Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Porady i problemy zdrowotne owczarka niemieckiego.

Re: Gubienie podszerstka - jeszcze jedno pytanie

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 14 maja 2011, o 22:09

Bari tak samo w miarę lubi czesanie, więc z tym nie mam problemu na szczęście ;) ale czemu ten ogon wygryza ?? w poniedziałek chce się z nim wybrać do weta w związku z tą nogą to spytam o to wygryzanie ..
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: Gubienie podszerstka

Nieprzeczytany postprzez Jangcy » 15 maja 2011, o 04:35

Parys dopiero zaczął wylinkę właściwą, zrobie kilka zdjęć z czesania to zobaczysz.
Obrazek
Zawsze Wierni
Jangcy
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Parys
Imię: Janek
Wiek: 58
Lokalizacja: Ruda Sląska
Pochwały: 11
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:58

Re: Gubienie podszerstka

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 15 maja 2011, o 12:22

ehh ja nigdy się o niego tak nie martwiłam :cry: nie dość że skubał ten ogon to z jego łapą nie dość że się nie poprawiło to się pogorszyło bo już wyraźnie na nią utyka :( strasznie się martwię .. ponieważ nigdy nie miałam problemów ze zwierzakami to nawet nie wiem jaki wet u mnie w Czewie jest godny zaufania :? ten co ja do niego chodzę to tylko na szczepienia, odrobaczenia i kastrował Puszka. Przejrzałam wszystkie możliwe fora i nie ma jednoznacznych odpowiedzi .. ale myślę że pójdę do tego mojego weta narazie i zobaczę co zrobi .. chyba powinien jakieś konkretne badania np krwi? czy prześwietlenie zalecić? co o tym sądzicie? na co powinnam zwrócić uwagę? a tu zdjęcia z jego pojedyńczego czesania

Obrazek

jego ogon
Obrazek - jak widać na końcówce jest cieńszy

i mój chorowitek :(
Obrazek - zdjęcie z przed pięciu minut
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: Gubienie podszerstka - zdjęcia

Nieprzeczytany postprzez Kay'owa » 15 maja 2011, o 13:28

Kasiu ja mam krótkowłocha, a w zasadzie z lekko przedłużaną sierścią i uwierz mi kudłaczy się niemiłosiernie jak czas linienia jest, a i czasem kępki mu się takie robią, że go w zasadzie to trymuje ręcznie. Też jak go czeszę to końca nie widzę.. Grr.. i mam reklamówkę pełną, jak Ty.. Natomiast jeżeli chodzi o ogon to mój sobie go nie wygryza, ale ma końcówkę cieńszą, niż u nasady.. Jak Twój :) Zaobserwowałam też, że jak na czas porządnie go nie wyczeszę to w miejscach, gdzie dużo tego podszerstka jest, to się potrafi gryźć/wygryzać, jakby go swędziało, bo po czesaniu wszystko wraca do normy..a pcheł i innych problemów nie ma.

Jeżeli chodzi o łapę, to moja wetka najpierw wypytała mnie od kiedy pies kuleje, jak to się stało czy spacer, coś sobie zrobił, czy nagle zaczął bez powodu, następnie obserwowała jak się porusza i dokładnie obejrzała łapę gadziny, na ile jej pozwolił, ponieważ w 100% nie mogła powiedzieć czy go nie boli, czy pies jest taki, że bólu nie okazuje, dostaliśmy zastrzyk niesteroidowy (jakoś tak) przeciw- zapalny i -bólowy, a i poleciła zrobić mu rtg (wcześniej nie robiliśmy) - u nas podejrzewała uraz kolana (pisałam Ci o tym w wątku o łapie Bariego), a i umówiła mnie do ortopedy bo oglądnięciu fotek, pies przez 14 dni dostawał te leki..

