Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Porady i problemy zdrowotne owczarka niemieckiego.

Re: Chora trzustka? Wyniki badań krwi.

Nieprzeczytany postprzez Ann » 19 gru 2015, o 22:09

Ja po pierwsze powtórzyłabym badanie kału (próbka zbiorcza z 3 dni, kał zbierany co 2 dzień)- czyli w praktyce zbierasz kał przez tydz. Nawet jeśli wynik wyjdzie ujemny sugerowałabym porządne odrobaczenie. Oprócz tego powtórzenie badania krwi, koniecznie TLI, B12, kwas foliowy i PLI- w miarę możliwości w innym laboratorium, czy twój lekarz może wysłać krew do np. Idexxu?
Piszesz o SIBO, jak najbardziej można to brać pod uwagę, jak również IBD czy alergię pokarmową. Jeśli w bad. krwi nie potwiedzi się problem z zapaleniem trzustki (czyli PLI będzie w normie), myślę że karma low fat nie jest tu do końca wskazana. Twój pies i tak ma problem z wchłanianiem, nie ma potrzeby obniżania zawartości tłuszczu w diecie. Bardziej sugerowałabym zmianę karmy na hipoalergiczną. Niekoniecznie musi to być karma z linii weterynaryjnej, u wielu psów sprawdzają się dobre karmy bezzbożowe, ważne żeby nie zawierała więcej niż 3% włókna. Enzymów nie odstawiaj póki co,TLI jest w dolnej granicy normy i część psów ma przy takich wynikach objawy, chociaż myślę że to nie jedny problem twojego psa. Podawanie enzymów absolutnie tu nie szkodzi. Jaką dawkę kreonu podajesz teraz?
Ann
Losowy avatar
Nowy forumowicz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: J.
Imię: ---
Lokalizacja: Warszawa
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 18:47

Re: Chora trzustka? Wyniki badań krwi.

Nieprzeczytany postprzez amme » 20 gru 2015, o 17:14

Już po wizycie. Muszę najpierw dać małe sprostowanie,ale to dobre wieści. Światełko w tunelu,koopa nabiera kształtów.:)
Dziś rano i,jak się okazało,wczoraj też,była uformowana,w odpowiedniej konsystencji,kolor jasno brązowy. Mąż wczoraj był świadkiem,ale nic mi nie powiedział,"żeby nie zapeszyć".Mądry? :przerażenie:
Dziś rano nadal było nieźe i zdecydował sie powiedzieć.
Do weta jednak pojechali z Waszymi wytycznymi. W związku z poprawą koop wet raczej odrzuca zasadność testu bakteryjnego i na lamblie.
Podobno tylko plackowaty kał poddaje sie badaniu,jeśli kał jest w dobrej formie,nie ma sensu.Czyli z pierwszą ewentualną plackowatą koopa mamy przyjechać.Priobiotyków nie dał,również stwierdzając,że podaje sie je tylko gdy jest biegunka/placki.
Pobrał krew-morfologia,biochemia,TLI,wit B12,kwas foliowy.Niestety mąż nie zapytał gdzie wysyłają krew.
Kreon 10000 dwa razy dziennie nadal kazał podawać.Tyle u weta.

I co teraz myśleć? Parę opcji układa mi się w głowie,ale nie wiem czy są właściwe.
Karma Gastroenteric uspokoiła florę jelitową i zaczyna się prawidłowy proces trawienia?
Karma razem z enzymami robi dobrą robotę?
Same enzymy?
Jest jeszcze opcja,że low fat,która jest dopiero wprowadzana,czyli w stosunku do Gastroenteric jest w mniejszości ,uż wpłynęła na jakość koopy.
Nie wiem,czy dobrze chcę zrobić,ale pomyślałam,żeby przez dwa dni zaprzestać wprowadzania low fat i sprawdzić jak jest na Gastro.
Tak się dziwnie złożyło,że zaczęło się poprawiać podczas wprowadzania low fat,więc albo zbieg okolicznośći albo faktycznie obniżona zawartość tłuszczu jest wskazana.
Poradźcie,bo macie większe doświadczenie.
I wielkie dzięki za wszystkie dotychczasowe rady i informacje.:)
amme
Losowy avatar
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Monika
Wiek: 43
Lokalizacja: śląskie
Dołączył(a): 18 gru 2015, o 16:59

Re: Chora trzustka? Wyniki badań krwi.

