Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Prezentujemy zdjęcia i filmy naszych krótkowłosych i długowłosych owczarków niemieckich.

Re: BOS Bjorn, MIX Ursa, ON Hugo, Angua za TM

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 25 lis 2015, o 13:34

Ale coś mi się wydaje, że następny psiak będzie z dobrej hodowli, z toną najlepszych papierów, przebadany z góry na dół zanim go wezmę do siebie. Kocham moje adopcyjniaki, ale boli mnie, że na ogół od samego początku wiadomo, że mają problemy ze zdrowiem spowodowane wyniszczonym organizmem. Dla odmiany chciałabym psa na 15 lat. Ostrożnie rozważam BC, bo ON po Hugonie już nigdy nie będą takie same, i jestem tego pewna juz teraz. Po Angui mam już duży problem z przebywaniem z DON (od razu łzy mi się w oczach kręcą)... czuję podskórnie, że już nigdy więcej nie wezmę owczarka niemieckiego. Gdy oglądam zawody w agility i patrzę na te wszystkie 8-9 letnie borderki które śmiagają po przeszkodach, jednocześnie głaszcząc po łbie schorowanego 7-letniego ONka, którego szczytem możliwości jest 2 godzinny spacer, to jakoś mi jest źle. Hodowcy spieprzyli ONki.

Ale ale, z njusów:
Byłam wczoraj u dermatologa z Hugo, ropowica pięknie się goi na sterydach :D lepiej niz sama lekarka przewidywała. Więc prawdopodobnie rozpatrujemy najlepszą opcję, czyli sporadyczne nawroty choróbska za czas jakiś. Zaczynamy naprawianie doopki H. póki jest na sterydach, żeby nam się nie posypał po odstawieniu ich.
Obrazek
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 29
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Re: BOS Bjorn, MIX Ursa, ON Hugo, Angua za TM

Nieprzeczytany postprzez Nyks » 25 lis 2015, o 17:43

madzik999 napisał(a):Ostrożnie rozważam BC [...] Gdy oglądam zawody w agility i patrzę na te wszystkie 8-9 letnie borderki które śmiagają po przeszkodach, jednocześnie głaszcząc po łbie schorowanego 7-letniego ONka, którego szczytem możliwości jest 2 godzinny spacer, to jakoś mi jest źle. Hodowcy spieprzyli ONki.


Dobry wybór, BC to świetne psy. ALE w wieku 8-9 lat to biegają te zdrowe psy. To nie jest rasa zdrowa, czy choćby nawet taka, w której chorób jest mniej. Są wszystkie choroby oczu, epilepsja, zapaść powysiłkowa, dysplazja, OCD... W żadnym wypadku nie odradzam Ci bordera, jestem w tej rasie absolutnie zakochana i na pewno na jednym bc nie poprzestanę, ale na podejściu, że będzie to pies na 15 lat można się przejechać. Na początek najlepiej wykuć na pamięć borderowe bazy chorób i dokładnie przeglądać rodowody, bo np. OCD może wyleźć po kilku pokoleniach.

P.S. Dobrze myślałam, że to Ty się witałaś niedawno na borderowym forum ;)
P.P.S. Nie widać zdjęcia :-(
Nyks
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luna ON, Triss BC
Imię: Maria
Wiek: 21
Lokalizacja: Warszawa/Nowa Wieś
Dołączył(a): 3 mar 2013, o 16:06

Re: BOS Bjorn, MIX Ursa, ON Hugo, Angua za TM

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 26 lis 2015, o 10:39

https://goo.gl/photos/UWUMwoFHnyjx2azY6

Damn, a jak ja włączam forum to zdjecie jest :/ nie wiem o co kaman.

