Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Jak i czym żywimy nasze owczarki niemieckie.

Żwacze wołowe.

Nieprzeczytany postprzez Typ » 16 paź 2013, o 19:53

Witam:) mam 8tygodniowe szczenię. Hodowca polecił nam wołowe tytułowe żwacze. Pomysł trafiony bo to mały gryzacz, a tym żwaczem był długo zajęty. Problem w tym, że strasznie łapczywie się na niego rzucił. ma prawie cały w pysku, a te frędzle, które powstają jak to się trochę rozpuści to miał chyba w przełyku! Czy on się tym nie zadławi? To nasz pierwszy pies i nie wiem, czy przesadzam, bo psi instynkt zrobi swoje i piesek sam sobie krzywdy nie zrobi? Czy lepiej nie dawać czegoś takiego durnowatemu szczeniaczkowi i poczekać aż trochę podrośnie? Z góry dzięki!!!
Typ
Losowy avatar

Re: żwacze wołowe

Nieprzeczytany postprzez 14ruda » 16 paź 2013, o 20:06

Ja dając czasem takie przysmaki uważam na psa.Zdarzyło się,że taki rozmoknięty żwacz przykleił się do podniebienia.
A jak piesek je łapczywie to usiądź sobie obok i trzymaj przy końcu który gryzie,niech sobie odgryza mniejsze kawałeczki.
A przy okazji piesek nauczy się ,że ręka daje a nie odbiera :-)
Szkolimy NIE tresujemy! http://www.karpeteam.eu
14ruda
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aicha,Zefir
Imię: Joanna
Wiek: 35
Lokalizacja: Zielona Góra
Pochwały: 14
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 21:57

Re: Żwacze wołowe.

Nieprzeczytany postprzez gochadrozdek » 23 paź 2013, o 15:27

Jak najbardziej podawać. Zawierają zdrowe kultury bakterii. I tak jak pisze 14ruda można wykorzystać do oswajania z ręką przewodnika. My małym szczylusiom podawaliśmy je już od 6 tygodnia życia, co najmniej co drugi dzień. Maluchy nie interesowały się "zbieractwem".
Kupujemy zawsze u jednego dostawcy allegro.pl/zwacze-wolowe-1kg-naturalny-gryzak-promocja-i3640511302.html?source=mlt
Bardzo dobry wymiar, dobrze wysuszone.
gochadrozdek
Avatar użytkownika
Hodowca
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: ARIA,ZULUS,ELISE
Imię: Małgorzata
Lokalizacja: ŁÓDŹ :)
Pochwały: 9
Dołączył(a): 29 kwi 2011, o 18:25

Re: Żwacze wołowe.

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 23 paź 2013, o 17:08

a ja kupuję albo w zoologicznym, albo na zooplusie razem z karmą, bo mam free przesyłkę.

Śmierdzą niemiłosiernie, cuchną zwłokami ajjjj jak ja muszę kochać tego mojego psa że mam radochę z tego jak on się na ich zapach i widok cieszy :P.
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post