Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Rozmowy o wszystkim i o niczym.

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez mamurda » 9 cze 2011, o 19:32

Mnie również przydarzyła się raz w życiu niemiła przygoda. Idąc do lekarza zakładowego minęłam leżącego na chodniku kundelka. Nie zwracałam najmniejszej uwagi na niego. Gdy go minęłam usłyszałam cichy warkot i poczułam dziabnięcie w łydkę. Lekarka narobiła paniki, zaraz uruchomiła procedury. Procedury były takie , że sama musiałam ustalić właściciela :ireful podać dane do sanepidu i ustalić czy był szczepiony. Właściciel nie był zbyt miły, ale pokazał jakieś zaświadczenie . Nie wiem czy tego konkretnego psa. Fakt jest faktem, że uniknęłam serii zastrzyków (procedury ;) )

To był jedyny przypadek niemiły, za to w dzieciństwie prawie przyprawiłam mamę o zawał. W sąsiedztwie mieli "wilczura" uwiązanego do budy. Miałam może z pięć lat i ciągle włóczyłam się za bratem , który kolegował się z synem sąsiadów. Mieli fajny duży ogród. W środku miasta to był rarytas. Niezauważenie podeszłam do budy w której był pies. Kiedy wylazł z budy mój brat z kolegą narobili takiego wrzasku, że ja na kolanach uciekałam stamtąd. Rex jednak był szybszy , podbiegł i wylizał mnie dokładnie. Muszę nadmienić , że pies był uznawany za bardzo agresywnego (teraz rozumiem dlaczego) i tylko jego pan mógł podać mu miskę. Ja się go nie bałam dlatego, że wychowywałm się z owczarkiem i nie wiedziałam , że to taki groźny pies Właściwie wcale nie wiedziałam, że pies może być groźny i chyba dlatego ten potwór ;) mi odpuścił.
Och ale mi się wspomnienia włączyły. :D

Framowi zdarzyło się mnie skaleczyć, ale tylko w zabawie i tylko wtedy gdy mnie zabrakło szykości i refleksu. :lol:
mamurda
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fram [*]
Imię: Barbara
Wiek: 62
Lokalizacja: Przemyśl
Pochwały: 2
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 14:49

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post