Nyks, wiem, że generalnie to każdy pies, a zwłaszcza rasowy, może chorować. Ale BC są mniejsze, więc i średnią życia mają chyba dłuższą :) Plus chce wziąć szczeniaka (pierwszy raz od... 20 lat!) żeby od początku go pięknie prowadzić na BARFie, dbać o rozwój stawów i wgl.
Yup, to ja tam teraz siedzę i czytam co się da. Trochę przeraża mnie, że właściciele BC opisują je jak jakies nadpsy. Rozumiem obawę, że taki pracujący pies trafi w złe ręce, ale... trochę zaczęłam wątpić czy podołam :3 Koncentrują się bardzo na złych stronach rasy, co dla osoby która wcześniej z BC nie miała zbyt wiele wspólnego brzmi tak, jakby ten pies był chodzącą katastrofą; nie potrafiącym się wyciszyć chomikiem na kofeinie. A marzy mi się pies do tańca i do różańca ;) Czyli ratownictwo, dogtrekking (ale taki harcore'owy 48h po górach :3 ) i do wspólnego oglądania filmów. Uwielbiam psy inteligentne, trochę "rogate", stanowiące wyzwanie. Generalnie to waham się między BC (bystre, zwinne, mocno skoncentrowane na przewodniku, nie aż tak wrażliwe jak kelpie), Kelpie (? doczytuje ciągle, wrażliwe nawet na postawę ciała przewodnika, raczej średnio nadają się do miasta), JRT (tutaj ratownictwo to już wgl poszłoby w odstawkę, raczej agility/frisbee, tylko czy ja chcę sprężynę w domu?) i... dobermanem (inteligentny, diaboliczny gnojek <3).
Mogłabyś mi powiedzieć, jak Ci się żyje z Triss?
EDIT:
Czytam sobie różne blogi ludzi którzy żyją z BC iiiii... mam wrażenie, że jednak wiedzą praktyczną większosć przewyższam. Może niepotrzebnie się obawiam BC? Ta rasa ma faktycznie "dziwną" opinię, ale z drugiej strony czytam, że każdy psiarz który dorobi się BC już innego psa nie weźmie.
EDIT: a może aussie?
Ostatnio edytowano 26 lis 2015, o 14:28 przez madzik999, łącznie edytowano 1 raz
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 29
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Re: BOS Bjorn, MIX Ursa, ON Hugo, Angua za TM

Nieprzeczytany postprzez Nyks » 26 lis 2015, o 12:23

Triss akurat jest typem pracoholika, więc określenie "nie potrafiący się wyciszyć chomik na kofeinie" bardzo dobrze do niej pasuje ;) Ale poza pewnymi utrudnieniami w życiu codziennym (np. ciężko się uczuć, kiedy średnio co 10 sekund na Twoich notatkach ląduje obśliniona piłka, a jak schowasz piłkę, to choćby chusteczka albo kawałek papieru :mur:), nie jest to nic strasznego. Po prostu muszę ją uważniej obserwować, żeby wiedzieć, kiedy jest zmęczona (paradoksalnie przeważnie wtedy, kiedy zaczyna bardziej świrować, szybciej biegać itp.). No i klatka się bardzo przydaje. Ale też nie jest tak, że musi coś robić 24 h na dobę, jest też bardzo przytulaśna i lubi po prostu wpakować mi się na kolana i tak leżeć. Moim zdaniem jest właśnie takim psem do tańca i do różańca, pod warunkiem, że ma regularne zajęcie. Moim priorytetem jest obi, ale ćwiczymy też tropienie i pasienie, budujemy już jakieś podstawy pod frisbee, a czasem po prostu chodzimy na długie spacery z rzucaniem piłki. Osobiście uwielbiam ją za to, że czego by nie robiła, zawsze daje z siebie 200%, tylko czasem chce zrobić za dużo, za szybko i w efekcie muszę z nią dużo pracować nad dokładnością :-P. Border nie jest żadnym nadpsem, jest po prostu bardzo inteligentnym psem, który nie lubi się nudzić :)
Nyks
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luna ON, Triss BC
Imię: Maria
Wiek: 21
Lokalizacja: Warszawa/Nowa Wieś
Dołączył(a): 3 mar 2013, o 16:06

Re: BOS Bjorn, MIX Ursa, ON Hugo, Angua za TM

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 26 lis 2015, o 12:36

Dzięki Nyks za odpowiedź ;) Chcę ostro trenować ratownictwo, może nawet dołączyć do warszawskiego PCK jako ochotniczka. Moja sfora ma mniej lub bardziej chore stawy więc tylko amatorsko możemy robić pewne rzeczy, dogtrekking w górach odpada... generalnie odpadła nam większość sportów które chciałabym robić z psami, z bikejorgingiem na czele (Bjorn ubóstwiał, ale później pojawił się ortopeda i okazało się, że pies nie ma stawu biodrowego, a potem mnie przejechał samochód i też mam problemy ze stawami) :/ mam cudownych towarzyszy i na tym koniec. A mi się marzy harówka, taplanie w błocie i satysfakcja z pro psiej pracy.
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 29
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Re: BOS Bjorn, MIX Ursa, ON Hugo, Angua za TM

