Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Napisz kilka słów o sobie.

Cześć :D

Nieprzeczytany postprzez Cerro » 1 kwi 2016, o 19:09

Cześć!

Jestem obecnie na etapie szukania psa dla siebie - tzn. piszę do hodowli, czytam o rasach i oglądam wystawy. ;) Szukam dla siebie psa-turysty - towarzysza do trekkingu, wyjazdów na kajaki i zwiedzania europejskich stolic. Z różnych powodów broniłam się rękami i nogami przed ONem, ale stało się i zaczęłam go (właściwie ją, bo chciałabym suczkę) jednak rozważać jako mojego potencjalnego przyszłego psa, więc znalazłam forum i jakiś czas je sobie poczytam. :P

Zaczęłam przeglądać też hodowle i przyznaję, w porównaniu z niektórymi rasami jest tego MASA, kompletnie nie wiem, na co patrzeć. :przerażenie: Doszłam jedynie do - jakże błyskotliwego - wniosku, że skoro chcę z psem biegać, jeździć na rowerze i chodzić na długie piesze wycieczki, to odpada hodowla na eksterier i raczej muszę wybrać użytka... chociaż boję się, że nie dam sobie rady z ich temperamentem (to będzie mój pierwszy pies, teorię niby znam bo chciałam psa od dziecka, do przedszkola i szkółki na 100% pójdziemy, ale widziałam tyle nieposłusznych, narwanych ONów, że gdzieś z tyłu głowy mam "nie poradzę sobie"). Wydaje mi się też, że pies raczej nieco lżejszej, bardziej dynamicznej budowy będzie lepszy niż taki masywny. Dobrze tu kombinuję?

Mam też kilka pytań, mam nadzieję, że mi odpowiecie... Pracuję te osiem godzin dziennie, mieszkam z rodziną, w domu nikogo nie ma zwykle jakieś pięć-sześć godzin, ale zdarza się i tak, że pies realnie musiałby te dziewięć godzin sam spędzić. Tak czy inaczej wybieram jednak między rasami aktywnymi - i wyliczyłam, że cztery godziny jestem w stanie psu poświęcić na ruch i zajęcie umysłowe, plus w weekendy zwykle jadę na krótką wycieczkę. Czy układ "godzinny spacer rano + spory kojec przez kilka godzin + trzy godziny aktywności pod wieczór + tuż przed spaniem krótszy spacer" byłby okej dla ONa? Dodam, że pies byłby w domu z rodziną, kojcować chcę go tylko i wyłącznie pod naszą nieobecność.
No i... czy to prawda, że ONy nudzi bieganie z człowiekiem / bieganie przy rowerze? Rozumiem, że to pies, który aż prosi się o porządne szkolenie i wysiłek umysłowy, ale zniesie np. całodzienną wycieczkę na rowerach? Bo słyszałam i teorię, że po godzinie biegania się znudzi i w ogóle zbuntuje, że ma biec tak bez sensu (?).
W sumie jeszcze jedna ważna rzecz... czy ONy mają zwykle silny instynkt łowiecki? Mam znajomych, których ON zagryza wszystko, co się rusza, a u mnie często bywają gryzonie - szczury, koszatniczki, myszy, chomiki - czy to jako moje zwierzęta, czy też na DT, więc nie mogę sobie pozwolić na zbyt duże ryzyko (np. z kota zrezygnowałam właśnie z tego powodu).

Miałam się tylko przywitać, a się rozgadałam. :ooops: Wiecie przynajmniej, co mniej więcej przeżywają hodowcy, z którymi się kontaktuję. :F
Cerro
Avatar użytkownika
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: in progress
Imię: Magda
Wiek: 24
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 1 kwi 2016, o 14:06

