Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Re: Drugi psiak

Nieprzeczytany postprzez beatrx » 16 sie 2012, o 08:20

lepiej było najpierw zająć się wychowaniem tej suki, którą już masz i dopiero jak byłaby posłuszna w 100% to braniu drugiego psa.
no ale powodzenia, skoro druga suka jest już u Ciebie
beatrx
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Presto
Imię: Agnieszka
Wiek: 28
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 11
Dołączył(a): 26 paź 2011, o 10:14

Re: Drugi psiak

Nieprzeczytany postprzez Szpak » 16 sie 2012, o 09:01

Zbychu napisał(a):
Joan napisał(a):Znam opowieści o wielkiej harmonii przez pierwsze dwa miesiące i niespodziewane znalezienie dogorywającej suki pod krzaczkiem (tej słabszej fizycznie).


Cholera nawet mnie nie strasz, może nie będzie aż tak zle, chociaż zapowida się nieprzespana cala noc, no ale coś za coś. Moja Dina jak dotąd byla spokojna, raczej ciapowata i bardziej się obawialem o nią. A tu proszę niespodzianka, wlączyla się jej dominacja. Rita, tak zostala nazwana druga suka jest też spokojna, ale jak na pierwsze minuty na nowym miejscu to poczyniala sobie dość śmialo. Pierwszy konflikt powstal przy jedzeniu, Rita wcząchnela swoje i bez jakichkolwiek zahamowań zabrala się z michę Diny. Nie mam pojęcia, czy hodowca nie dal Ricie nic do jedzenia przed oddanie, czy po prostu ma taki wilczy apetyt. O dziwo Rita jest 23 dni starsza od Diny, ale wygląda jak by byla mlodsza min. 2 miesiące, hmm a może to ja taki Dinę spaslem :-) Teraz dopiero widzę ile pracy jest wlożonej w ukladanie Diny, choć nie powiem niektóre rzeczy Dina nagle zaczela dziś sama robić. Trochę jestem zaskoczony, że Rita potrzebę zalatwia w domu, ale jestem dobrej mysli, trzeba czasu i trochę pracy i powinno być ok. Narazie spokój, rozdzielone poszly spać, oby tak dotrwalo do rana :-)


Ogromnym wyzwaniem jest mieszkanie pod jednym dachem ze sforą suk. W dużej mierze od Ciebie zależy, jak życie się potoczy. Joan zgadzam się z Tobą, że często harmonia kończy się izolacją, bo zwierzaki nagle przestają się tolerować. Moje suki są charakterne. Jedna była bardzo uległa, ale to już przeszłość. Nie ukrywam, że dochodzi do spięć, ale na szczęście one uznają mnie za przywódcę i podporządkowują się moim decyzjom. Oby tak zostało. Nie żyję w wimaginowanym świecie i wiem, że ta "harmonia" może któregoś dnia się skończyć. Trzeba być bacznym obserwatorem i w miarę dobrze znać swoje psy, żeby wiedzieć, kiedy kończy się zabawa a zaczyna walka. Trzeba liczyć się z tym, że należy wkroczyć między walczące psy, żeby je rozdzielić.
Zbychu, Tobie życzę powodzenia w wychowywaniu dwóch psiaków. Ja nie zamieniłabym trzech na jednego najbardziej karnego psa pod słońcem. I ani przez chwilę nie żałowałam, że takiego wyboru dokonałam.
Szpak
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ursa
Imię: Baśka
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Dołączył(a): 20 lip 2012, o 08:35

Re: Drugi psiak

Nieprzeczytany postprzez Joan » 16 sie 2012, o 09:42

"Szpak", ale molosy to trochę inna "seria". Nie znam molosa, który by ganiał kota z własnej sfory, albo cziłałkę, a niestety, owczarki takie znam.

