserwowanie. Myślę, że problem samochodowy niedługo będzie za nami.
Na najbliższy czas planuję przyzwyczaić kluska do noszenia w torbie i zabrać Go gdzieś dalej, oraz uruchomić przejażdżki samochodem po osiedlu.
Blog o życiu i pracy z owczarkiem:
http://yaronwpracy.blogspot.com/
Thrima
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zorion, Yaron
Imię: Ada
Wiek: 26
Lokalizacja: Rębiszów
Pochwały: 4
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 16:11

Re: Zorion znaczy szczęście

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 5 wrz 2013, o 16:24

Ado, ależ szykujesz maluchowi plan naukowo-poznawczy :D
Socjal to podstawa :D
Głodna jestem dalszych zdjęć i relacji prawie "na żywo". :D
Ciekawa jestem, jak będzie się dalej rozwijał.
Super klusek :)
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 22
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Zorion znaczy szczęście

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 5 wrz 2013, o 16:59

Przepiękny wilczek i brawa za socjalizację! :)
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Zorion znaczy szczęście

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 5 wrz 2013, o 19:16

Z tą czarną mordką to przypomina mi Viggo ;-).
Z tego co kojarzę, to chyba p. Zofia zabierała Raszkę w plecaku :-)... chyba już wiem skąd czerpiesz pomysły na socjal ;-).

Powodzenia ;)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Zorion znaczy szczęście

Nieprzeczytany postprzez edyciak » 5 wrz 2013, o 19:19

Śliczny maluch :-)
edyciak
Avatar użytkownika
Klubowicz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Edoras Zwinger
Imię: Edyta
Wiek: 44
Lokalizacja: Podbeskidzie
Dołączył(a): 23 kwi 2013, o 22:43

Re: Zorion znaczy szczęście

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 5 wrz 2013, o 21:03

Ale on jest uroczy :zakochany: muszę go wymiziać na zlocie :lool:

A i problemy z samochodami szybko miną, zobaczycie ;-)
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 27
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Zorion znaczy szczęście

Nieprzeczytany postprzez matinee » 5 wrz 2013, o 21:06

Witamy krewniaka :-) Śliczna klucha, niech się zdrowo chowa. Jaka szkoda, że tak szybko rosną, wydaje mi się, że Alamo dopiero co był taki pulchniutki...Ada, ciesz się każdym dniem :ok: A problemy z samochodami miną, jak sam zacznie jeździć. Gdyby miał trochę obaw, to zacznijcie od zabawy w środku, bez uruchamiania silnika.
Companionship with a dog touches the broader issue of our relationship with all of creation and with the Creator (Monks of New Skete)
Obrazek
matinee
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ursa i Alamo
Imię: Grażyna
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 76
Dołączył(a): 8 sty 2012, o 16:46

Re: Zorion znaczy szczęście

Nieprzeczytany postprzez martakaminska » 5 wrz 2013, o 21:13

Raaaju co to za przystojniak?? :ok: Jest przecudny!
Do samochodów musi się przyzwyczaić :) Jak moja Luna była szczeniakiem to też strasznie sie bała, dziśjużsie nie boi-nochyba, że czasem autobusów ale mało ma okazji żebyj e oglądac i to dlatrgo :) Za to mój 4 miesięczny szczyl nie boi się ich w ogóle,generalnie ma wywalone na wszystkoco przejeżdza obok :d Ale to też pewnei dlatego, że jeździ ze mną samochodem od początku i wie co to jest :)
Obrazek
Obrazek
martakaminska
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luna, Famir Morrales
Imię: Marta
Wiek: 24
Lokalizacja: Mikołów
Pochwały: 1
Dołączył(a): 18 mar 2011, o 20:22

Re: Zorion znaczy szczęście

Nieprzeczytany postprzez Thrima » 5 wrz 2013, o 22:25

To może zadziałać - oswajanie samochodu "od środka". Na jutro mamy zaplanowane jeżdżenie ale chyba zacznę dzień od podania młodemu śniadania właśnie w samochodzie.
Aga, masz rację. Pani Zofia jest dla mnie źródłem nieocenionej inspiracji jeśli chodzi o pomysły na socjal. Poczekajcie tylko, aż wdrożę potwora durszlakowo-taboretowego...
Na pierwszej wycieczce w torbie już byliśmy, choć zaczęło się od problemów - Zoriona zadek okazał się być lekko za duży na torbę. Ja sobie wyobrażałam, że psiak mi wlezie do niej cały i będzie wystawała tylko główka do rozglądania się po świecie. Tym czasem do torby wlazł rzeczony psi zadek a na resztę miejsca zabrakło. Tak więc Zorion zwiedzał z łapkami opartymi o brzeg tory w pozycji półleżącej. Wpakowanie kluska do torby to osobny wyczyn akrobatyczny, a jak już się udało ruszyliśmy zwiedzać.
Pierwszy wypad miał być krótki aby przetestować taką formę transportu i oswoić z nią Zoriona. Przeszliśmy się po bocznej uliczce, młody był tak pochłonięty oglądaniem, że nawet chrupka nie zjadł. Widzieliśmy kota, ujadającego yorka, fontannę, dwie panie z pieskiem na rękach i śmiesznego, czarnego kundelka a'la kosmata parówka który towarzyszył nam jakiś czas. Przejechał też jeden samochód na co Zorion próbował schować głowę do torby, ale nic z tego - zadek szczelnie ją wypełniał. W drodze powrotnej minęliśmy jeszcze dwie posesje, owczarek na każdej. Oba zareagowały podobnie - siadły przy płocie i wpatrywały się intensywnie w dziwne zjawisko paradujące za płotem.
Po powrocie Zorion mógł w nagrodę na dzielność rozszarpać cały, duży kawałek kartonu w ogródku. Zagryzanie kartonów to teraz Jego ulubiona zabawa.

Dziękuję wszystkim za miłe słowa i motywację do działania :)
Blog o życiu i pracy z owczarkiem:
http://yaronwpracy.blogspot.com/
Thrima
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zorion, Yaron
Imię: Ada
Wiek: 26
Lokalizacja: Rębiszów
Pochwały: 4
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 16:11

Re: Zorion znaczy szczęście

Nieprzeczytany postprzez minia » 6 wrz 2013, o 07:05

Czyli pierwszy spacerek za Wami :)
Do samochodu szybciutko się przyzwyczai. Dżango jeździł z nami od samego początku i teraz wystarczy, że otworzymy drzwi, a już ładuje się do środka, ale mądra bestia z niego, bo tylko nasz i dziadka "ujeżdża", do obcych nie wsiądzie choćby drzwi były otwarte cały dzień i właściciel nie wiem jak zachęcał :) no chyba, że któreś z nas wejdzie do środka i go zawoła, to wtedy się decyduje :)
minia
Losowy avatar

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post