Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Przepisy dotyczące psów oraz informacje o psach ukazujące się w szeroko rozumianych mediach.

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez CanisFamiliaris » 7 sie 2014, o 13:41

Ja daleka jestem od krytykowania autorki tekstu, ale uważam że krytyka behawiorystów, którzy na serio zajmują się zwierzętami z problemami i stawianie ich w szeregu z trenero-behawio-etologo-nie-wiadomo-czym jest nie fair!

Psów z takimi problemami będzie coraz więcej, bo środowisko w którym zmusza się je do życia, odcinając od możliwości przejawiania naturalnych zachowań jest coraz bardziej powszechne. I nie szukałabym takich psów na placach treningowych, ale właśnie w domach, obok kuwet. Kilka lat temu do zachowań maniakalnych doprowadziła moja znajoma swojego biszona, myśląc, że kuweta jest wszystkim czego pies wymaga. Jeśli on nadal żyje, byłby 3 znanym mi psem z problemami psychicznymi.

O wiele bardziej powszechne zaburzenia psychiki są wśród kotów!

Namiętne wśród trzody chlewnej.
CanisFamiliaris
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bura Won Do Domu :)
Imię: Marzena
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 34
Dołączył(a): 8 kwi 2013, o 07:33

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 7 sie 2014, o 13:48

CanisFamiliaris napisał(a):Ja daleka jestem od krytykowania autorki tekstu, ale uważam że krytyka behawiorystów, którzy na serio zajmują się zwierzętami z problemami i stawianie ich w szeregu z trenero-behawio-etologo-nie-wiadomo-czym jest nie fair!


Zgoda, zgoda, zgoda! A gdzie znaleźć behawiorystę z prawdziwego zdarzenia? Czy to ma być człowiek po studiach? Jak odróżnić go od tłumu po kursach korespondencyjnych? Czy jest taki zawód na liście MENu?


CanisFamiliaris napisał(a):Psów z takimi problemami będzie coraz więcej, bo środowisko w którym zmusza się je do życia, odcinając od możliwości przejawiania naturalnych zachowań jest coraz bardziej powszechne. I nie szukałabym takich psów na placach treningowych, ale właśnie w domach, obok kuwet. Kilka lat temu do zachowań maniakalnych doprowadziła moja znajoma swojego biszona, myśląc, że kuweta jest wszystkim czego pies wymaga. ...

Mam wątpliwości. Mówimy o zaburzeniach wrodzonych czy nabytych? Bo to chyba ogromna różnica. Skrzywienie nabyte na skutek niewłaściwego traktowania zwierzaka (np. Kafka, o której pisze Wadera) często nie wymaga farmakologii tylko ROBOTY! Chyba o to chodzi w naszej dyskusji, czyż nie?
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez Joan » 7 sie 2014, o 13:50

Problem proszę Państwa w tej dyskusji jest taki że przeciwstawiacie dobrego szkoleniowca domorosłemu (czytaj: po kiepskich kursach lub samozwańczemu) "behawioryście" - dlatego tak trudno osiągnąć konsensus. Żeby dyskusja miała sens, trzeba pamiętać o definicji behawiorysty. To, że profesja stała się modna nie znaczy że poziom mają wyznaczać fachowcy z papierami kupionymi na bazarze.

P.S. "AnnaJagna" - nie farmakologii a nawet niekoniecznie roboty - przede wszystkim zrozumienia problemu.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 54
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez CanisFamiliaris » 7 sie 2014, o 14:13

Choroby psychicznej również można się nabawić. Są one dziedziczone w sposób złożony, ale również środowisko może je powodować.

Nie u każdego zwierzęcia, zaniedbanie spowoduje trwałe dysfunkcje w mózgu i emocjach.

Ja o mojej Burej i jej strachach z przeszłości książkę mogłabym napisać - o jednym jedynym przypadku wyskoczeniu z zębami do pani przy śmietniku, o obszczekiwaniu opon samochodowych, huśtawek na placu zabaw, o sikaniu na widok tramwaju, o pierwszym siłowym wepchnięciu jej do samochodu, o zesikaniu wersalki na widok rury od odkurzacza trzymanej przez mojego ojca, pogoni za motocyklami, o sikaniu pod siebie na podniesiony głos, w końcu o zagryzieniu przez nią królika mojej koleżanki. O wadze poniżej 20 kg jako dorosły pies i sznitach na łapach nie wiadomo skąd. Jednak widocznie mój pies miał na tyle stabilną psychikę, że wystarczył dobry trening (trwający ze 3 lata) by pokonać wszystkie strachy. Niestety nie wszystkie psy takie są. Inne łamie środowisko w którym żyją, a w mózgu zaczynają tworzyć się zachowania, których terapia na zasadzie treningu nie odpracuje.

