Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Wszystko o wystawach i wystawianiu.

Wnętrostwo a wystawy

Nieprzeczytany postprzez gryzli » 12 cze 2016, o 16:25

Piszę - nie ukrywam - dość zmieszany historią jaką ostatnio usłyszałem. Nie dotyczy ona mojego Ninjy, który rodowodu na oczy nie widział, lecz owczarka mojej znajomej, który miał być reproduktorem. Pies ma w tej chwili 2,5 roku, brał udział w kilku wystawach, przynajmniej na jednej z nich uzyskał ocenę BDB (w klasie młodzieży), tymczasem ostatnio wyszło na jaw, że pies ma tylko jedno jądro w worku mosznowym. Zastanawia mnie mocno, jakim cudem pies z taką wadą był w stanie uzyskać pozytywne oceny na wystawach, jak to się stało, że nikt nie zauważył wady dyskwalifikującej? W mojej opinii podobne zdarzenia mocno nadszarpują wizerunek i wiarygodność ZKwP. Chętnie zapoznam się z Waszymi opiniami w tym temacie - zwłaszcza zdaniem osób, które czynnie biorą udział w wystawach.
Obrazek
gryzli
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ninja
Imię: Bartek
Wiek: 30
Lokalizacja: Lublin
Dołączył(a): 16 paź 2014, o 22:02

Re: Wnętrostwo a wystawy

Nieprzeczytany postprzez Paulina K. » 12 cze 2016, o 17:14

może sędzia nie wymacał psa porządnie u nas na wystawach klubowych ostatnio szczeniaka zdyskwalifikowali za to że miał jedno jajeczko a z kolei suczkę też w klasie szczeniąt bo nie chciała pokazać zębów. dziwię się że ta osoba jeździła z psem po wystawach i chciała z niego zrobić reproduktora jeżeli on nie ma jajeczka.
Paulina K.
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dante
Imię: Paulina
Wiek: 30
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 12
Dołączył(a): 1 lis 2014, o 18:15

Re: Wnętrostwo a wystawy

Nieprzeczytany postprzez xxxkaluniaxxx » 12 cze 2016, o 17:22

Pies powinien z DISem wylecieć :-O Sędzia powinien wymacać czy są jajka :niewiem:
xxxkaluniaxxx
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kala[*] & Panda
Imię: Weronika
Wiek: 25
Lokalizacja: Rogoźno Pyrlandia
Pochwały: 10
Dołączył(a): 18 kwi 2011, o 14:51

Re: Wnętrostwo a wystawy

Nieprzeczytany postprzez Paulina K. » 12 cze 2016, o 18:13

no właśnie napisałam wcześniej że chyba nie wymacał za dobrze.u nas macają i raz wyrzucili szczeniaka który miał 4 miesiące i nie miał jajka a raz suczkę bo nie pokazała zębów. no i wiadomo jak pies ugryzie to wtedy też hehe :) dwa psy w kędzierzynie wyleciały za to na naszej wystawie.
Paulina K.
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dante
Imię: Paulina
Wiek: 30
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 12
Dołączył(a): 1 lis 2014, o 18:15

Re: Wnętrostwo a wystawy

Nieprzeczytany postprzez gryzli » 12 cze 2016, o 19:13

To w ogóle dziwna sprawa, bo właściciel sam o braku jajka nie wiedział do tej pory. Mnie szczególnie dziwi właśnie to, że sędziowie jakoś to przeoczyli. Weterynarz stwierdził, że to genetyczne i ojciec psa najpewniej też był wnętrem. Nie wiem na ile może to być prawdą, jestem po prostu bardzo niemile zaskoczony takim przeoczeniem wystawowym, nie powinny się takie rzeczy zdarzać.
Obrazek
gryzli
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ninja
Imię: Bartek
Wiek: 30
Lokalizacja: Lublin
Dołączył(a): 16 paź 2014, o 22:02

