Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Szkolenie, seminaria, zawody, filmy.

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez norineko » 10 lis 2015, o 14:01

Kurczę, obejrzalam filmiki i pozazdrościłam tego siadania przy prawej nodze - chyba się pokuszę ;) i to waruj. Lenosława zaskoczyła z chodzeniem na kontakcie to możemy już wykorzystać bawiac się dalej.
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 62
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez dariex » 15 lis 2015, o 00:55

Crazywithdog napisał(a):A tego typu ćwiczenia mają pomóc w opanowaniu dostawiania do nogi?
https://www.youtube.com/watch?v=-hOZZGRyc-Y


Jasne ale pies musi być bardzo "żarty".
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez 14ruda » 28 lis 2015, o 21:48

Nasza droga do aportu w skrócie :-) Aicha w wieku 9lat nauczyła się aportowania :yahoo: Wcześniej uciekała ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=lzlCiWZe8vA
Szkolimy NIE tresujemy! http://www.karpeteam.eu
14ruda
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aicha,Zefir
Imię: Joanna
Wiek: 36
Lokalizacja: Zielona Góra
Pochwały: 14
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 21:57

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez norineko » 5 gru 2015, o 23:44

No to nasz aport cezarowy, choć powinien chyba znaleźć się w wątku o samokontroli, bo tam są początki...

Wiem, wiem, błędy popełniam, no ale - akurat aport poza samym początkiem trzymania w ilości jednego treningu pod okiem trenerki, zresztą szybko zmodyfikowanego przez krnąbrną uczennicę czyli mnie robiliśmy sami korzystając z nieocenionych rad forumowiczów :)

Taki efekt:

https://youtu.be/74-xC8lRrME

Dla niewtajemniczonych - Czarek nie jest psem "łupowym", nie bawi się piłeczkami, nie podgryza sobie niczego, taki już był 4 lata temu. Może ktoś go skutecznie zniechęcił, nie wiem.
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 62
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez BarbaraS » 6 gru 2015, o 19:59

Całkiem ładnie aportuje piesek :) I cierpliwie znosi stanowczo za dużą ilość powtórek :)
BarbaraS
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Barbi/Figa
Imię: Barbara
Lokalizacja: Krakow
Pochwały: 6
Dołączył(a): 4 gru 2011, o 20:36

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez norineko » 7 gru 2015, o 23:45

A to racja, że za dużo powtórek :) Na swoje usprawiedliwienie - o ile z Leną nie da się powtarzać, o tyle Czarek faktycznie kocha powtórki i jeśli ich nie robię to sam się domaga. On wręcz żąda żeby mu coś kazać zrobić, jak nie to sam wymyśla. On z takich co mogą w kółko i się nie znudzą. Z Leną nie do pomyślenia, ona zrobi raz i trzeba skończyć, bo sie popsuje.
Tu akurat powtarzałam celowo - bo nakręcenie na aport u niego spowodowało, że tak bardzo mu się spieszyło, że przestał czekać na komendę i sam leciał. Wcześniej (przed zepsuciem się koziołka, ten robiłam sama, jest nowy) grzecznie czekał na komendę, ale pewnie raz mu się udało wyskoczyć przed wydaniem polecenia i się popsuło.
Chciałam móc go nagrodzić za wyczekanie i dopiero zaaportowanie. Wiem, że wyskakiwał, bo koniec końców powrót nagradzałam - ale nie chciałam nie nagradzać, bo bałam sie, że się zniechęci do przynoszenia, aportu uczymy się w sumie może kilka miesięcy, z tym, że z dużymi przerwami.
Na końcu o ile pamiętam (bo teraz mi się film nie otwiera) wyczekał do komendy i wtedy zakończyłam, żeby miał jasność. Następnego dnia też już wyczekiwał.
Czarek jak zauważylam musi mieć jasność całej sytuacji, choć i tak w jego przypadku latwiej uczy się etapów ćwiczenia niż u Leny, która od początku do końca musi mieć całość, bo inaczej traktuje etap jako coś docelowego. Czyli np. omijanie drzewka było od początku w całośći - i to pojęła bez zarzutu. Natomiast rozbijanie etapów aportowania u niej skutkowało pluciem koziołkiem. POdobnie pozycje, które kazano nam robić naprowadzajac żarciem i gestami, a które to naprowadzania szalenie trudno mi było wycofać u Leny, natomiast u Czarka wcale się nie udalo wycofać w przypadku pozycji. Pozycje robi na te gesty, które miał od początku i nic więcej - zrozumiał, że tylko o to chodzi. Ale sekwencje zachowań jeśli mu się od razu dobrze wytłumaczy pojmuje często w lot i to najlepiej, gdy od razu robi się to tak, jak będzie wymagane. Na przykład usadziłam go na środku przed sobą i po bokach w odległosci metra ustawiłam dwie piłki, które on tylko pokazuje. Wydałam komendę - lewo i pomoglam mu ruchem gałki ocznej - zlapał - pobiegł do swojej lewej piłki - zaznaczył - nagroda. Za chwilę już nawet nie musiałam zerknąć, sam skojarzyl słowo i zapamiętał.
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 62
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 8 gru 2015, o 14:15

Odnosząc się do wypowiedzi o Czarku i wysyłaniu prawo-lewo,to Ci zazdroszczę.
Mój matołek na słowo lewo- skręci w lewo,a tak samo z prawo,ale już docelowe wysłanie do pachołka z takimi hasłami? Ciężka sprawa. Wałkuję temat już dawno i jedyne,co pojął,to "na przód"-do pierwszego pachołka i słowo "i hak"-do drugiego. Natomiast prawo-lewo,jakoś nie chce się zakorzenić w rudej główce. Już pokazywałam, sama zaznaczałam, podkładałam piłki, na prawidłowy wybieg i zawarowanie rzucałam piłką w jego stronę. Ech, czasem ciężko myśli to moje stworzenie, za to głupot i komend zabawowych uczy się w mig :D
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez BarbaraS » 8 gru 2015, o 20:24

vega_bw napisał(a): za to głupot i komend zabawowych uczy się w mig :D

To może potraktuj naukę kierunków jak naukę głupotek i komend zabawowych?
BarbaraS
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Barbi/Figa
Imię: Barbara
Lokalizacja: Krakow
Pochwały: 6
Dołączył(a): 4 gru 2011, o 20:36

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 8 gru 2015, o 21:08

BarbaraS napisał(a):
vega_bw napisał(a): za to głupot i komend zabawowych uczy się w mig :D

To może potraktuj naukę kierunków jak naukę głupotek i komend zabawowych?

Praktycznie zawsze staram się tak robić ;)
Czasem Rude ma inny pogląd na sprawę ;)
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez Crazywithdog » 14 mar 2016, o 10:55

Czy drewniany koziołek też może uciekać psu po ziemi, np. ciągnięty na sznurku, czy można się koziołkiem do regulaminowego aportowania delikatnie przeciągać, czy to błąd?
Crazywithdog
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Anna
Wiek: 25
Lokalizacja: Poznań
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 22:58

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post