Nieprzeczytany postprzez norineko » 20 gru 2015, o 18:39

Nie jestem wetem, więc nie będę się wypowiadać autorytatywnie. Natomiast z mojego i nie tylko doświadczenia wynika, że lekko bezsensowne jest badanie tylko kału plackowatego w kierunku lambli, po co by robiono wymazy z odbytu? To raz. Dwa - uważam, że ładowanie w psa nieodrobaczonego i niezdiagnozowanego porządnie Kreonu jest blędem w sztuce - tak by to określila moja mama-internista, z tym że ludzki.
Gdyby to był mój pies zmieniłabym gabinet, zbadała jeszcze raz kał wraz z testem na pierwotniaki i jeśli wynik będzie pozytywny odrobaczyła środkiem zabijającym lamblie. Zresztą gdybym miała świeżo przygarniętego psa i tak odrobaczyłabym go niezależnie od wyników badań raz a dobrze Aniprazolem lub Optiverminem i dopiero gdyby skuteczne odrobaczanie nie przyniosło efektu zastanawiałabym się nad ewentualnymi innymi chorobami - od jelit przez trzustkę po alergie.
Moja sucz dostawala tylko i wylącznie karmę gastro-intestinal przez okres ok. pół roku, żadnych enzymów, w życiu bym ich nie podala bez pewnej diagnozy i wykluczenia innych przyczyn biegunek/niestrawności. Równocześnie z karmą dostała metronidazol, po którym problemy jelitowe ustąpiły, z tym, że metronidazol podano jako antybiotyk ponieważ moja sucz wylądowała na kroplówkach. Stąd była konieczność podania karmy GI. Niemniej owszem, stolec był ok, jednak lamblie chyba pozostały, co prawda nie było objawów inwazji, jednak pies nadal ma problemy z trawieniem tłuszczy i białka, ale to nie jest dla niego uciążliwe, do pewnej ilości białka - około 30% trawi każdy jego rodzaj i czuje się doskonale, żadnych biegunek. Co nie zmienia faktu, że we krwi ma lekko podwyższony poziom eozynofili, który świadczyć może o obecności lokatorów.
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 39
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 62
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Chora trzustka? Wyniki badań krwi.

Nieprzeczytany postprzez amme » 20 gru 2015, o 19:22

norineko napisał(a):Nie jestem wetem, więc nie będę się wypowiadać autorytatywnie. Natomiast z mojego i nie tylko doświadczenia wynika, że lekko bezsensowne jest badanie tylko kału plackowatego w kierunku lambli, po co by robiono wymazy z odbytu? To raz. Dwa - uważam, że ładowanie w psa nieodrobaczonego i niezdiagnozowanego porządnie Kreonu jest blędem w sztuce - tak by to określila moja mama-internista, z tym że ludzki.
Gdyby to był mój pies zmieniłabym gabinet, zbadała jeszcze raz kał wraz z testem na pierwotniaki i jeśli wynik będzie pozytywny odrobaczyła środkiem zabijającym lamblie. Zresztą gdybym miała świeżo przygarniętego psa i tak odrobaczyłabym go niezależnie od wyników badań raz a dobrze Aniprazolem lub Optiverminem i dopiero gdyby skuteczne odrobaczanie nie przyniosło efektu zastanawiałabym się nad ewentualnymi innymi chorobami - od jelit przez trzustkę po alergie.
Moja sucz dostawala tylko i wylącznie karmę gastro-intestinal przez okres ok. pół roku, żadnych enzymów, w życiu bym ich nie podala bez pewnej diagnozy i wykluczenia innych przyczyn biegunek/niestrawności. Równocześnie z karmą dostała metronidazol, po którym problemy jelitowe ustąpiły, z tym, że metronidazol podano jako antybiotyk ponieważ moja sucz wylądowała na kroplówkach. Stąd była konieczność podania karmy GI. Niemniej owszem, stolec był ok, jednak lamblie chyba pozostały, co prawda nie było objawów inwazji, jednak pies nadal ma problemy z trawieniem tłuszczy i białka, ale to nie jest dla niego uciążliwe, do pewnej ilości białka - około 30% trawi każdy jego rodzaj i czuje się doskonale, żadnych biegunek. Co nie zmienia faktu, że we krwi ma lekko podwyższony poziom eozynofili, który świadczyć może o obecności lokatorów.


