Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Szczenięta rasy owczarek niemiecki.

Re: Hodowla Fide Canem - czeskie użytki

Nieprzeczytany postprzez Carmella » 4 cze 2012, o 11:57

tak mi przykro :(
Obrazek Obrazek
Carmella
Avatar użytkownika
Kociara, która zeszła na psy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Shila
Imię: Justyna
Lokalizacja: Podbeskidzie
Pochwały: 11
Dołączył(a): 16 cze 2011, o 13:12

Re: Hodowla Fide Canem - czeskie użytki

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 4 cze 2012, o 12:34

matinee napisał(a): A noc była taka piękna, jasna, z księżycem w pełni, las cichutki i łąki srebrne...Przecież nie jest powiedziane, że piękno nie może towarzyszyć śmierci, ona też jest częścią Natury...

pięknie napisane :-(( :-((

strasznie przykra wiadomość, oby to było ostatnie takie smutne wydarzenie...
a Wy musicie się trzymać, bo natury się nie przeskoczy...

a Ursa jakoś to przeżyła, czy raczej nie przejęła się tym? no bo to raczej chyba widać po zachowaniu psa..
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Hodowla Fide Canem - czeskie użytki

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 4 cze 2012, o 13:38

Strasznie mi przykro, widocznie tak musiało być - natury się nie przeskoczy.
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Hodowla Fide Canem - czeskie użytki

Nieprzeczytany postprzez dariex » 4 cze 2012, o 13:51

Bardzo przykre,zwlaszcza,ze sunia miała ciekawe wybarwienie ale z naturą faktycznie się nie wygra.
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Hodowla Fide Canem - czeskie użytki

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 4 cze 2012, o 14:38

Bardzo przykra wiadomość. :-(
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Hodowla Fide Canem - czeskie użytki

Nieprzeczytany postprzez Agnieszka » 4 cze 2012, o 18:43

Taka malunia, a już za tęczowym mostem...przykre to bardzo :(
Agnieszka
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggo
Imię: Agnieszka
Wiek: 39
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Dołączył(a): 2 mar 2011, o 14:28

Re: Hodowla Fide Canem - czeskie użytki

Nieprzeczytany postprzez gochadrozdek » 4 cze 2012, o 19:54

O raju, jakie smutne wieści. Dobrze, że zbadają suńkę, bo to będzie dla Ciebie jakaś wskazówka na przyszłość, co powinno nas zaniepokoić we wczesnym szczenięctwie :empatia:
gochadrozdek
Avatar użytkownika
Hodowca
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: ARIA,ZULUS,ELISE
Imię: Małgorzata
Lokalizacja: ŁÓDŹ :)
Pochwały: 9
Dołączył(a): 29 kwi 2011, o 18:25

Re: Hodowla Fide Canem - czeskie użytki

Nieprzeczytany postprzez dor_cia » 4 cze 2012, o 19:57

:-( bardzo smutna wiadomość :-( tak mi przykro
ObrazekObrazek ObrazekObrazek
ObrazekObrazek ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
dor_cia
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sułtan
Imię: Dorota
Lokalizacja: Warszawa/Żelechów
Pochwały: 16
Dołączył(a): 19 mar 2012, o 18:46

Re: Hodowla Fide Canem - czeskie użytki

Nieprzeczytany postprzez Basia W » 4 cze 2012, o 20:00

Trzymam kciuki, żeby reszta maluszków zdrowo rosła
Basia i Schila z Atarova Dvora
Obrazek
Obrazek
Basia W
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Schila
Imię: Basia
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:42

Re: Hodowla Fide Canem - czeskie użytki

Nieprzeczytany postprzez matinee » 6 cze 2012, o 19:07

Już wiem, co się stało Azie - sekcja wykazała że padła na skręt jelit, prawdopodobnie spowodowany zaleganiem smółki. Niedrożność jelita cienkiego spowodowała wstrząs, a ten był przyczyną śmierci. Biedna maleńka nie miała żadnych szans, nikt nie był w stanie jej pomóc. Jedyne co można było zrobić to wytłumić jej ból - i to właśnie zrobił wezwany lekarz.
Nie zmniejsza to mojego żalu po niej, ale odetchnęłam z ulgą, że pozostałym szczeniętom nic nie grozi - nie był to żaden czynnik zakaźny ani też wada genetyczna, która mogłaby obciążać jej rodzeństwo. Lżej mi też na duszy, że przyczyną nie było żadne zaniedbanie czy błąd z mojej strony. Ot, ślepy przypadek, fatalne zrządzenie losu. Szkoda maleńkiej Azy, mój syn głaszcząc jej martwe ciałko powiedział "nawet oczu nie zdążyła otworzyć.." Kropla goryczy w radości patrzenia na codzienny cud rozwoju pozostałych. Śmierć jest częścią życia, i kruche ciałko szczenięcia w dłoniach nie pozwoliło o tym zapomnieć.
kalyna napisał(a):a Ursa jakoś to przeżyła, czy raczej nie przejęła się tym? no bo to raczej chyba widać po zachowaniu psa..

Ursa była strasznie zdenerwowana jak mała zachorowała, bo szczenię płakało, i potem jak przyjechał wet, bo musiałam ją zamknąć w pokoju a szczenię zabrać do kuchni. Potem oddaliśmy jej małą i uspokoiła się trochę, ale była smutna, a nad ranem jak zabierałam martwe szczenię nie protestowała tylko tak patrzyła strasznie smutno. Jestem pewna, że wiedziała, że mała nie żyje. Na szczęście miała co robić przy pozostałej siódemce.
Reszta bączków rośnie zdrowo, są coraz bardziej energiczne, mruczą, gaworzą a nawet zaczynają szczekać :lool: Najsilniejszy Ambaras poszczekuje i powarkuje walcząc o dostęp do sutka, próbowałam to dziś nagrać ale nie wiem czy wyszło. Kapitalnie się przeciągają we śnie, wywracając się pękatym brzuszkiem do góry, ćwiczą przes sen odruchy ssania, a nawet... drapania się łapką :-) A na obróbkę zdjęć wciąż brakuje mi czasu..

Obrazek
Companionship with a dog touches the broader issue of our relationship with all of creation and with the Creator (Monks of New Skete)
Obrazek
matinee
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ursa i Alamo
Imię: Grażyna
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 76
Dołączył(a): 8 sty 2012, o 16:46

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post