Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Porady i problemy zdrowotne owczarka niemieckiego.

Re: Patologiczne zmiany na łokciu - guz :-(

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 13 kwi 2012, o 17:48

Wróciłyśmy z kliniki. Rana goi się pięknie, jak.... na psie ;-)
Wyniki będą dopiero za 2,5 tygodnia o_o do tego czasu zdążę osiwiec...
Młodą roznosi energia, je za dwóch, nie kuleje szczególnie mocno, nie bardziej niż zwykle.
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 30
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Re: Patologiczne zmiany na łokciu - guz :-(

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 13 kwi 2012, o 18:25

No....odetchnęłam z ulgą, dziewczynka szybciej zapomni o całej sprawie niż Ty. Super, że tak szybko wróciła do sil, a jak ma apetyt to idzie na dobre. To podstawa. Trzymajcie się.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Patologiczne zmiany na łokciu - guz :-(

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 13 kwi 2012, o 18:45

będzie dobrze! :ok: :ok: ;-)
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 23
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Re: Patologiczne zmiany na łokciu - guz :-(

Nieprzeczytany postprzez dor_cia » 13 kwi 2012, o 19:27

Bardzo się cieszę - :ok:
ObrazekObrazek ObrazekObrazek
ObrazekObrazek ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
dor_cia
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sułtan
Imię: Dorota
Lokalizacja: Warszawa/Żelechów
Pochwały: 16
Dołączył(a): 19 mar 2012, o 18:46

Re: Patologiczne zmiany na łokciu - guz :-(

Nieprzeczytany postprzez ewachw » 14 kwi 2012, o 10:25

Trzymamyt kciuki za pomyślne wyniki !!!
ewachw
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Ewa
Wiek: 43
Lokalizacja: Włoszakowice k/ Leszna
Pochwały: 5
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:12

Re: Patologiczne zmiany na łokciu - guz :-(

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 14 kwi 2012, o 20:01

Dziękuję Wam :-) :-)

Lekarka zaleciła, żeby nie bandażowac Młodej łapki kiedy jest ze mną, żeby rana mogła 'oddychac'. No to dzisiaj jak wstałam, pierwsze co - 'rozpakowałam' ją... moim oczom ukazała się sinawo-różowa opuchlizna. Szybko się ubrałam, wpakowałam w auto i pojechałam do kliniki tylko żeby dowiedziec się, że łapka musiała byc trochę za mocno zabandażowana :ooops:
A Młodą roznosi energia, pozwoliłam jej dzisiaj pochasac bez smyczy nad jeziorem, z krótkiego spacerku zrobiła się 5 godzinna wyprawa...
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 30
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Re: Patologiczne zmiany na łokciu - guz :-(

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 15 kwi 2012, o 05:51

madzik999 napisał(a):...Szybko się ubrałam, wpakowałam w auto i pojechałam do kliniki tylko żeby dowiedziec się, że łapka musiała byc trochę za mocno zabandażowana :ooops: ...

Prawidłowa reakcja. Życie mnie nauczyło, że lepiej jest zawsze chuchać na zimne niż raz coś zlekceważyć a potem długo płakać. Czekamy na pomyślne dla Was wyniki.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Patologiczne zmiany na łokciu - guz :-(

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 7 maja 2012, o 11:59

:yahoo: Guz nie był złośliwy :yahoo:
Tak jak podejrzewałam - ktoś musiał jej porządnie w ten łokieć przyłoić, bo uszkodził jej strukturę stawu która zaczęła uwalniać różne dziwne rzeczy na zewnątrz - jakiś wapniowy twór się z tego zrobił.
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 30
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Re: Patologiczne zmiany na łokciu - guz :-(

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 7 maja 2012, o 12:12

Hurraa! :brawo:
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Patologiczne zmiany na łokciu - guz :-(

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 7 maja 2012, o 12:19

madzik999 napisał(a)::yahoo: Guz nie był złośliwy :yahoo:
Tak jak podejrzewałam - ktoś musiał jej porządnie w ten łokieć przyłoić, bo uszkodził jej strukturę stawu która zaczęła uwalniać różne dziwne rzeczy na zewnątrz - jakiś wapniowy twór się z tego zrobił.

suuuuper :yahoo: :yahoo: :yahoo: :yahoo:
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post