Re: Cześć :D

Nieprzeczytany postprzez beatrx » 1 kwi 2016, o 19:49

pamiętaj o tym, że szczeniak i młodziutki pies nie może biegać ani przy rowerze, ani przy człowieku ani nie można go spacerami forsować. tu na forum sporo osób jeździ z psami przy rowerze, mój to uwielbiał. bieganiem absolutnie się nie nudził, ot po prostu pańcia dała takie zadanie i tyle. do tego trzeba uważać na prawo/lewo/stój/wolniej/szybciej. z resztą jak jedziesz na całodniową wycieczkę to chyba nie na zasadzie, że przez 12 godzin non stop jedziesz;) robisz przerwy, odpoczynki nad jakąś wodą czy coś w tym stylu. tylko pilnuj, żeby pies nie biegał długo po twardym podłożu.

psiak Ci spokojnie 9 godzin sam wytrzyma, zwłaszcza jeśli zapewnisz mu porządny spacer "przed". 4 godziny ruchu i zajęcia będzie super, tylko już po własnym psie będziesz musiała ocenić, czy te 3 godziny po kolei są okej, czy po prostu spacer po pracy dać krótszy na rzecz dłuższego wieczorem. na pewno póki psiak będzie mały to będziesz musiała robić mu częstsze przerwy, dla dobra rozwoju układu kostnego. i jeszcze zastanów się nad jedną rzeczą: pies będzie Ci żył pi razy drzwi 14lat. przez większość życia będzie naprawdę aktywnym zwierzątkiem, a równie dobrze do końca swoich dni może potrzebować tyle samo zajęcia. czy i za te 5 - 6 lat nie planujesz zmiany swojej sytuacji na tyle, że nie będziesz miała czasu dla psa i nie będzie miał kto Ci pomóc?

do gryzoni będziesz musiała psa od szczeniaka przyzwyczajać, noi nie zostawiać ich samych. jak z psem będziesz pracowała i odpowiednio go zsocjalizujesz to nie będziesz miała problemu. z kotem też by przeszło;)

a patrz na ONki z linii użytkowych, po przebadanych, zdrowych rodzicach. lekka, zwinna suczka będzie dobrym wyborem. te wszystkie "narwane ONki" to najczęściej wynik tego, ze z psem ktoś nie robi kompletnie nic, do tego bierze psa z szemranego źródła i jest jak jest.

a czemu nie chciałaś ONka a teraz chcesz? jakie jeszcze rasy brałaś pod uwagę?
beatrx
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Presto
Imię: Agnieszka
Wiek: 29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 11
Dołączył(a): 26 paź 2011, o 10:14

Re: Cześć :D

Nieprzeczytany postprzez Cerro » 1 kwi 2016, o 20:21

Co do szczeniaków - jasne, wiem że psiaków tak do roku - półtorej forsować nie można, interesuję się trochę sportami zaprzęgowymi (tylko jako widz co prawda), więc takie podstawowe zasady dotyczące psiej aktywności i treningów znam. Życie mam już dosyć "po swojemu" ułożone i nie planuję robić wielkich rewolucji. Dałam sobie dwa lata na przygotowanie się i znalezienie psa, uważam że czas na to jest dobry. Nie mogę rzecz jasna przewidzieć, czy coś się nagle nie posypie.

Nie wiem jeszcze tak do końca, czy ONa chcę - biorę taki wybór pod uwagę, daję sobie sporo czasu do namysłu nad psem generalnie. Rozważałam (właściwie wciąż rozważam) samojeda i wilczaka Saarloosa (zresztą przywędrowałam akurat na to forum, bo wygooglował mi się temat właścicielki jednego), z hodowcami obu ras jestem w kontakcie i prawdopodobnie same psy obejrzę, w przypadku każdej z ras mam pewne obawy - samojedy kiepsko znoszą upały i są nadmiernie ufne wobec obcych, jak to w grupie V bywa cierpią też na wybiórczą głuchotę na polecenia; saarlooski są "trudne w obsłudze", średnio znoszą samotność i wygląda na to, że niezbyt jednak nadają się do mojego trybu życia "jechać gdzieś, robić coś". Zależy mi na tym, żeby jak najlepiej dobrać rasę, stąd szukam wśród wielu różnych psów.

