Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Szkolenie, seminaria, zawody, filmy.

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 12 paź 2014, o 12:20

Kaf jak zwykle zaskakuje. Nie szło nam ostatnio z aportem, wydawało się, że cała praca poszła w diabły, a wczoraj zaskoczenie! Na spacerze z Łapką Kafka sama pokazała, że ona też chce i - mimo upału, który dawał jej się we znaki - chętnie biegała za rzuconą przez Gosię, zabawką. Zabawkę oczywiście przynosiła mi i była trochę speszona (wracając, bo biegła chętnie) bo i innym pies obok i mało znany człowiek, ale dała radę!
Zdjęcia niestety nie wyszły za dobrze, bo dziewczyny wchodziły sobie w kadr :roftl:

Obrazek
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 17 paź 2014, o 10:26

A ja teraz na Raszce - tak jak kiedyś na wyżle Dereszu - używam aportu do czyszczenia zębów. Nie, nie do gryzienia - Raszka dostaje spory aport do trzymania, ponieważ trzyma az do zwalniającego hasła, nie muszę dłonią otwierac jej pyska, tylko trochę bardziej odchylam fafle i paznokciem ściągam początki kamienia nazębnego z łamaczy. A Raszka trzyma i trzyma aporcik, koncentruje się na tym, nie na moich palcach dlubiących w pysku :yahoo:


Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Layla » 21 paź 2014, o 21:39

A ja się dopsiłam do moich 2 chłopaków dołączył owczarek jugosłowiański (sarplaninac) ma w tej chwili 4 miesiące i zacięcie do aportu i współpracy z człowiekiem, wyobraźcie sobie,że ten maluch wszystko czym się bawimy rzucę jako aport od razu przynosi do mnie, nie porzuca po drodze nie memla w pysku, i nie puszcza od razu tuż pod nogi tylko czeka co dalej z tym robimy, przeszliśmy fazę nauki puść i mamy wspaniałą zabawę, ciekawa jestem jak ta współpraca nam się dalej rozwinie.
Layla
Losowy avatar
Świeżak
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Imię: Wiktoria
Wiek: 28
Lokalizacja: Wrocław
Dołączył(a): 21 lut 2013, o 10:08

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 21 paź 2014, o 22:06

A ja właśnie o Was wspominałam Pani Zofii, gdy troszkę zaskoczyło mnie, by psów od których wymaga się pilnowania terenu nie wdrażać do aportu... :D
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 21 paź 2014, o 22:18

Niektórzy to mają łatwo w życiu :roftl:
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 21 paź 2014, o 22:19

Czemu, czemu nie wdrażać aportu?
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 22 paź 2014, o 04:30

Pies, ktory ma samodzielnie pilnować terenu, powinien być skoncentrowany na swojej pracy. Aportem - zabawką, pileczką, łatwo odwrócić uwagę. Podobnie dla zawodowego pasterza zdobyczą zastępczą jest stado owiec. Pies, który cały dzień zagania owce, nie traci energii na pogoń za piłeczką; pastuch z urodzenia nastawiony na bliską współpracę, skoro nie ma owiec, będzie zdobywać piłeczkę - tez zdobycz zastępcza.
Psy ras pierwotnych trudno przekonać do zdobyczy zastępczej - malamut upoluje każdą kurę w okolicy, ale pileczka nie będzie jego pasją.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Layla » 22 paź 2014, o 05:02

W zasadzie to Pani Zofia ma rację, ale kiedy nie mogę zapewnić psu stada owiec a nie brałam też psa z nastawieniem na obronę posesji to myślę,że możemy tę pasję aportowania rozwijać skoro sprawia nam przyjemność. Natomiast malamuta też znam zakręconego na piłeczkę, odstępstwa od norm się zdarzają i wydaje mi się (proszę mnie poprawić jeśli się mylę), że jeśli nasz pies ma do czegoś pasję i nie przeszkadza nam ona w dalszych celach w pracy z tym psem to powinniśmy ją rozwijać. Słyszałam też o świetnie tropiącym sarplu, w ramach pracy zastępczej.
Layla
Losowy avatar
Świeżak
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Imię: Wiktoria
Wiek: 28
Lokalizacja: Wrocław
Dołączył(a): 21 lut 2013, o 10:08

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 22 paź 2014, o 07:28

Jesli pies nie ma być samodzielnym stróżem i ma ochote aportować - to oczywiście, że trzeba to wykorzystać. Chętnie poznałabym malamuta - pasjonata aportu - te, które znałam, aportowaly po cierpliwej nauce, ale bez pasji. Jeszcze malamut, no, może się odezwać krew nowofundlanda, którego ponoć dołożono do rasy, ale husky aportujący z pasja, to byłaby sensacja:-). A praca węchowa jest naturalna dla każdego psa - też nie znam tylko tropiącego husky, bo już jednego malamuta troszkę zainteresowanego śladem człowieka widziałam.

Zofia

PS szkoda, że Pani nie mieszka w Krakowie - wprosiłabym się, aby zobaczyć szczeniaka :lool:
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 22 paź 2014, o 11:45

A sarplaninac kupiony w Polsce, czy za granicą?

Niezwykle podobają mi się te psy. Widziałam prawdziwe ich hodowle w Bośni.
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post