Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Zabawki, akcesoria do pielęgnacji i szkolenia owczarka alzackiego oraz trenowania psich sportów.

Re: Mój owczarek Pako i jego tatuś;-)

Nieprzeczytany postprzez Raspberrydream » 13 kwi 2012, o 22:06

dariex napisał(a):
Raspberrydream napisał(a):No tak , ale tutaj na forum zdania na temat kolczatki są bardzo podzielone. Moja Kaja nosi kolczatkę od niecałych 2 lat, i ma się dobrze.


Szkopuł w tym,zeby nie nosiła all the time ;)


Ona też jeszcze sie uczy . Gdyby tak wyszedł nam na przeciw sąsiad ze swoim szczeniakiem, a ja miałabym ją na zwykłej oroży, byłby problem.
Raspberrydream
Losowy avatar

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez Raspberrydream » 13 kwi 2012, o 22:07

Bo wtedy miała jedno oczko za dużo, teraz jest okay. Jak założę jej zwykłą obroże, to jej już nie skoryguję. Bo jak ?
Raspberrydream
Losowy avatar

Re: Mój owczarek Pako i jego tatuś;-)

Nieprzeczytany postprzez Pako » 13 kwi 2012, o 22:07

Poza tym,kolczatkę zakłada bezproblemowo,a do szelek miał opory,widać nie lubi mieć nic pod pachami.Taki typek z niego.
Pako
Losowy avatar

Re: Mój owczarek Pako i jego tatuś;-)

Nieprzeczytany postprzez Raspberrydream » 13 kwi 2012, o 22:09

Ja jeszcze nie próbowałam szelek. Bede miec troche wiecej pieniążków, to kupie.
Raspberrydream
Losowy avatar

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 13 kwi 2012, o 22:10

Raspberrydream napisał(a):Bo wtedy miała jedno oczko za dużo, teraz jest okay.


Nie. Kolczatka dobrze zapięta powinna być za samymi uszami i nie powinna się zsuwać. Ja owszem bardzo poważnie coraz częściej rozważam zakup kolczatki, ale nie odważyłabym się jej użyć sama bez nadzoru osoby doświadczonej bo można narobic więcej szkody niż pożytku.
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 23
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez dariex » 13 kwi 2012, o 22:12

No ale nie rozumiem.Pies ma się nauczyć chodzić na smyczy,to nie jest dla niego wyjątkowo trudne.Jeśli prze do przodu- korekta.Nauczy się,korekta nie będzie potrzebna.
Jesli u Was mimo kolczatki nie wychodzi,to albo źle jej uzywacie albo ogólne coś nie tak z nauką.
A jak korygujesz za pomocą kolczatki? Opisz proszę jesli to nie problem :)
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 13 kwi 2012, o 22:13

Przejrzałam wątek o PAKO. Włos mi sie zjeżył, pies kilkumiesięczny - na zorganizowanym szkoleniu - w kolczatce - źle założonej.
Nie wiem jaki szkoleniowiec dopuszcza coś takiego.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 13 kwi 2012, o 22:20

mój pies napisał(a):Przejrzałam wątek o PAKO. Włos mi sie zjeżył, pies kilkumiesięczny - na zorganizowanym szkoleniu - w kolczatce - źle założonej.
Nie wiem jaki szkoleniowiec dopuszcza coś takiego.


Lena to co ja mam powiedzieć? Jetem dziewczyną, mam ten sam problem a męczę się na obroży i eliminuje :roftl: :roftl: ciora mnie czasem przy psach, ale sama nie tykam się patentów, których nie znam i nie wiem jak używać :)
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 23
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez Raspberrydream » 13 kwi 2012, o 22:22

Większą krzywde możesz mu zrobić ciągnąc go na obroży tak jak go ciągniesz, np na wystawie.
Ja sie uczyłam używać kolczatki na szkoleniu. I raczej w większości szkołąch jak przeglądałam kursy uczą mniej więcej tak samo. Zaraz za uszy mam dla Kaji łańcuszek, jeśli są jakieś większe problemy. A kolczatke ma niżej, jak mam problem to podciągam ją wyżej, tak też uczyli mnie w szkole. Nie mamy problemów z parciem do przodu, tylko z tym co jest z boku. Ujadające małe psiska czy piszczące koty. Korekta taka ja czytałam wczesniej, szarpnięcie ale bez urywania głowy - bo tak nauczyli mnie w szkole. Ale widzę , że w takim razie ze mną jest coś nie tak, i ze szkoleniowcami. Spoko.
Raspberrydream
Losowy avatar

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 13 kwi 2012, o 22:26

Raspberrydream napisał(a):Większą krzywde możesz mu zrobić ciągnąc go na obroży tak jak go ciągniesz, np na wystawie.
Ja sie uczyłam używać kolczatki na szkoleniu. I raczej w większości szkołąch jak przeglądałam kursy uczą mniej więcej tak samo. Zaraz za uszy mam dla Kaji łańcuszek, jeśli są jakieś większe problemy. A kolczatke ma niżej, jak mam problem to podciągam ją wyżej, tak też uczyli mnie w szkole. Nie mamy problemów z parciem do przodu, tylko z tym co jest z boku. Ujadające małe psiska czy piszczące koty. Korekta taka ja czytałam wczesniej, szarpnięcie ale bez urywania głowy - bo tak nauczyli mnie w szkole. Ale widzę , że w takim razie ze mną jest coś nie tak, i ze szkoleniowcami. Spoko.


mylisz pojęcia używania obroży na spacerach a wystawiania psa :)
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 23
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post