Autor postu otrzymał pochwałę
Asia & KaY
ObrazekObrazek
Kay'owa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KAY
Imię: Asia
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 3
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 19:45

Re: Gubienie podszerstka - zdjęcia

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 15 maja 2011, o 13:35

Dziękuje Kayowa za tak wyczerpującą odpowiedź :friends naprawdę jestem Ci bardzo wdzięczna, jutro zasuwam z nim z rana do weta i zobaczymy co tamten powie, co zaleci .. mam wielką nadzieję że to będzie jakiś drobiazg który szybko wyleczymy.. u mnie również jak go nie wyczesze to sam wygryza podszerstek, a co do ogona to nie wygryza do gołej skóry czy coś tylko też tak jak widać na fotce tą odstającą sierść. Może tu jest podobnie bo ogona mu nie czeszę bo nie bardzo lubi i zaraz się wyrywa to może sam go sobie skubie :shock:
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: Gubienie podszerstka - zdjęcia

Nieprzeczytany postprzez Kay'owa » 15 maja 2011, o 17:27

Miło mi , że Ci to w czymś pomoże, bądź lekko naświetliło sprawę :D i nie ma za co dziękować :D
Może tylko coś sobie naciągnął mięsień, czy ścięgno? Ciężko stwierdzić samemu.. 3mam bardzo mocno kciuki, żeby to była jakaś drobnostka i szybko Misiak wrócił do zdrowia :D:D
mój też nie lubi czesania ogona, ale nie ma zmiłuj się, a to nie łatwa sprawa wyczesać ten ogon.
Ostatnio edytowano 16 maja 2011, o 00:59 przez Kay'owa, łącznie edytowano 1 raz
Asia & KaY
ObrazekObrazek
Kay'owa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KAY
Imię: Asia
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 3
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 19:45

Re: Gubienie podszerstka - zdjęcia

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 15 maja 2011, o 20:22

No ja też mam nadzieje że drobnostka, i że szybko dojdzie do siebie .. powiem Ci wolałabym sama być chora bo bym wiedziała co mnie boli i jak to leczyć a tak to czuje się strasznie bezradna a jak patrze na tego mojego kuśtyka to mi się serce kraje :( jak tylko będę coś wiedzieć to napisze .. jeszcze raz wielkie dzięki
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: Gubienie podszerstka + kulawizna - jutro wizyta u weta :

Nieprzeczytany postprzez Kay'owa » 16 maja 2011, o 01:01

będę czekała na informację i niestety szkoda, że te nasze Psiska nie mogą mówić..bo tak to by powiedziały nam co je boli, a tak człowiek nie wie co się dzieje, a musi obserwować z bólem serca te smutne zbolałe oczka..

3mam kciukasy :D koniecznie daj znać co wet powiedział.
Asia & KaY
ObrazekObrazek
Kay'owa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KAY
Imię: Asia
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 3
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 19:45

Re: Gubienie podszerstka + kulawizna - jutro wizyta u weta :

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 16 maja 2011, o 06:40

ja trzymam kciuki żeby to była ta enostoza :) podobno na zdjęciach RTG ładnie można ją zobaczyć, a tutaj jest kilka informacji o tej przypadłości:
http://www.vetopedia.pl/article70-1-Enostoza_%28mlodziencze_zapalenie_kosci%29.html
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

A jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 16 maja 2011, o 11:48

No i wróciliśmy od weta .. No i diagnoza : enostoza .. lekarz pooglądał łapkę, wymacał, znalazł jakiś staw w nodze i wtedy pisk - i wszystko jasne.. pytam się czy potrzebne prześwietlenie a on że nie bo to jest 100% enostoza .. pytał jak się zaczęło i wogóle i mówi że nie podlega to wątpliwością .. dał mu zastrzyk a mi tabletki z zbilansowanym fosforem i wapniem, do tego mówił że można podawać wit C, piesek ma zakaz biegania tylko spokój, mówił że gdzieś 3 tyg i będzie wszystko ok, nie ma się co przejmować tylko teraz mam myśleć za psa, bo on nie wie że bieganie jest dla niego niekorzystne.. rodzice już mają zakaz wypuszczania go samego na dwór :D bo dziś rano niestety ojciec go wypuścił a mnie obudziło obszczekiwanie sąsiada i bieganie wzdłuż płotu :pala ale szybko wstałam i do domu zawołałam smyka, ze schodów też jest teraz sprowadzany żeby nie robił gwałtownych susów, i oczywiście na dwór wypuszczany bez Puszka który nie potrafi zrozumieć że Bari nie może się z nim bawić ;) a co do ogona - lekarz powiedział że najprawdopodobniej z bólu mógł sobie rwać, puki co jest ok od soboty nie wyrywa ogona.. mam nadzieje że szybko mu przejdzie :) piesek został też zważony - 40 kg .. w każdym bądź razie mi ulżyło :lool: teraz będę mogła ze spokojną głową jechać na uczelnie :ok jeszcze raz dziękuje wam bardzo za odpowiedzi :) :friends
Kasia-Bari
Losowy avatar

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post