Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Szkolenie, seminaria, zawody, filmy.

IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez eagle » 4 mar 2011, o 09:36

Według moich wyliczeń jeżeli nie ma się w rodzinie pozoranta przygotowanie psa pełni profi
do zawodów to suma około 30000. Oczywiście jak się ma już takiego psa, ale to inna bajka.
Zabawa tak jak z moim misiem do egzaminu to inna sprawa, inne koszty.
Mnie to bawi, ale zdaję sobie doskonale sprawę że niczemu poza tym nie służy.
Chciałem poznać inne punkty widzenia.... Tzn czy IPO poza zawodami ma jaki kolwiek sens ?
Jest przecież tyle fajnych psich aktywności....
Czy nie ulegamy modzie na wyjazd do pozoranta który dla kogoś z boku może być tylko
niepotrzebny wydatkiem pieniędzy ?
Chętnie poznam Wasze zdanie, im bardziej odmienne od mojego tym lepiej :-)
eagle
Losowy avatar

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez Jali-Pat » 4 mar 2011, o 11:10

owczarek niemiecki jest psem użytkowym i kocha wszelka prace i ja tez potrzebuje. ja osobiście kocham aktywne zycie z psem. nie wyobrażam sobie, ze mam psa, którego tylko na "siuku/kupa" wyprowadzam i do domu. ale widzę tez reakcje moich psow, jak jedziemy na plac (de-besy maja własny plac szkoleniowy). jak tylko juz skręcam w droge na plac, to jest niesamowite wycie w aucie. one kochaja, aby sobie ugryź, czy posłuszeństwo czy slady.
Poza tym twierdze, ze na podstawie IPO mozna stwierdzic, czy pies sie nadaje do hodowli czy nie (bo onek z slaba psychika nie powinien byc w hodowli).
zdaje sobie tez sprawe, ze jest to kosztowne hobby, no ale jak mnie nie stac to nie moge miec tak wymagajacego psa (lub tylko jednego).

co do "wyjazdu do pozoranta", to jesteśmy w tej szczesliwej sytuacji ze maciek (syn rysia klapkowski) jest pozorantem z licencja a marek sie kształci, co znaczy ze mamy wlasnych pozorantow na ktorych sie psy ucza. a jak juz te psy maja doświadczenie, to zaczynamy jechać po roznych pozorantach.
Jali-Pat
Losowy avatar

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 4 mar 2011, o 18:11

eagle napisał(a):...Tzn czy IPO poza zawodami ma jaki kolwiek sens ?
...

Dobry temat.

IMO nie ma sensu. Tzn. precyzując, nie ma sensu robienie z kanapowcem obrony. Jest to fajny widowiskowy sport, sam byłem w nim zakochany, ale nie wnosi nic przydatnego. Nic, poza dobrą zabawą.

Praca węchowa zawsze się przyda, choćby po to aby pies potrafił znaleźć smycz, piłkę czy klucze w krzakach. O posłuszeństwie nie wspomnę, bo to jest podstawa budowania więzi przewodnika z psem, przydaje się też w codziennym życiu.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez mch » 4 mar 2011, o 20:50

Zawsze jest sens robienia czegos z owczarkiem , niezaleznie czy wynikiem koncowym bedzie egzamin czy nie .Do czasu ,gdy psa cos cieszy i sprawia mu przyjemnosc , rozwija ,buduje itd bez znaczenia moim zdaniem jest dyscyplina ,osiągniety poziom , punktacje . Owczarek żyje po to by wspołpracowac .
mch
Losowy avatar
Nowy forumowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 08:31

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez malkin » 4 mar 2011, o 20:53

A ja mam pytanie: czy sens jest robienie IPO z Bardzo agresywnym psem? Przeciez to w niepowołanych rękach jest broń jak każda inna. NAd takim psem trzeba zapanować a ostatnio przynajmiej ja słyszę że nie moga nad takim psem właściciele zapanować bo tgz się przezuca . Czy Ipo nie napędza dalej agresji u psa?
malkin
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Pochwały: 2
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 20:30

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez ewachw » 4 mar 2011, o 21:24

mch napisał(a):Zawsze jest sens robienia czegos z owczarkiem , niezaleznie czy wynikiem koncowym bedzie egzamin czy nie .Do czasu ,gdy psa cos cieszy i sprawia mu przyjemnosc , rozwija ,buduje itd bez znaczenia moim zdaniem jest dyscyplina ,osiągniety poziom , punktacje . Owczarek żyje po to by wspołpracowac .



i to jest chyba sedno...dobrze powiedziane ..
ewachw
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Ewa
Wiek: 43
Lokalizacja: Włoszakowice k/ Leszna
Pochwały: 5
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:12

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez AM-ON » 4 mar 2011, o 23:42

eagle napisał(a):Mnie to bawi, ale zdaję sobie doskonale sprawę że niczemu poza tym nie służy.

Skoro Ciebie to bawi (rozumiem, że Twojego psa też :D ) to już czemuś służy - miłemu spędzeniu czasu z własnym psem. Poza tym rozwija popędy, uczy ich kontrolowania. I to o czym pisze Jali-Pat, jest to IPO jest elementem kwalifikacji hodowlanej dla ON.

Chciałem poznać inne punkty widzenia.... Tzn czy IPO poza zawodami ma jaki kolwiek sens ?
Jest przecież tyle fajnych psich aktywności....


Ja IPO trenuję do zawodów ale jest u nas na placu wiele psów, które w życiu na zawodach nie wystąpią ale trenują i mają z tego radochę i psy i przewodnicy.
Są inne aktywności ale wszystko zależy co kogo bawi... Mnie się podoba jak właściciel ONka (czy jakiejkolwiek innej rasy i nierasy) robi coś z psem.

Czy nie ulegamy modzie na wyjazd do pozoranta który dla kogoś z boku może być tylko
niepotrzebny wydatkiem pieniędzy ?


Tak samo wydawanie kasy na wystawy - dla mnie niepotrzebny wydatek bo wystawy zupełnie mnie nie interesują a dla innych to niezła frajda.
Dla mnie IPO jest taką frajdą, że potrafię pojechać do pozoranta 1100km w jedną stronę - na co niektórzy pukają się po głowach ;) Potrafię zasuwać 40km na ślady (w jedną stronę) i tak 3-4 razy w tygodniu. Wszystko kwestia tego co komu sprawia przyjemność.
Pozdrawiamy
Aneta oraz Hot, Mini-Me, Kenny [*] & Gwen [*]


Obrazek
AM-ON
Avatar użytkownika
Szkoleniowiec
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ares EMiTom [*]
Imię: Aneta
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 17
Dołączył(a): 18 lut 2011, o 10:05

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez eagle » 5 mar 2011, o 17:20

mch napisał(a):Zawsze jest sens robienia czegos z owczarkiem , niezaleznie czy wynikiem koncowym bedzie egzamin czy nie .Do czasu ,gdy psa cos cieszy i sprawia mu przyjemnosc , rozwija ,buduje itd bez znaczenia moim zdaniem jest dyscyplina ,osiągniety poziom , punktacje . Owczarek żyje po to by wspołpracowac .


Monika wszystko się zgadza, tylko że wymienione zalety mają inne aktywności a są za darmo .....
eagle
Losowy avatar

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez malkin » 13 mar 2011, o 19:50

szkoda ze nikt nie odpowiedział na moje pytanie bo mnie to ciut nurtuje. czy można robić IPO z agresywnym psem?
malkin
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Pochwały: 2
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 20:30

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 13 mar 2011, o 20:55

Ja bym nie ryzykował, w końcu obronę robi się na przemian na popędzie łupu i obrony.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post