Nie chciałam ONa właśnie przez to, że znam dużo narwanych, nieposłusznych psów, poza tym jakoś naturalniejsze mi się wydawało szukanie psa dla początkującego wśród ras o "miękkim" charakterze. Poza tym rasa ma zadziwiająco czarny PR w takiej, powiedziałabym, "ogólnej" świadomości - dużo się mówi ostatnio, że jest zrujnowana. O ile się zorientowałam, to nie do końca prawda, bo użytki ciągle przecież są. A ONy mnie ciągną przez to, że są tak bardzo uniwersalne i dobrze się je szkoli. Jakiś czas temu było dla mnie w ogóle niewyobrażalne mieć innego psa - zaczęłam się zastanawiać, czy zwyczajnie nie przekombinowuję z wyborem rasy i wyszło mi, że prawdopodobnie trochę tak. :P
Cerro
Avatar użytkownika
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: in progress
Imię: Magda
Wiek: 24
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 1 kwi 2016, o 14:06

Re: Cześć :D

Nieprzeczytany postprzez Thrima » 1 kwi 2016, o 21:09

Witaj!

Dobrze, że dajesz sobie dużo czasu do namysłu, bo widzę, że rozrzut w rasach o których myślisz jest dosyć spory. Sama to przechodziłam, trzy lata szykowałam się na psa. Długo byłam pewna, że to będzie owczarek belgijski, potem zastanawiałam się nad wilczakiem, finalnie poznałam trzy użytkowe owczarki z tej samej hodowli i zakochałam się w ich charakterach. Także po zgłębieniu tematu zdecydowałam się właśnie na użytkowego ONka. I to jako pierwszego psa. Moim zdaniem jeśli jesteś nastawiona na aktywne spędzanie z psem czasu to wybór użytka właśnie nie jest pozbawiony sensu. Jeśli się zdecydujesz to szukaj najspokojniejszego szczeniaka z miotu, po bardzo zrównoważonych rodzicach. I tak nieźle da Ci popalić.
Uważaj też na ile myśląc o danej rasie operujesz wyobrażeniem na jej temat zbudowanym na podstawie internetu czy tylko jednego psa danej rasy, to potrafi być mylące.
Polecam Ci zrobić taki eksperyment - powyszukuj jak najwięcej psów tej rasy w okolicy i umów się z właścicielami na wspólny spacer z rozmową. Większość na pewno się zgodzi. Poobserwuj jak psy się zachowują, jaki mają stosunek do innych psów i ludzi i tak dalej. Aź trafisz na takiego którego styl bycia to będzie "to". Wtedy kontaktuj się z hodowlą z której pochodzi i rezerwuj szczeniaka najlepiej po tych samych rodzicach.


Ja w każdym razie tak zrobiłam :)
Blog o życiu i pracy z owczarkiem:
http://yaronwpracy.blogspot.com/
Thrima
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zorion, Yaron
Imię: Ada
Wiek: 27
Lokalizacja: Rębiszów
Pochwały: 4
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 16:11

Re: Cześć :D

Nieprzeczytany postprzez Cerro » 2 kwi 2016, o 08:12

Dzięki za podpowiedzi, Thrima. ;)
Cerro
Avatar użytkownika
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: in progress
Imię: Magda
Wiek: 24
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 1 kwi 2016, o 14:06

Re: Cześć :D

Nieprzeczytany postprzez beatrx » 4 kwi 2016, o 08:25

Cerro napisał(a):Nie chciałam ONa właśnie przez to, że znam dużo narwanych, nieposłusznych psów, poza tym jakoś naturalniejsze mi się wydawało szukanie psa dla początkującego wśród ras o "miękkim" charakterze. Poza tym rasa ma zadziwiająco czarny PR w takiej, powiedziałabym, "ogólnej" świadomości - dużo się mówi ostatnio, że jest zrujnowana. O ile się zorientowałam, to nie do końca prawda, bo użytki ciągle przecież są. A ONy mnie ciągną przez to, że są tak bardzo uniwersalne i dobrze się je szkoli. Jakiś czas temu było dla mnie w ogóle niewyobrażalne mieć innego psa - zaczęłam się zastanawiać, czy zwyczajnie nie przekombinowuję z wyborem rasy i wyszło mi, że prawdopodobnie trochę tak. :P

