Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Wzorzec rasy owczarek niemiecki.

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 29 cze 2014, o 13:30

Żałuje, że przegapiłam dwa użytki, które były wystawiane w sobotę - jestem bardzo ciekawa co sędzia mówił na ich temat.
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez matinee » 29 cze 2014, o 20:14

Yustyna napisał(a): Jak ma być propogowana inna linia- jak jej nie widać...Jak potencjalny nabywca może się dowiedzieć, że są "inne" ONKI??
(...)
- może jednak warto i powinno się wystawiać również użytki- aby i poszerzyć horyzonty potencjalnych nabywców


Justynko, tylko że jeśli użytki pojawią się na wystawach, potencjalny nabywca dowie się z wystawy, że ON użytek to takie coś ledwo tolerowane, ustawione przez sędziego na szarym końcu. Dowie się o rasie, że "takie psy to były w latach 70-tych, to już w zasadzie inna rasa" i będzie to wypowiedziane szyderczo-lekceważącym tonem, a zresztą i tak nikt już tego nie usłyszy prócz właściciela, bo pies będzie komentowany jako ostatni. I gdy tenże potencjalny nabywca zobaczy, że na kilkanaście psów w danej klasie użytek jest ostatni (choć właściwie to nie wiadomo, bo kilka ostatnich to już sędzia nie fatyguje się ustawiać, ot, nieszczęsna końcówka, jak staną tak stoją) - to myślę, że nawet jak potencjalnemu nabywcy zaświtało w głowie, że ten pies jest jakoś bardziej normalny niż reszta, to w tym momencie wyrzuci tegoż użytka ze świadomości i potencjalnym nabywcą być przestanie.

Te gorzkie zdania powyżej to nie fantazjowanie, tylko moje osobiste przeżycia na wystawach, bo do uprawnień hodowlanych musiałam zaliczyć trzy. Na dwóch z nich Ursa była ostatnia (w tym na międzynarodowej, w stawce kilkunastu suk). Tylko jeden sędzia, nasz krakowski p. Chmiel, ustawił jedną sukę-eksterierkę za Ursą i dał mojej użytce opis przyzwoity. I wszędzie miała bdb, mimo braku jakichkolwiek wad w budowie.

I naprawdę nie jest to kwestia wzorca. Wzorzec jest w porządku. Stoi w nim jak wół, że owczarek ma mieć grzbiet prosty. Oraz, że "wszelkie odchylenia od wzorca, mające wpływ na użytkowość" są wadami dużymi. Więc w zasadzie wszystkie te kabłąkowane i karpiowate powinny być bardzo nisko ocenione. Proszę sprawdzić zwycięzców dowolnej wystawy, czy ich grzbiety są zgodne z wrorcem. To nie wzorzec winien, to preferencje sędziów, wraz z daleko posuniętą swobodą interpretacji wzorca.

Jestem przekonana, że wystawy nie są miejscem, gdzie użytki mogą być propagowane. Nie przy takim nastawieniu sędziów jak obecnie. Miejsca propagowania użytków to zawody, szkoły psich sportów, pokazy, wreszcie służby takie jak policja, straż czy ratownictwo, gdzie coraz częściej właśnie użytki święcą tryumfy, bo eksteriery zwyczajnie "nie dają rady".

Ja w każdym razie nigdy już na żadną wystawę wybrać się nie zamierzam. Absurd sytuacji, w której sędzia komentuje doskonałą ocenę suczki, stojącej obok nas z tylnymi łapkami pięknie zaplecionymi w iksa, słowami: "bardzo dobre ustawienie kończyn tylnych" - całkowicie mnie przerasta.
Companionship with a dog touches the broader issue of our relationship with all of creation and with the Creator (Monks of New Skete)
Obrazek
matinee
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ursa i Alamo
Imię: Grażyna
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 76
Dołączył(a): 8 sty 2012, o 16:46

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 29 cze 2014, o 21:01

matinee napisał(a):(...) Absurd sytuacji, w której sędzia komentuje doskonałą ocenę suczki, stojącej obok nas z tylnymi łapkami pięknie zaplecionymi w iksa, słowami: "bardzo dobre ustawienie kończyn tylnych" - całkowicie mnie przerasta.


Właśnie ja własnym uszom i oczom nie mogłam uwierzyć gdy słyszałam takie słowa o każdym z tych biednych ledwo człapiącym stworzeń! :mur:

Mimo wszystko uważam, że użytki na wystawach są potrzebne, choć zdaję sobie sprawę, że dla właścicieli tychże nie jest to nic miłego. Jednak nie każdy wie (ja na tym forum się dowiedziałam), że istnieje jakiś podział na linie i, że normalne ONki jeszcze można znaleźć w FCI. Wiele osób rezygnuje z zakupu ON myśląc, że normalnie zbudowanych już nie ma.
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 30 cze 2014, o 03:03

Wystawy nie powinny być kwalifikacją hodowlaną - w każdej modnej rasie z normalnych psów robi się karykatury w imię tejże mody.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Yustyna » 30 cze 2014, o 09:22

