Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Zabawki, akcesoria do pielęgnacji i szkolenia owczarka alzackiego oraz trenowania psich sportów.

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez dariex » 3 kwi 2012, o 15:32

Jest róznica między mocnym głosem,a głosem rozwścieczonym i tego się czepiłam.
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 3 kwi 2012, o 16:51

mój pies napisał(a):...
Mam przy okazji pytanie, co robić jak pies ma wykonać komendę np. waruj (którą umie doskonale) i postanowił mieć cię w d...pie. Siedzi, patrzy na boki i nic, ani drgnie.


Zależy od sytuacji. Czasami zdarza się, że gdy dużo się dzieje naokoło a pies nie będąc w trybie pracy nie jest na mnie skupiony i faktycznie może nie usłyszeć polecenia - upewniam się wtedy, że mam jego uwagę i powtarzam je. Natomiast gdy mam pewność, że usłyszał tylko akurat ma "zły dzień" i sprawdza na co może sobie pozwolić nie spuszczam z niego wzroku i po 30s - 3 minutach polecenie wykonuje, czasami burcząc coś pod nosem. W takim przypadku trzeba czekać aż wykona polecenie choćby pół godziny.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 3 kwi 2012, o 19:04

OK, ale tylko czekać czy jakoś wymusić np poprzez pociagniecie za łapki czy coś w tym rodzaju?
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 3 kwi 2012, o 19:14

Ja tylko czekam zabijając wzrokiem. ;)
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez dariex » 3 kwi 2012, o 19:16

oj Tomek,pozytywisto Ty :P
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 3 kwi 2012, o 19:41

Jak kiedyś będę miał łagodną i sympatycznie usposobioną suczkę to będę ją szkolił dosłownie samą miłością, właśnie tak planowałem układać tego krnąbrnego, hardego drania gdy go jeszcze nie znałem.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez dariex » 3 kwi 2012, o 19:55

ale ja to powiedziałam bez żadnego podtekstu,ja bym w życiu nie czekała gromiąc wzrokiem,tylko sprowadziła psa natychmiast (natychmiast jesli nie zareaguje,a wiem,ze mnie widzi)do odpowiedniej pozycji ,a pozniej nagrodziła.Oczywiscie nie mówię od razu o kolczatce.
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 3 kwi 2012, o 20:02

Nie każdą komendę da się fizycznie wymusić. U mnie sprawdza się oczekiwanie z groźnym wzrokiem i zgrzytaniem zębami :D, chyba tylko dwa razy po dłuższym oczekiwaniu byłem zmuszony wymusić siłą na psie wykonanie komendy (w obu przypadkach chodziło o zejście z kanapy).

Edycja: wiem, że to było bez podtekstu, buźka na końcu zdania zrobiła swoje.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez dariex » 3 kwi 2012, o 20:16

a co zrobiłbyś gdybyś trenował komendy na odległość?
Np trenujesz znaki optyczne,pies w odległości ok 20m od Ciebie.Udaje,ze Cie nie widzi i co teraz? ;)
Oczywiscie sytuacja czysto hipotetyczna i absolutnie nie zamierzam Cię przekonywać do niczego,ani niczego udowadniać.
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 3 kwi 2012, o 20:27

Tora właśnie jak sobie postanowi nie wykonać komendy to jest wytrwała w swoim postanowieniu i w ogole na mnie nie patrzy. Siedzi, odwraca głowę na boki, omija mnie wzrokiem. Mam wtedy wrażenie, że im bardziej mi zależy tym zwiększa się jej upór. To zdarza się niezmiernie rzadko, ale się zdarza.
Odpuściłabym, ale wiem, że nie wolno, bo wtedy zacznie olewać częściej.
Tora jest właśnie taką suczką o jakiej pisał Tomek, głupio mi wymuszać na niej coś siłą, ale z drugiej strony "ordnung must sein"
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post