problem jest taki, że ONki to bardzo popularne psy. ludzie je biorą, bo takie mądre Szariki czy inne Aleksy, a nie oferują psu praktycznie nic poza podwórkiem czy spacerkami na smyczy. wiadomo, ze normalny ONek w takich warunkach będzie fiksował i znajdzie sobie zajęcie "na własną łapę". do tego jeszcze jak popularny to zawsze znajdzie się ktoś, kto zobaczy w tym biznes i rozmnaża jak leci, często psy bez papierów, agresywne (niektórzy nawet się tym szczycą...), czy nawet lękliwe, agresję lękową tłumacząc jako nieufność psa.
i to co obserwujesz jako "narwane, nieposłuszne psy" to jest efekt totalnego braku pracy ze strony właściciela i/lub zakupu psa z dziwnego źródła. wiadomo, ONek nie jest psem miękkim, ale to nie jest chodząca, agresywna bestia nie do opanowania. wymagać będzie od Ciebie wiele pracy, ale ta praca w niego włożona wyjdzie w postaci posłusznego, fajnego psa, z którym zarąbiście będziesz spędzać czas;) wiadomo, problemy będą występowały i nawet jak przez te dwa lata poczytasz, pojeździsz, popatrzysz to w momencie jak szczylek zawita do domu jeszcze inaczej na wszystko spojrzysz. ja wybierając rasę miałam w planach też jakiegoś pociągowca, ale potem doszłam do wniosku, że jednak bardziej sobie cenię wrodzoną chęć do współpracy. nie żałuję wyboru, a wręcz przeciwnie. super jest biec czy jechać na rowerze mając koło siebie psa, ale jeszcze lepiej jak ten pies jest bez żadnego sznurka i chce być koło Ciebie, pilnować się i nawet jak jakiś zapach go zaciekawi i na chwilę zejdzie z trasy to zaraz i tak będzie z powrotem;) tylko wiadomo, u ONka rower, bieganie czy dogtrekking to nie wszystko.

Autor postu otrzymał pochwałę
beatrx
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Presto
Imię: Agnieszka
Wiek: 29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 11
Dołączył(a): 26 paź 2011, o 10:14

Re: Cześć :D

Nieprzeczytany postprzez Cerro » 4 kwi 2016, o 19:56

Opiekowałam się kiedyś jakiś czas szczeniorem DONka - tchórzliwym, niezsocjalizowanym, nic nie umiejącym chorowitkiem z giełdy - i zdaję sobie sprawę, że szczeniak będzie małym, nieposłusznym armagedonem o swędzących zębiskach jak szpilki, szczekającym o czwartej nad ranem, że on MUSI, MUSI już teraz wyjść (gdy już zrozumie, że powinno się wychodzić do toalety, rzecz jasna). Także, jakby to ująć... wiem, że będzie źle.

Dzięki za to inne, bardziej od wewnątrz spojrzenie na ONa. Przeglądam tematy ludzi na tym forum, oglądam filmiki z IPO z owczarkami, widzę, że to może być naprawdę wspaniały pies i zastanawiam się poważnie. Mam sporo wątpliwości, zwłaszcza odnośnie temperamentu tych psów, ale mam je też w temacie północniaków, bo wiele rzeczy w nich jest dla mnie kłopotliwych (słynne wybiórcze posłuszeństwo, te kłaki, problemy latem).