"Zbychu", ja Cię nie straszę, staram się tylko wyostrzyć Twoją czujność, żebyś nie miał takiej niespodzianki. Przed tą historią, o której pisałam uprzedzałam właścicielkę, ale mi nie wierzyła, że tak serdeczne stosunki mogą się nagle zmienić.
Zawsze wolałam suki. Teraz, kiedy mam owczarki, stanowczo wolę psy. Rozdzielałam nie raz swoje psy, ale przez psy nigdy nie byłam pogryziona. Natomiast moje suki nieźle mnie "przeżuły" przez grubą, zimową kurtkę. Obie grzeczne, respektujące polecenia. Suki jak się gryzą, wpadają w jakiś "amok". Jak się gryzą bez nadzoru, to najczęściej przeżywa tylko jedna.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 54
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Drugi psiak

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 16 sie 2012, o 10:18

No tak bo baby to baby...

Ja mam 5 letniego samca kundla, 3 letnie sukę ON i teraz więzłam samca ON.. No ale u mnie jest wszystko w określonym czasie wiekowym.. Suka wysterylizowana, więc kilka problemów mniej.

O dziwo mój Gandzi jest w tym samym wieku co Dina i teraz w życiu nie wzięłabym w tym samym wieku kolejnego psa. No ale ja nie jest super dobrym przewodnikiem, a wszystkiego nadal się uczę..

Mój sąsiad ma 2 suki z jednego miotu. Teraz są dorosłe, tylko jedna zawsze jest piękna, dobrze odżywiona, w świetnej formie, a jej siostra wygląda czasami na zabiedzoną.. co tam się dzieje to ja mogę się tylko domyślać.. zresztą jak przechodzę z Sonią to swego czasu obie jazgotały na Soń i po chwili wchodziły w jazgot między sobą, warkot i te sprawy, a ja zwiewałam z tego miejsca...

Tylko, że tam jedna suczka jest uległa,a druga dominantka..

a swoją droga to skąd wziąłeś druga suczkę? z jakiej hodowli?
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Drugi psiak

Nieprzeczytany postprzez justysiek » 16 sie 2012, o 10:30

życzę powodzenia, sama osobiście nie zdecydowałabym się brać kolejnego psa w tym samym wieku do tak młodej, jeszcze nie ułożonej suczki.
może lepiej było wziąść szczeniaka.
justysiek
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cezar
Imię: Justyna
Wiek: 29
Lokalizacja: Blicza/Kuczów
Pochwały: 2
Dołączył(a): 14 maja 2012, o 09:08

Re: Drugi psiak

Nieprzeczytany postprzez Szpak » 16 sie 2012, o 11:26

Joan napisał(a):"Szpak", ale molosy to trochę inna "seria". Nie znam molosa, który by ganiał kota z własnej sfory, albo cziłałkę, a niestety, owczarki takie znam.


Nie chodziło mi o konkretną rasę, może niezbyt jasno się wyraziłam. A moje molosy kotów nie lubią. Próbowałam "zaprzyjaźnić" oba gatunki, ale poległam i dałam sobie spokój. Są psy, które pałają miłością do każdej żywej istoty bez względu na rasę. Z pasami jak z ludźmi: zarządzający musi mieć zarządzanego i nie chodzi tu o gabaryty a o psychikę. I nie należy zrażać Zbycha, bo pies to nie jest dla niego nowość. Myślę, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co Go może czekać. A pytanie o drugiego psa, to pewnie było utwierdzenie samego siebie w przekonaniu, że to dobra decyzja, bo to nie forumowicze, a my sami podejmujemy takie decyzje. Ja chylę czoło przed każdym, kto ma w domu jakiegokolwiek zwierzaka i zajmuje się nim tak jak na to zasługuje. Z psem jak z dzieckiem - czy powinniśmy czekać na następnego potomka, aż ten pierwszy będzie wyuczony, samodzielny i w którym momencie wiemy, że został dobrze wychowany?
Zbychu przepraszam za offa
Szpak
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ursa
Imię: Baśka
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Dołączył(a): 20 lip 2012, o 08:35

Re: Drugi psiak

Nieprzeczytany postprzez Joan » 16 sie 2012, o 13:43

Myślę, że "Zbychu" wie, co robi, jednak uważam, że w tym przypadku, lepiej "dmuchać na zimne" niż się nagle zdziwić. Lepiej też od początku zapobiegać pewnym sytuacjom, niż potem je "odkręcać". Ludzie kupują lub biorą, drugą czy trzecią sukę i wszystko układa się dobrze. Trzeba tylko mieć na uwadze, że takie przypadki jak wyżej opisałam, też mogą się zdarzyć.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 54
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Drugi psiak