Bo odziedziczalność to jedno, skłonność to dwa, a środowisko to trzy.
CanisFamiliaris
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bura Won Do Domu :)
Imię: Marzena
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 34
Dołączył(a): 8 kwi 2013, o 07:33

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 7 sie 2014, o 15:34

Jeśli pies jest traktowany w sposób, który przyprawia go o trwałe zmiany w mózgu i chorobę psychiczną, to należałoby chyba wzywać w pierwszej kolejności TOZ i policję. :negatyw:
Joan, miałam właśnie na myśli pracę/trening oparty na zrozumieniu problemu. Inaczej się nie da. Farmakologii też nie da się przepisać, jeśli się nie wie, na co ma ona podziałać, na które receptory...

PS
Marzena, ja doskonale rozumiem Twoje wypowiedzi, ale ciągle twierdzę, że przecenia się behawiorystów jeśli chodzi o rowiązywanie codziennych, prostych problemów z psami. Przypadki skomplikowane (które się zdarzają i zdarzać będą) powinny być prawdopodobnie rozwiązywane przez grupy doświadczonych fachowców. Ktoś tu już o tym wspomniał.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez Joan » 7 sie 2014, o 15:51

"AnnaJagna" na czym opierasz przypuszczenie, że każdy treser jest w stanie zrozumieć problem? "Canis Familiaris" już pisała że często psem zajmuje się osoba, która nauczy go reakcji na hasła bez zrozumienia reakcji w jego mózgu i emocjach" - pies staje się "po prostu mniej uciążliwy" i to jest sukcesem tresera.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 54
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 7 sie 2014, o 15:59

Joan, miałam na myśli tego idealnego szkoleniowca z jednego z powyższych postów.
Słowo "treser" świetnie pasuje do przypadku, który opisała Marzena i absolutnie nie oddaje istoty pracy z psami, moim skromnym zdaniem.
Przypuszczam, że używasz tego słowa celowo :-) .
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez Joan » 7 sie 2014, o 16:02

A ja, w moich wypowiedziach, mam na myśli idealnego behawiorystę. :)
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 54
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 7 sie 2014, o 16:04

No to chyba się rozumiemy :lool: .
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez CanisFamiliaris » 7 sie 2014, o 16:20

Przecenia się również treserów :D

Słowa treser używam tutaj z całą świadomością, nie w odniesieniu osoby batem uczącej słonia cyrkowej sztuczki, tylko w odniesieniu w ogóle do pochodzenia słowa...

Owa koleżanka wydała ok. 1000 zł na konsultacje treserskie, z różnymi ludźmi (również tymi polecanymi w świadku szkoleniowym) - diagnozy były różne, przede wszystkim wciąż żywa dominacja :D, aż do środka, który pozwolił odetchnąć sąsiadom - siad - zostań i anty-szczek, ale w żaden sposób nie ulżyło to biednemu psu. Ostatni delikwent za 200 zł zaproponował użycie kennel klatki.

Jednak nikt nie chciał temu psu pomóc wewnętrznie, każdy chciał tylko zamaskować objawy - w końcu który pies nie zamknie jadaczki jak dostanie prądem? CO tam, że przez kolejne kilka godzin chodzi z kata w kąt, ziaje, ślini się, nie śpi? Ale przecież problem znikł - ale nie psa, tylko ludzi.

Sam behawioryzm ma zbyt dużo wspólnego ze Skinnerem, za którym nie przepadałam. Za znawców emocji, zachowań mogę uznać Droschera, Grandini, a także kilku z naszych Polskich naukowców ;) Ale oni też nie nazwaliby się behawiorystami :)

Tak więc niech znawcy psychiki zajmują się psychiką, a znawcy nauki poprawnych zachowań właśnie tym - oczywiście mogą się te dwie dziedziny nauki (no bo jak inaczej to nazwać) przenikać, a nawet powinny :)
CanisFamiliaris
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bura Won Do Domu :)
Imię: Marzena
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 34
Dołączył(a): 8 kwi 2013, o 07:33

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje