Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Jak i czym żywimy nasze owczarki niemieckie.

Barf, karma, gotowane-kto?,czym?

Nieprzeczytany postprzez MAŁAMI » 21 sie 2014, o 23:01

Ponieważ coś tu w okresie wakacyjnym nudą zalatuje, a pewnie nie tylko ja chciałabym wiedzieć jaki rodzaj pożywienia przoduje w diecie forumowych onków, donków i pozostałych sierściuchów, zakładam kolejny wątek, może będzie miał wzięcie. A więc tak , my od zawsze ( z krótkim epizodem gotowanego) karmimy się suchą karmą , nie przeszczegając jednak zasady że jak karma to tylko karma, dostaje też jajka, ser, owoce , kości i ewentualnie to co użebra oczywiście w granicach zdrowego rozsądku.
MAŁAMI
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kiara
Imię: Agata
Wiek: 33
Lokalizacja: kraków
Dołączył(a): 12 lut 2014, o 12:33

Re: Barf, karma, gotowane-kto?,czym?

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 22 sie 2014, o 07:16

Podstawa żywienia wszystkich moich psów od pół wieku to surowe mięso plus surowe dodatki - jajka, jarzyny, owoce, plus to co w domu gotowane bez przypraw (wykluczając to, z czego trawieniem pies może mieć problemy, jak np fasola czy gotowana kapusta), plus suchy chleb żytni razowy czy makaron z mąki z pełnego przemiału. Sucha karma jedynie w sytuacji awaryjnej, i tylko rybna - sytuacja awaryjna ma miejsce wtedy, gdy muszę zostawić psa u kogoś, kto brzydzi się surowego mięsa.
Na co dzień nie uznaję karmienia suchą karmą - chemii, konserwantów i antybiotyków w surowym mięsie jest mniej. Suchą karmę moim zdaniem wymyślono dla wygody ludzi, nie dla dobra psów.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Barf, karma, gotowane-kto?,czym?

Nieprzeczytany postprzez Nyks » 22 sie 2014, o 07:56

Luna od roku dostaje BARFa. Z powodu wakacyjnych wyhazdów miałyśmy ostatnio 1,5 - miesięczną przygodę z suchą karmą, ale Lu nie chciała żadnej jeść mimo głodówek i zastrzyków pobudzających pracę wątroby, i w efekcie schudła 5 kg, więc ja również suchym karmom już podziękuję.
Nyks
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luna ON, Triss BC
Imię: Maria
Wiek: 21
Lokalizacja: Warszawa/Nowa Wieś
Dołączył(a): 3 mar 2013, o 16:06

Re: Barf, karma, gotowane-kto?,czym?

Nieprzeczytany postprzez AM-ON » 22 sie 2014, o 09:45

Ja karmię BARFem ale moje psy nauczone są jeść wszystko. Czasem coś im ugotuję. Dostają też pozostałości z obiadu (zupę, ziemniaki z surówką, resztki mięsa), chleb z masłem czy smalcem domowej roboty itd. Karmą karmię tylko w sytuacjach awaryjnych tj. na wyjazdach (choć teraz kupić mięso to nie problem).
Pozdrawiamy
Aneta oraz Hot, Mini-Me, Kenny [*] & Gwen [*]


Obrazek
AM-ON
Avatar użytkownika
Szkoleniowiec
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ares EMiTom [*]
Imię: Aneta
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 17
Dołączył(a): 18 lut 2011, o 10:05

Re: Barf, karma, gotowane-kto?,czym?

Nieprzeczytany postprzez Dolores » 22 sie 2014, o 11:26

Długo szukałam metodą prób i błędów odpowiedniego „ żarcia” ( z żadnym poprzednim psem nie miałam takiego problemu z drapaniem jak z Brunem – wszystkie jadły mięso surowe , gotowane i suchą)a z nim nie wiedziałam czemu się drapie
no i znalazłam zero drobiu a reszta tak jak poprzednie psiska czyli właściwie to wszystko ale podstawa to surowe mięso z chrząstką albo i bez
( barf) z przetartymi warzywami
serca z indyka i wątroba ( z każdego zwierza) to gotuję z makaronem pełnoziarnistym lub ryżem ( po kurczaku się drapie więc tylko czasami ten indyk jako przedstawiciel drobiu a do wątroby żadnej zaufania nie mam żeby tak jeść na surowo)
sucha okazjonalnie – na zasadzie żeby w ogóle jadł, czasem zwykłe „ froliki” na spacer do kieszeni i podwawelska też jako smak na spacer - ładnie mu pachnie i nie brudzi tak kieszeń no i wiadomo jajka, ser, czasem kromka pełnoziarnistego chleba z masłem, smalcem, pasztetem, do wylizania kubek ze śmietany czy jogurtu ( rzadko), kąsek mięsa z obiadu a i wędzona ryba mu się trafi… wszystko z umiarem

Długo szukałam po czym się drapie a i tak od czasu do czasu daje właśnie jakiś ugotowany drób na zasadzie będziesz się drapał czy ci przeszło np. galaretkę z łapek – uwielbia a potem zaczyna się ‘chamkać” ( więc już odpuściłam całkowicie) ale drapanie też potrafi wystąpić gdy na raz dostanie biały ser, jakiś jogurt i trzy dni pod rząd barfa – choć wszyscy twierdzą, że prze białkowanie to mit to wtedy zaczynam gotować mięso z ryżem lub makaronem aż przechodzi swędzenie. Wyniki ma wszystkie idealne ( badanie robione w zeszłym tygodniu nawet poziom tarczycy był sprawdzany ) więc przypuszczam, że te jego wsadzanie „kupra” do każdej kałuży, sadzawki, wody tez ma wpływ na „ chamkanie” no cóż zobaczymy w zimę jak będzie śnieg no ale to nie o 'żarciu" Zawsze Was tylko czytam a teraz się rozgadałam :lool:
Dolores
Losowy avatar
Nowy forumowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Dorota
Wiek: 47
Lokalizacja: śląsk
Dołączył(a): 16 kwi 2014, o 08:12

Re: Barf, karma, gotowane-kto?,czym?