Re: Wnętrostwo a wystawy

Nieprzeczytany postprzez Paulina K. » 12 cze 2016, o 20:03

jakby ojciec był wnętrem to by nie dostał uprawnień reproduktora bo nie przeszedłby przeglądu hodowlanego a to owczarek niemiecki musi zaliczyć.to dziwni są twoi znajomi bo to widać że pies nie ma jajeczka nawet przy czesaniu jak go czeszą przy siusiaku. albo powinni macać swojego psa skoro chcieli wystawiać i mieli plany hodowlane związane z tym psem bo na wystawach pies musi dać się dotknąć i pokazać zęby nie może się agresywnie przy tym zachowywać. widocznie nie macali go właściciele a sędzia przeoczył to na wystawie, ale ojciec raczej nie mógłby być reproduktorem będąc wnętrem.
Paulina K.
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dante
Imię: Paulina
Wiek: 30
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 12
Dołączył(a): 1 lis 2014, o 18:15

Re: Wnętrostwo a wystawy

Nieprzeczytany postprzez gryzli » 12 cze 2016, o 21:28

Już pomijając samych właścicieli, to skoro sędziowie na dwóch czy trzech wystawach przeoczyli taką wadę, to skąd pewność, że podobnie nie było w przypadku ojca? Właśnie ta kwestia mnie nurtuje, bo rozumiem jeszcze przeoczenie mniej istotnych wad, ale jeśli uwadze umyka wada dyskwalifikująca, to moim zdaniem powinno to dawać do myślenia na temat kondycji i poziomu wystaw...
Obrazek
gryzli
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ninja
Imię: Bartek
Wiek: 30
Lokalizacja: Lublin
Dołączył(a): 16 paź 2014, o 22:02

Re: Wnętrostwo a wystawy

Nieprzeczytany postprzez Paulina K. » 13 cze 2016, o 07:22

no w sumie nie wiem ale w fci nie dostaniesz uprawnień na wystawach tam musisz zaliczyć przynajmniej 3 wystawy, przegląd hodowlany, nie wiem jak z dna, testy psychiczne i zaliczyć egzamin z wyszkolenia no i wiadomo rtg stawów. widocznie wszystko jest możliwe, ja tam nie należę do fci i jakoś mnie tam nie ciągnie ostatnio nawet znajoma była w fci i planowała miot ale przepisała się do zondu bo powiedziała że fci to szopka a na wystawach to cyrk każdy biega w kółko i drze brzydko mówiąc japy i przekrzykują się.moje psy biegają kłusem na komendę i nikt ich nie musi wołać a tam to naprawdę jak byłam na wystawie w Szczecinie czułam się jak w cyrku. ciekawe skąd ten znajomy ma tego psa z jakiej hodowli, może niech zgłoszą do oddziału aby sprawdzili reproduktora czy ma dwa jajka.
Paulina K.
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dante
Imię: Paulina
Wiek: 30
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 12
Dołączył(a): 1 lis 2014, o 18:15

Re: Wnętrostwo a wystawy

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 13 cze 2016, o 09:51

Zwykle na wystawach jądra sprawdza asystent, nie sędzia. I wcale nie jest tak trudno przeoczyć brak jednego jądra, gdy ma się na to ok. 20 sekund. Weterynarz nie zauważył tego przez 2,5 roku, nie wspomnę już o właścicielach.

To wcale nie jest prawdą, że ojciec musiał być wnętrem. Wystarczyło, że miał gen recesywny odpowiedzialny za wnętrostwo, i że suka taki gen też posiadała (to są tzw. geny związane z płcią - samice są nosicielkami, ale u nich nie ujawni się choroba nigdy z oczywistej przyczyny).
Przyczyny wnętrostwa mogą być również endokrynologicznej natury.
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Wnętrostwo a wystawy

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 13 cze 2016, o 11:38

Dziwna to sprawa, bo nasi weterynarze u szczeniąt sprawdzają jajeczka, informują, jakie są rokowania,że jądro zejdzie. Jak Rudzielec był maluchem,to przy każdym badaniu przed szczepieniem sprawdzano,czy są oba jądra.
Jedno nie zeszło, trudno.
Dziwi mnie fakt,że nigdzie to nie jest odnotowane, tym bardziej,że chodzi o psa wystawowego, u nas jak byk stoi,że jedno jest, nie dwa.
Jeżeli chodzi o właścicieli,to może psem zajmuje się psi salon piękności,ale jednocześnie nie mogę uwierzyć,że sami nie sprawdzili jajek mając plany wystawowe.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post