Poszukałam hodowli w obrębie Śląska i sąsiednich województw, jestem trochę załamana - na chyba trzydzieści hodowli ONów w ogóle mam... cztery użytkowe. A jak patrzę na osiągnięcia ich szczeniorów, to słyszę już hodowcę parskającego śmiechem, gdy go informuję, że chcę z psem chodzić na wycieczki. :P Popiszę, podzwonię, popytam. Może na międzynarodówce w Krakowie będzie jakiś użytek, wybieram się i tak, zawsze to fajnie poznać psiaka (i właściciela) "na żywo".
Cerro
Avatar użytkownika
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: in progress
Imię: Magda
Wiek: 24
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 1 kwi 2016, o 14:06

Re: Cześć :D

Nieprzeczytany postprzez beatrx » 7 kwi 2016, o 07:57

a Czechy?nie musisz ograniczać się tylko do hodowli Polskich. wybranie się na wystawy w kwestii użytków może nie przynieść odpowiedniego rezultatu:P ale, ale... jeśli wybierasz się do Krakowa to możesz skontaktować się z hodowczynią z http://www.rosapolonica.pl ma swój wątek tutaj: http://forum.owczarkopedia.pl/fabiola-i-gringo-t2255.html
beatrx
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Presto
Imię: Agnieszka
Wiek: 29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 11
Dołączył(a): 26 paź 2011, o 10:14

Re: Cześć :D

Nieprzeczytany postprzez Cerro » 7 kwi 2016, o 17:13

Przypomniało mi się w międzyczasie, dlaczego nie chciałam ONa - bo są duże. To tak w nawiązaniu do poprzednich postów jeszcze.

Tę hodowlę mam na radarze, strasznie podobają mi się obie suczki. Faktycznie, może do nich napiszę - dzięki za poddanie pomysłu.

Z Czechami mam ten problem, że jak nikt mi nie podpowie hodowli, to nie umiem za bardzo szukać po czeskiej stronie internetu. Dogadać się dogadam, pojechać pojadę. Też prawda, że z tego co zauważyłam, można po prostu szukać po przydomkach psów w Polsce.
Cerro
Avatar użytkownika
Świeżak
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: in progress
Imię: Magda
Wiek: 24
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 1 kwi 2016, o 14:06

Re: Cześć :D

Nieprzeczytany postprzez beatrx » 7 kwi 2016, o 17:25

Cerro napisał(a):Przypomniało mi się w międzyczasie, dlaczego nie chciałam ONa - bo są duże.

u mnie jest jeden samoyed i on może troszkę mniejszy jest od mojego psa (na pewno krótszy), ale na pierwszy rzut oka są takie same;) z resztą:
tu masz fragment wzorca ON: SUKI: Wysokość w kłębie 55 do 60 cm, waga 22 do 32 kg
a tu samoyeda: Idealna wysokość: suki – 53 cm, z tolerancją 3 cm
no więc sorry, jakie duże:P

na podforum o hodowlach masz parę wątków, gdzie kwestia psów z Czech była poruszana, możesz przegrzebać. noi podforum Pokaż swojego psa, bo tu są osoby, które czeskie użytki mają.
beatrx
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Presto
Imię: Agnieszka
Wiek: 29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 11
Dołączył(a): 26 paź 2011, o 10:14

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Cześć
    1, 2, 3przez JanekAtos » 12 lut 2011, o 14:55
    20 Odpowiedzi
    1094 Wyświetlone
    Ostatni post przez agaton85 Zobacz najnowszy post
    17 kwi 2011, o 07:43
    Powitalnia
  • Cześć :)
    1, 2przez faraonka30 » 14 lut 2011, o 15:15
    15 Odpowiedzi
    787 Wyświetlone
    Ostatni post przez drlukas Zobacz najnowszy post
    19 mar 2011, o 19:06
    Powitalnia
  • Cześć
    1, 2, 3przez AgataM » 17 lut 2011, o 10:22
    22 Odpowiedzi
    1046 Wyświetlone
    Ostatni post przez nebrot Zobacz najnowszy post
    21 mar 2011, o 11:03
    Powitalnia
  • Cześć
    przez zibi_J » 14 lut 2012, o 20:19
    4 Odpowiedzi
    428 Wyświetlone
    Ostatni post przez kalyna Zobacz najnowszy post
    15 lut 2012, o 22:31
    Powitalnia
  • Cześć!!
    przez aro » 25 mar 2012, o 08:14
    4 Odpowiedzi
    415 Wyświetlone
    Ostatni post przez Tomek Zobacz najnowszy post
    25 mar 2012, o 16:58
    Powitalnia