Nieprzeczytany postprzez norineko » 26 lis 2015, o 13:11

Madziu, nie żebym Cię chciała jakoś zniechęcać, bo doskonale rozumiem, co czujesz, jednak - zobacz na tego psa, też jest adopciakiem i to ze schroniska w Obornikach - z Azorka, tego samego, z którego są moje potwory (zresztą odpukać - oba zdrowe i mega aktywne, jak wiesz):


http://laki-fido.weebly.com/laki.html

Autor postu otrzymał pochwałę
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 61
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: BOS Bjorn, MIX Ursa, ON Hugo, Angua za TM

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 26 lis 2015, o 13:29

Ja mam chyba pecha po prostu do chorych psów. Z Gułą to mogłabym świat podbić, a tez była adopcyjniakiem. Generalnie to chyba chce w końcu mieć psa od początku, sama go układać a nie naprawiać błędy innych... w tym te zdrowotne. Dalabym się pokroić za młodego Hugona... on teraz jest genialny, a co dopiero tych 5-6 lat temu. Ale swoją drogą, może adopcyjniak dobrany pod kątem pracy jaką chcę z psem wykonywać to inny lvl adopcji. Bo do tej pory brałam psy nieadopcyjne lub Bjorna (chociaż pierwsze półrocze życia z nim upewniło mnie, że to też nie był szczególnie "adopcyjny" pies ;) piękny, ale trudny jak ja pierd**ę)

Ursa też ma dysplazję, więc koniec z frisbee :( (miała lekką od początku, dostawała suplementy, ale jeden trening, gdzie ładnie lądowała na czterech łapach opłaciła dniem piszczenia z bólu, więęęęęęc ortopeda prawie mnie zjadł) mam z nią problemy z tego powodu, tzn, ona była bardzo nakręcona na latanie, latanie musiało sie skończyć, pies szaleje. Wyrywa mi ręce na spacerze bo ciągnie do polanki - obojętnie jakiej polanki, skweru, czegokolwiek gdzie zielono, staje i czeka, aż ją spuszcze ze smycz i będzie latanie. Na smyczy (20m liny + szelki, dałam sobie spokój z miękką obrożą na razie bo się tylko podduszała) zrobiła się głucha i ślepa na moje komendy, zero kontaktu, próby skupienia spełznają na niczym. Obawiam się, że sfiksowała na pkt. frisbee... wczoraj byłam z nia i Hugo ponad 2h na spacerze z elementami posłuszeństwa, posłuszeństwo wykonuje pięknie ALE BEZ SMYCZY, nawet liny zwisającej z szelek. Jest lina, jest pełne szaleństwo. Nie ogarniam tego moim małym rozumkiem. Spróbuję wprowadzić więcej tropienia, ale ona jest zmotywowana tylko gdy szuka ulubionej zabawki czyli frisbee, a jednocześnie muszę jej ją ograniczyć bo fiksuje iiiii.... argh.

Obrazek
** na zdjęciu widnieją też stopy Krzyśka, sorry ;)
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 29
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Re: BOS Bjorn, MIX Ursa, ON Hugo, Angua za TM