Pewnie masz wiele racji i świetne źródło informacji. Poczekam na te wyniki i zrobimy testy jak mówisz.
Pies był odrobaczony Aniprazolem zaraz jak do nas trafił,ale wcale sie nie upieram,że nie ma lokatorów.

Mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie,ale już o inny przypadek.Psiak mojej mamy,kundelek też znajdka.
Było wiele problemów,nie będę ich opisywać,bo to dłuuuuugi temat.
Nurtuje mnie jedna rzecz,mianowicie przekroczony kwas foliowy.
Wit. B12 622 pg/ml norma 225-861
Kwas foliowy 21,98 ng/ml norma 4-10
Trzech wetów zignorowało te wyniki,a ja wyczytałam,że za wysoki poziom kwasu foliowego może świadczyć o dysbakteriozie oraz podejrzenie pada na niewydolność trzustki. To są wyniki psiaka ze stycznia,kiedy był (juz nie jest)
na karmie niskobiałkowej,wprowadzonej przez weta po zdiagnozowaniu zespolenia wrotno obocznego.
Psiak nie miał wtedy biegunek/placków,ale kał nie był wzorcowy.
Mogłabyś coś podpowiedzieć?
amme
Losowy avatar
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Monika
Wiek: 43
Lokalizacja: śląskie
Dołączył(a): 18 gru 2015, o 16:59

Re: Chora trzustka? Wyniki badań krwi.

Nieprzeczytany postprzez norineko » 20 gru 2015, o 20:04

W tym wypadku nie bardzo pomogę, bo osobiście nie zetknęlam się z takim przypadkiem, niestety nie mam możliwości zapytać mamy jak to z jej doświadczenia wygląda u ludzi. Natomiast z tego co się orientuję o schorzeniach trzustki czy dysbakteriozie raczej świadczyłby niedobór B12 a nie nadmiar kwasu foliowego - przynajmniej u ludzi, i z tego co czytałam u psów również. Nadmiar kwasu foliowego raczej nie jest szkodliwy, powinien się on wydalić po prostu, tym bardziej, że nie jest to ogromny nadmiar. U ludzi też zdarzają się takie przekroczenia i nie ma to żadnego wpływu lub ewentualnie ma różnie nasilony na samopoczucie - rozdrażnienie, mdłości (np. kobiety zażywające go w czasie ciąży). W tym wypadku wydaje mi się (ale zatrzegam - mnie osobiście), że lekarze słusznie to zignorowali.
Co do kału mogla być kwestia wątroby, a nie trzustki.

Jak odrobaczaliście Aniprazolem? Przy lambli powinno się wg zaleceń kuracja co tydzień przez 3 tygodnie, jeśli daliście raz to mogło to nie wystarczyć.

PS. Doczytalam i jeszcze muszę dopowiedzieć - obstawiam, że wyniki krwi w tej chwili nie będą miarodajne, bo co z tego, że dajesz enzymy - mogą być wowczas falszywie lepsze (bo dajesz enzym i pies niby wchłania), a dwa - jeśli inwazja pasożytów trwa to i tak to będzie w najgorszym razie to samo, bo lamblie żyją w przewodach trzustkowych i w sumie efektywnie upośledzają wydzielanie enzymów i trawienie.
CZy przeoczyłam rozmaz? CZy były w rozmazie eozynofile może?
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 39
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 62
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Chora trzustka? Wyniki badań krwi.