Nieprzeczytany postprzez MAŁAMI » 22 sie 2014, o 12:25

czy możliwe że pies ma za delikatny żołądek na surowe mięso? u nas zarówno w okresie wczesno szczenięcym jaki teraz zjedzenie surowego kurczaka równa się mega biegunka zakończona antybiotykiem, a i dwie kości cielęce w tygodniu skończyły się straszną biegunką i w tym wypadku nawet z biegunka z dużą ilością krwi. Raz jak wyjadła ścinki z surowej piersi z kurczaka z naszego kosza to nie wiedziałam jak zabrać się za sprzątanie , stanęłam i płakać mi się chciało kupsko a raczej zabarwiona papka była wszędzie ale to wszędzie na meblach drzwiach lustrze zmywarce kaloryferze wszędzie ale to wszędzie nie było czystej powierzchni na podłodze ( dobrze że pokoje były zamknięte bo nie wyobrażam sobie sprzątania dywanów czy mebli tapicerowanych) także mimo iż chciałabym spróbować dawać jej surowe mięso to mam mega obawy żeby nie mieć powtórki z rozrywki. A czy barf wychodzi taniej czy drożej niż karma dobrej jakości?
MAŁAMI
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kiara
Imię: Agata
Wiek: 33
Lokalizacja: kraków
Dołączył(a): 12 lut 2014, o 12:33

Re: Barf, karma, gotowane-kto?,czym?

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 22 sie 2014, o 13:40

My też nauczone od szczeniaczka jeść wszystko. Nigdy nie było większych problemów z delikatnym żołądkiem, dopiero teraz na starość trochę z tym gorzej bywa.
Na początku lecieliśmy na ryżu + jarzyny gotowane + podroby i skrawki mięs gotowane. Przeplatane to było suchą karmą niskiej jakości. Potem przeszliśmy bardziej na suchą i powoli podnosiłam poprzeczkę jakościowa, drążąc dziurę w brzuchu rodzicom - bo rodzice uważali, że "suche chrupki to to samo", a ja byłam od nich w pełni zależna finansowo jak to dziecko. Nigdy nie lubiła surowizny (no chyba że to surowa wołowinka), więc nie mieliśmy etapu karmienia surowym mięsem czy jarzynami. A sucha, bo to wygodne było dla nas na wielu etapach życia, ale psica ewidentnie kocha najbardziej gotowany ryż z wątróbką i jarzynami. ;)
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: Barf, karma, gotowane-kto?,czym?

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 22 sie 2014, o 13:46

Nie daję psu surowych kurczaków tylko surową wołowinę, z drobiu tylko serca indycze. Przemysłowy tucz kurcząt niewiele ma wspólnego z normalnym odżywianiem się ptaków. Kurczaki hodowane normalnie nie osiągałyby tak szybko wagi ubojowej.
Kości cielęce bywają w sklepach "odświeżane" w kąpielach w proszkach do prania. Być może to powoduje kłopoty.

Jeśli suczka ma problemy z trawieniem naturalnego jedzenia, zbadałabym trzustkę. Coraz więcej owczarków niemieckich ma problemy z trzustką.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Barf, karma, gotowane-kto?,czym?

Nieprzeczytany postprzez Carmella » 22 sie 2014, o 14:46

Są psy, które reagują rozwolnieniem na nagłą zmianę diety. Nagłe podanie surowego mięsa psu, który wcześniej jadł tylko chrupki tak może się skończyć. Kończy się ostatecznie u weta, który potem wszystkim mówi jaki to ten BARF jest straszny.
Są psy, które zjedzą wszystko i nic im nie będzie, a są psy, u których nawet zmiana składu ich suchej karmy dotychczasowej odbije się biegunką.
Przy przechodzeniu na barfa zaleca się podawanie przez jakiś czas na początku nieczyszczonych żołądków wołowych w celu odbudowy flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym.
A jeżeli pies reaguje sensacjami na zmianę pokarmu to trzeba się trzymać jednego typu pożywienia.
Obrazek Obrazek
Carmella
Avatar użytkownika
Kociara, która zeszła na psy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Shila
Imię: Justyna
Lokalizacja: Podbeskidzie
Pochwały: 11
Dołączył(a): 16 cze 2011, o 13:12

Re: Barf, karma, gotowane-kto?,czym?

Nieprzeczytany postprzez CanisFamiliaris » 22 sie 2014, o 20:52

Bura prawie cały pobyt ze mną, czyli 8 lat jadła albo surowe, albo gotowane. Plus resztki ze stołu Pańskiego (te co pies może zjeść), jajka , sery, od jakiegoś czas jabłka sama z siebie całe i tak dalej. Buraki - uwielbia buraki.

Jeśli zaś chodzi o mięso, to w ostatnim czasie, po surowym zaczęła robić bardzo miękkie, czarne kupale. Czarne - nie ciemne, nie ciemno brązowe, tylko czarne. I nie była to krew. Generalnie przestawiłam ją na suche - kupale w normie, tylko 2 razy dziennie. Być może to kwestia jej trawienia - w końcu nie jest już pierwszej młodości.

Próbowałam wrócić do barfu - ale powtarzały się te kupale. Póki co jesteśmy na suchym. Chociaż za dużo wiem o przemysle paszowym by go popierać.
CanisFamiliaris
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bura Won Do Domu :)
Imię: Marzena
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 34
Dołączył(a): 8 kwi 2013, o 07:33

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post