Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Agresja w stosunku 1 domownika pod nieobecność właściciela

Nieprzeczytany postprzez Patryk975 » 7 gru 2018, o 09:48

Witam, przepraszam że pominąłem dział powitania ale temat jest dość priorytetowy.
Mianowicie około 2 miesięcy temu przygarnąłem suczkę owczarka niemieckiego o imieniu Koka. Biedaczysko pilnowało placu z częściami samochodowymi na którym ktoś pojawiał się sporadycznie rzucić coś do jedzenia i nalać wody. Przy 1 wizycie u weterynarza zostało stwierdzone że koka ma około 5 lat.
Po adopcji koka okazała się psem aniołem... potrafi pokazać że chce iść na dwór, zakumplowała się z 2 pozostałymi psami które są w domu (również suczki), wykonuje proste komendy i wręcz bije od niej wdzięczność za danie jej domu. Niestety zaczęły się pojawiać oznaki agresji w stosunku do 1 z domowników, dokładnie mojego ojca. Mają one miejsce zawsze pod moją nieobecność... Pierwsza taka sytuacja to pies spokojnie leżący w korytarzu i ojciec sięgający miotłę, w chwili chwycenia miotły Koka chciała ugryźć w nogę jednak zdążył odskoczyć. Kolejna sytuacja to pies znów leżący w korytarzu i ojciec sięgający buty które leżały tuż obok, znów próba ugryzienia i znów szczęśliwe odskoczenie. Dziś rano doszła sytuacja w której ojciec nie mógł wstać od stołu. Koka leżała w korytarzu a ojciec siedział przy stole w kuchni który widać z miejsca gdzie leży pies, przy próbie wstania od stołu pojawiło się "agresywne" szczekanie psa. Cała sytuacja obudziła siostrę która zawołała psa a ten zaprzestał szczekania i opuścił korytarz pozwalając ojcu wstać od stołu. Dodam że gdy ja jestem w domu Koka normalnie ojca toleruje... Ojciec daję jej smakołyki i niema żadnych objaw agresji.
Patryk975
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Owczarek niemiecki: Koka
Imię: Patryk
Wiek: 21
Lokalizacja: Gniezno
Dołączył(a): 7 gru 2018, o 09:25

Re: Agresja w stosunku 1 domownika pod nieobecność właścicie

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 7 gru 2018, o 12:54

Sytuacja jest dość trudna. Być może awersja do ojca pojawiła się dlatego,że ktoś o podobnym wyglądzie skrzywdził sukę,a ta to zapamiętała.
Wg mnie Twój tato pod okiem doświadczonego trenera powinien z psem zacząć pracować. Chodzi o ćwiczenie posłuszeństwa, zabawy, by pies mógł zrozumieć,że to nie wróg i by mogła narodzić się między nimi więź.
Wydaje się,że suka czuje się w jakiś sposób zagrożona i zostawiona sam na sam z Twoim ojcem zachowuje się zachowawczo.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Agresja w stosunku 1 domownika pod nieobecność właścicie

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 7 gru 2018, o 13:45

Niech tylko tato karmi psa i tylko z ręki i nie za darmo. Jeśli pies leży w przedpokoju najpierw niech tata zawoła psa, nagrodzi, potem pójdzie po miotłę/buty. Im bardziej tato będzie się suki bał, tym bardziej ona będzie go kontrolować. Poszukanie dobrego trenera, który nauczy tatę i rodzinę trenowania z psem wskazane - z doświadczenia wiem, że jak pies "posłuszny" najczęściej nie robi się z nim nic.
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Agresja w stosunku 1 domownika pod nieobecność właścicie

Nieprzeczytany postprzez Patryk975 » 7 gru 2018, o 16:15

Dziękuję za odpowiedzi. Dziś dodatkowo ojciec nie mógł wejść po pracy do pustego domu, Koka po otwarciu drzwi dobiegała i szczekała jak wściekła. Ojciec musiał przeczekać na przydomowej ławce aż ja wrócę i koka dopiero pozwoliła mu wejść. Co do karmienia tylko przez ojca to mowa tu o całym karmieniu czy smakołykach ? Bo normalnie koka je karme mokrą więc ciężko tak psa nakarmić z ręki.
Patryk975
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Owczarek niemiecki: Koka
Imię: Patryk
Wiek: 21
Lokalizacja: Gniezno
Dołączył(a): 7 gru 2018, o 09:25

Re: Agresja w stosunku 1 domownika pod nieobecność właścicie

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 7 gru 2018, o 17:02

A nie można zmienić sposobu żywienia? Pies ma na żarcie zapracować i to od taty, bo będzie coraz gorzej. Tata powinien mieć coś dla niej, odwołać do ogródka, chwile poćwiczyć wejść pierwszy i pozwolić wejść psu. Jesteście z Gniezna?
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Agresja w stosunku 1 domownika pod nieobecność właścicie

Nieprzeczytany postprzez Patryk975 » 7 gru 2018, o 17:30

Tak jesteśmy z Gniezna, mokra karma jest zalecana przez weterynarza ponieważ po adopcji okazało się że koka miała dość sporo problemów zdrowotnych w tym z żołądkiem.
Patryk975
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Owczarek niemiecki: Koka
Imię: Patryk
Wiek: 21
Lokalizacja: Gniezno
Dołączył(a): 7 gru 2018, o 09:25

Re: Agresja w stosunku 1 domownika pod nieobecność właścicie

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 7 gru 2018, o 18:22

To może mięso gotowane z ryżem i warzywami? Mięso z ręki a ryż i warzywa z miski, moja suka tak jadła po adopcji.
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post