Nieprzeczytany postprzez Ann » 20 gru 2015, o 20:22

norineko napisał(a): Co nie zmienia faktu, że we krwi ma lekko podwyższony poziom eozynofili, który świadczyć może o obecności lokatorów.


Eozynofile we krwi podnoszą się nie tylko w przypadku obecności pasożytów.

Przy przeroście flory bakteryjnej klasyczne wyniki pokazują obniżony poziom kobalaminy w osoczu i podwyższony poziom kwasu foliowego.
Podwyższony poziom kwasu foliowego sam w sobie nie jest szkodliwy, ale może świadczyć o problemach we wchłanianiu jelitowym. Zazwyczaj wtedy są jakieś objawy kliniczne z tej strony. Stężenie kw. foliowego wrasta również jeśli próbka krwi jest hemolityczna, wtedy wynik jest nie miarodajny.

-- 20 gru 2015, o 20:27 --

Podawanie egzogennych enzymów trzustkowych nie zaburza wyników poziomu TLI, natomiast ważne jest żeby pacjent był min. 12 godz. na czczo
Ann
Losowy avatar
Nowy forumowicz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: J.
Imię: ---
Lokalizacja: Warszawa
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 18:47

Re: Chora trzustka? Wyniki badań krwi.

Nieprzeczytany postprzez norineko » 20 gru 2015, o 20:35

Ann napisał(a):
norineko napisał(a): Co nie zmienia faktu, że we krwi ma lekko podwyższony poziom eozynofili, który świadczyć może o obecności lokatorów.


Eozynofile we krwi podnoszą się nie tylko w przypadku obecności pasożytów.



Lecz także. U mojego raczej to jest ten problem. Ale nie upieram się że koniecznie w przypadku autorki wątku, niemniej sądzę, ze to trzeba sprawdzić w pierwsze kolejności z uwagi na przeszłość psa i rachunek prawodopodobieństwa. U psów w schronisku oraz u psów znajomych w POznaniu w 99% za podobne objawy odpowiadały lamblie. U mojego jestem przekonana, ze również. A ponieważ w ciemno proponowano mnie i znajomej enzymy, u znajomej wlaśnie w innym gabinecie potwierdzono lamblie, ja nie potwierdziłam badaniem, ale mam przesłankę - typowe trzustkowe luźne stolce, biegunki i spadek wagi ustąpiły dziwnym trafem po metronidazolu. W kale psa znaleziono niestrawiony tłuszcz. Zamiast rozwalać mu trzustkę egzogennymi enzymami zajmę się odrobaczeniem.
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 39
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 62
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Chora trzustka? Wyniki badań krwi.

Nieprzeczytany postprzez amme » 20 gru 2015, o 21:03

norineko napisał(a):W tym wypadku nie bardzo pomogę, bo osobiście nie zetknęlam się z takim przypadkiem, niestety nie mam możliwości zapytać mamy jak to z jej doświadczenia wygląda u ludzi. Natomiast z tego co się orientuję o schorzeniach trzustki czy dysbakteriozie raczej świadczyłby niedobór B12 a nie nadmiar kwasu foliowego - przynajmniej u ludzi, i z tego co czytałam u psów również. Nadmiar kwasu foliowego raczej nie jest szkodliwy, powinien się on wydalić po prostu, tym bardziej, że nie jest to ogromny nadmiar. U ludzi też zdarzają się takie przekroczenia i nie ma to żadnego wpływu lub ewentualnie ma różnie nasilony na samopoczucie - rozdrażnienie, mdłości (np. kobiety zażywające go w czasie ciąży). W tym wypadku wydaje mi się (ale zatrzegam - mnie osobiście), że lekarze słusznie to zignorowali.
Co do kału mogla być kwestia wątroby, a nie trzustki.

Jak odrobaczaliście Aniprazolem? Przy lambli powinno się wg zaleceń kuracja co tydzień przez 3 tygodnie, jeśli daliście raz to mogło to nie wystarczyć.