Zgadzam się ze wszystkimi powyższymi postami. I że wystawy to nie miejsce dla użytków ( niekiedy trzeba je zaliczyć), że moda czyni cuda, że nie powinny być do kwalifikacji hodowlanych. Tylko, że to jednak szara rzeczywistość.A zarazem - skoro wszyscy jesteśmy zgodni, że nie popieramy pseudohodowli, psy schroniskowe, wszelkie kundelki winny być kastrowane itd.. to cały czas mam na myśli jednak jakąś tam wiedzę ogólną. Nie mówię o stricte kynologicznej i że w każdym psie mam od razu rozpoznać rasę. Ale w sensie możliwości wyboru - tu akurat w obrębie owczarka niemieckiego. Oczywiście, że znawca będzie wiedział czego szuka i gdzie. Ale cały czas mam na myśli zakochanych w rasie ON. A akurat wystawy - to takie miejsce, gdzie chodzą nie tylko znawcy, ale też rodziny z dziećmi na spacer czy ogólnie ludzie lubiący psiaki czy też Ci, co zamierzają w najbliższym czasie zwierzaka nabyć. Jeżeli to świadome nabycie- a nie miało się wcześniej doświadczenia- to na takiej wystawie można od razu zapoznać się z mega ilością karm, legowisk, pielęgnacją, ofertą szkoleniową itd, itp..Część osób dostanie zawału, część realnie skalkuluje..I do tego - jak złoży to z wiedzą na temat rasy np. częściowo od sędziego, można mówić o świadomym nabyciu.
Nie mówię o maskotkach- karykaturach, bo na te ringi wchodzę z opadem szczeny.. Bo dla mnie pies- ma przypominać psa. Moja wyobraźnia jakoś jest zawężona- bo wyjściowa - to ON-ek.
Mam eksterierkę, którą uwielbiam na zabój! Ale jest mi jej po prostu szkoda..takie trywialne porównanie:
Cookie do roku wsadzałam do bagażnika ( wcześniej nie potrafiła wskoczyć, potem od 7 m-cy nie pozwalałam- bo dysplazja )
Obecna Abby- użytek- jako 3 miesięczne szczenię - nawet się nie zastanowiłam, że bagażnik i wskoczenie do niego nie stanowi dla niej wyzwania i problemu ( oczywiście jednak pilnuję i jeszcze ją oszczędzam- obecnie ma 5 m-cy)
Poprzednia sunia Akcza- mając 10,11 lat - murki nawet 1,5 m i inne - normalka..
To tylko przykłady dotyczące aparatu ruchu....

I dlatego.. hahaha.. ma ochotę na taki mały apel: użytki na wystawy...A kwestia- gdzie one trafią i dlaczego- to już rola hodowców ( a Ci wiedzą jak wybierać im domki)
Yustyna
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cookie i Abby
Imię: Justyna
Wiek: 49
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 20:34

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 30 cze 2014, o 10:58

Użytki na wystawy - tak! Ale niech ocena na wystawie nie stanowi kwalifikacji hodowlanej, tylko informację o aktualnych preferencjach sędziego.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 30 cze 2014, o 16:35

A ja wszystkich właścicieli Rosów Poloniczek namawiam na wystawianie psów. W stawce. Właśnie po to, żeby uświadamiać ludzi, że takie psy jeszcze istnieją :lool: .
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Basia W » 30 cze 2014, o 18:17

CanisFamiliaris napisał(a):Basiu, chcesz ją wystawić? :D bardzo słusznie :)


Obawiam się, że Schilka nie dostałaby nawet oceny dobrej potrzebnej do hodowlanki - ma słabo zaznaczony stop, brak zęba P1, jakieś wady by się jeszcze znalazło, a jej zrównoważony charakter i fajny socjal to za mało na suczkę hodowlaną, no a ja i tak się nie nadaję na hodowcę więc się nie przyczynimy do poprawy wizerunku owczarków :ooops
Basia i Schila z Atarova Dvora
Obrazek
Obrazek
Basia W
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Schila
Imię: Basia
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:42

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez andykan » 30 cze 2014, o 18:22

CanisFamiliaris napisał(a):Nie trzeba być geniuszem, żeby na pierwszy rzut oka zobaczyć, że ze współczesnymi ON jest coś nie tak.

Nie będę też się kłócić z osobami , które uważają, że ON jest zbudowany najnormalniej na świecie.

Andykan - nie traktuj tego jakoś osobiście, oglądałam filmy z Twoim Brunem, i muszę stwierdzić, że on, jak i reszta populacji eksterierów według mnie ma słaby zad. A zad powinien być motorem napędowym kłusaka. To właśnie zad jest najlepiej rozbudowany i co najważniejsze poprawny u cenionego konia. Absolutnie na podstawie Twoich zamieszczonych filmów nie oceniam Twojego psa, ino porównuję do reszty populacji eksterierów, które zwyczajnie nie leżą w moim typie.

Piszesz o Bono czy o Bruno?

Gadanie o eksterierach vs użytki przypomina dyskusje o wyższości Świat Bożego Narodzenia nad Wielkiej Nocy (mam na mysli zdrowe psy).
andykan
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Key vel Bono
Imię: Andrzej
Wiek: 56
Lokalizacja: podkarpackie
Pochwały: 2
Dołączył(a): 17 sty 2013, o 21:52

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez CanisFamiliaris » 30 cze 2014, o 18:33

Miałam na myśli pieska biegającego po plaży :)

Ja mam wadę kręgosłupa - i też jestem generalnie zdrowa. Aczkolwiek ta wada w jakimś okresie starości - wada budowy kręgosłupa - da o sobie znać. Eksteriery i użytki mają zupełnie inaczej ułożone kręgosłupy, zatem oddziałują na nie inne siły. Na pewno ogólnie zdrowy użytek od ogólnie zdrowego eksteriera, zachowa dłużej sprawność. Cjhoćby ze względu na to, że eksterier ma niżej ułożoną miednicę i inaczej będą działać siły. Bądź co bądź żaden wilk nie ma ani trochę spionizowanego kręgosłupa.

Autor postu otrzymał pochwałę
CanisFamiliaris
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bura Won Do Domu :)
Imię: Marzena
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 34
Dołączył(a): 8 kwi 2013, o 07:33

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post