Nieprzeczytany postprzez Zbychu » 16 sie 2012, o 13:57

Ciężka noc za mną, ale nie poszla na marne. Rita okazala się szybko pojętą suczką i juz mamy pierwszy sukces, zalatwianie się w domu przeszlo do historii :ok: Parę starych sztuczek i obie suczki już wiedzą kto jest szefem tego stada. Biorąc drugą suczkę w tym samym wieku poukladalem sobie koncepcję i teraz muszę konsekwentnie ją realizować. Padlo pytanie dlaczego nie zakańczając etapu ulożenia Diny wziolem Rite, odpowiedz prosta, będzie mi latwiej ukladać dwie suczki względem siebie. Dlaczego tak szybko, ponieważ im póżniej bym to zrobil, tym bylo by gorzej. Tomku, nie jestem w gorącej wodzie kompany, to te holerne przepisy zmusily mnie wlaśnie do tej decyzji. Obie suki są mlodziutkie w tym samym wieku, więc będą na tym samym etapie ukladania, szkoląc się razem dotrą się, co spowoduje między nimi więż. Nie dopuszczę również do rywalizacji, a te nazwijmy to grożniejsze sytuacje jeżeli nie uda się przewidzieć to powinienem wylapać i skorygować bez większego problemu. Suczki może i są uparte, ale szybko lapią i się przywiązuja co nieomieszkam wykożystać. Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie sporo konsekwentnej pracy, ale największą dla mnie nagrodą będzie to, że będą razem i nie będą musialy patrzeć na inne bawiące się razem psy, których wlaściciel obchodzą ich szerokim lukiem bojac sie ich. Może ktoś mi zarzucić, że jestem zawzięty, to prawda, ale mam dwie suki, które traktuje na równo, które stanowią już część mojej Rodziny na dobre i na zle. A teraz wybaczcie, ale padam z nóg, idę spać foty wrzucę póżniej.

Sytuacja po dwóch dniach zmierza w dobrym kierunku

Obrazek
Zbychu
Losowy avatar

Re: Drugi psiak

Nieprzeczytany postprzez Nakasha » 20 sie 2012, o 17:24

Bez przesady, to są jeszcze szczeniaki, wątpię, czy zaraz zaczną się zagryzać.

Wszystko zależy od charakteru suk. Musisz je uważnie obserwować i reagować na jakikolwiek sygnał agresji. Sama mam psa i suczkę, od szczeniaka razem. Uwielbiają się i kochają ponad życie. :) Z drugiej strony wydaje mi się, że od płci ważniejszy jest temperament. Dwa dominujące, nadpobudliwe psy będą sprawiać problemy niezależnie od płci....
Nakasha
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nemo, Nala i Shira
Imię: Agnieszka
Wiek: 32
Lokalizacja: Kuriany - Białystok
Pochwały: 7
Dołączył(a): 6 paź 2011, o 08:18

Re: Drugi psiak

Nieprzeczytany postprzez nat » 28 wrz 2012, o 11:54

Witam

też zastanawia mnie ten fakt, bo chciałabym mieć dwa psy w przyszłości, więc się podłączę.

Czytałam, że lepiej mieć psy podobnych charakterów i ras, albo chociażby mas. Pewnie ma to sens, bo szybciej się dogadają. Ale czy nie lepiej jakby np drugi pies był tym mniejszym? Właściwie mniejszy nie znaczy gorszy, liczy się charakter - mam za płotem dwa owczarki, suczka jest młodsza ale będzie chyba raczej dominować w przyszłości :)

Ja zastanawiałabym się nad dwoma samcami albo drugim psem - suczką.

Czy może się zdarzyć, że samica byłabym zazdrosna o samca gdyby pojawiała się właścicielka ?
Załóżmy jednak, że byłyby dwa samce, czy w takim wypadku lepiej aby oba były wykastrowane, bądź jeden? Co sądzicie w ogóle o kastracji samców?
nat
Losowy avatar

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post