PS. Doczytalam i jeszcze muszę dopowiedzieć - obstawiam, że wyniki krwi w tej chwili nie będą miarodajne, bo co z tego, że dajesz enzymy - mogą być wowczas falszywie lepsze (bo dajesz enzym i pies niby wchłania), a dwa - jeśli inwazja pasożytów trwa to i tak to będzie w najgorszym razie to samo, bo lamblie żyją w przewodach trzustkowych i w sumie efektywnie upośledzają wydzielanie enzymów i trawienie.
CZy przeoczyłam rozmaz? CZy były w rozmazie eozynofile może?



O znaczeniu diagnostycznym przy przekroczeniu kwasu foliowego przeczytałam na stronie Alab Weterynaria,dlatego tak to drąże i uważam,że wet nie powinien tego ignorować. W tych samych badaniach miał białko całkowite 6,5 g/l przy normie 55-75,które może świadczyć o chorobach wątroby,nerek,ale i o chorobach złego wchłaniania i chorobach zapalnych jelit. Nie wiem jak rzutuje na to cholesterol 457,87 mg/dl przy normie 128-360.Do tego wszystkiego krwinki białe,granulocyty,monocyty,limfocyty były bliskie zera. Takie wyniki były od stycznia do czerwca. Zmieniłam karmę na Gastro i w sierpniu krwinki białe,granulocyty,monocyty,limfocyty były w normie. Zrobiłam ponowne w listopadzie,pies był od trzech miesięcy na Gastroenteric i nadal wszystko w normie,nawet cholesterol spadł do 234.
PLT 166 G/l norma 200-580.

Co do On-ka odrobaczenie niestety nie tak jak mówisz.Zalecili nam tylko 3 dni z rzędu.Eozynofile mam z innego,wcześniejszego badania,z sierpnia,wynik 1,24 tys./mm3 norma 0,1-1,3.
amme
Losowy avatar
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Monika
Wiek: 43
Lokalizacja: śląskie
Dołączył(a): 18 gru 2015, o 16:59

Re: Chora trzustka? Wyniki badań krwi.

Nieprzeczytany postprzez Ann » 20 gru 2015, o 21:07

Pewnie, że trzeba to sprawdzić, u dużej części psów znalezionych/ poschroniskowych znajduje się różnych nieporszonych lokatorów, nie tylko giardie. ;-)
Ann
Losowy avatar
Nowy forumowicz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: J.
Imię: ---
Lokalizacja: Warszawa
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 18:47

Re: Chora trzustka? Wyniki badań krwi.

Nieprzeczytany postprzez amme » 20 gru 2015, o 21:15

Ann napisał(a):
norineko napisał(a): Co nie zmienia faktu, że we krwi ma lekko podwyższony poziom eozynofili, który świadczyć może o obecności lokatorów.


Eozynofile we krwi podnoszą się nie tylko w przypadku obecności pasożytów.

Przy przeroście flory bakteryjnej klasyczne wyniki pokazują obniżony poziom kobalaminy w osoczu i podwyższony poziom kwasu foliowego.
Podwyższony poziom kwasu foliowego sam w sobie nie jest szkodliwy, ale może świadczyć o problemach we wchłanianiu jelitowym. Zazwyczaj wtedy są jakieś objawy kliniczne z tej strony. Stężenie kw. foliowego wrasta również jeśli próbka krwi jest hemolityczna, wtedy wynik jest nie miarodajny.

-- 20 gru 2015, o 20:27 --

Podawanie egzogennych enzymów trzustkowych nie zaburza wyników poziomu TLI, natomiast ważne jest żeby pacjent był min. 12 godz. na czczo


Możesz coś doradzić? Wiem,że jest jakiś problem z trawieniem,ale mam zbyt mało wiedzy żeby rozwiązac problem.
Napisałam pare info na temat kundelka post wyżej i byłabym ogromnie wdzięczna gdybyś zerknęła.
Może coś podpowiesz.Nie chcę,bo chyba nie bardzo mogę na tym forum opisywać całego przypadku i drodze jaką pokonaliśmy w diagnostyce tego psiaka.
amme
Losowy avatar
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Monika
Wiek: 43
Lokalizacja: śląskie
Dołączył(a): 18 gru 2015, o 16:59

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post