Nieprzeczytany postprzez norineko » 27 lis 2015, o 10:36

Głowa do góry! Myślę, że właśnie tak jest, jak piszesz - kierowałaś się odruchem serca i chciałaś po prostu dać dom, co jest samo w sobie najpiękniejszą cechą Ciebie, ale nie ma nic złego w tym, żebyś wybrała psa pod kątem pracy. I takiego psa też możesz znaleźć wśród tych do adopcji, zresztą doskonale wiesz o tym. Naprawienie psa mało skrzywionego i zdrowego jest w sumie mniej męczące niż chowanie psa od szczeniaka, psa, którego kupiłaś za grubą kasę i nagle się okaże, że jak dorośnie...ma słaby węch, ma jakieś dolegliwości zdrowotne, których nie było, a jednak sie pojawiły (przecież byl wybrany, skąd???). Wiesz, że u psa młodziutkiego, ale już dojrzałego przewidujesz charakter, musisz tylko uzbroić się w mniej odruchów serca i więcej trzeźwości w wybieraniu psiaka, dużo pojeździć, pospacerować z różnymi psami, nie brać od razu, poczekać na tego, który się w końcu trafi - zdrowego, bystrego i o typie pracującym.
Weź pod uwagę, że i u nas na forum był np. Demos, który pracuje w SM w Czechach, moją Lenę też wybierałam pod kątem pracy - pomocy osobie niepełnosprawnej i brałam pod uwagę to, czy ma zdrowy kościec czy coś się może pojawić. Wydawało mi się, że u niej wszystko ok z aparatem ruchu i faktycznie - odpukać - jest wszystko ok.
Tak myślę, że dla Twoich potrzeb przyszłościowych spośród moich potworów najbardziej odpowiadałaby Ci moja poprzednia suczka, która była średnim lekko owczarkowym kundelkiem, typem z lekkim ADHD, o żelaznym zdrowiu i kondycji, ale jednak potrafiącym się wyciszyć i bez zapędów niszczycielskich w domu, zostawała po 10 godzin sama i nigdy, przenigdy nic nie przemeblowywała, ba, nigdy nie ukradła jedzenia ze stołu, czego nie mogę powiedzieć o obecnych.
Takich psów jeszcze trochę jest.
Myślę, że po prostu jesteś gigantycznie zmęczona nerwami i wydatkami, zresztą byłoby dziwne, żebyś nie była.
Spokojnie, nic na siłę.
Na razie masz wielką trójkę, która jest przesłodka i bardzo Cię kocha za życie, które im dałaś <3

Pochwały przyznane za posta: 2
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 61
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: BOS Bjorn, MIX Ursa, ON Hugo, Angua za TM

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 27 lis 2015, o 10:56

Uwierz, że BC to taki sam pies jak każdy inny. Po prostu musi być nauczony wyciszania się w domu i mieć zaspokojoną pracą fizyczną i umysłową. Masz ogromną wiedzę, także poradzisz sobie z większością psów.

A nie myślałaś o owczarku belgijskim albo holenderskim? Albo ON z linii użytkowej, jakiś czarnuszek, wilczasty czy Bi-color? Twoich wyglądem nie będzie przypominać, a po przebadanych rodzicach raczej dobrze rokują na starość.

Dobremany raczej odradziłabym Ci, ponieważ u nich też różnie z zdrowiem. Czytałam o problemach z sercem, skręt żołądka, z tarczycą i dysplazją stawów. Choć wygląd i zbójecki charakter robią wrażenie.
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 27
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: BOS Bjorn, MIX Ursa, ON Hugo, Angua za TM

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 27 lis 2015, o 11:14

Chyba faktycznie, jestem przemęczona. Moja Wielka Trójca jednak pochłania mnóstwo pieniędzy, a samo leczenie - czasu. Swoją drogą operacja Bjorna przed nami (otworzenie i wyczyszczenie kolana). Jedni mają ferrari, inni ratują psy.
Właśnie umawiam się z fajną trenerką z Warszawy na "naprawianie" Ursy która ma zdecydowanie syndrom stresu smyczowego i trochę ogólnego pierdolca, m.in. nie wychodzi z trybu pracy, czego nie zauważyłam :khem: Jednak co pies to inna zabawa ;) człowiek wiecznie się uczy.

Może faktycznie, nie ma co skreślać adopcyjniaków, tylko poszukać dla odmiany psa z konkretnym zespołem cech. Połazić, poznać, sprawdzić. Ja mam tendencję do brania największych bid...
Na Anguę trafiłam przypadkiem, wzięłam ją bo była nieadopcyjna, a tymczasem wygrałam 3 letni los na loterii.

Dobermana to chce moje wewnętrzne dziecko, bo jak byłam mała to o takim psiaku marzyłam. W sumie o wilczarzu też, ale wilczarz to jedna wielka (dosłownie i w przenośni) katastrofa. Mam jeszcze parę lat do momentu kiedy będę mogła wziąć następnego psiaka, ale chcę się już orientować w hodowlach, stąd te dywagacje :) Belgi mi się zwyczajnie... nie podobają. Na holenderskie patrzyłam, ale bardzo mi przypominają belgi. Użytek siedzi gdzieś z tyłu mojej głowy. Ale nie chcę nawet stać obok IPO, stąd pomysł na BC, plus są mniejsze, czyli łatwiejsze do transportu.
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 29
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post