Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Zabawki, akcesoria do pielęgnacji i szkolenia owczarka alzackiego oraz trenowania psich sportów.

Kong, czym "nadziewacie" ?

Nieprzeczytany postprzez Bejti » 16 lut 2012, o 16:28

nie wiem czy w dobrym miejscu i czy nie powieliłam tematu. jeśli nie to czekam na wasze porady.
gdzieś wyczytałam ze ludzie kupują ser zółty w sprayu albo nalewają jogurt wymieszany ze smakołykami i zamrażają kong. co wy na to?
Bejti
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria & Drago
Imię: Beata
Wiek: 35
Lokalizacja: Kilkenny, Irlandia
Pochwały: 15
Dołączył(a): 9 lut 2012, o 23:49

Re: Kong, czym "nadziewacie" ?

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 16 lut 2012, o 16:36

ja swego czasu ładowałam suchą karmę i zatykałam pasztetem :D albo jakimiś większymi smakołykami, których sama wyciągnąć nie mogłam ale psiaki dały radę :)
hahaha kiedyś włożyłam mięso mielone z warzywami i plync bo pies ruszyć nie chciał (Ciapek) i dostała Sonia :)
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Kong, czym "nadziewacie" ?

Nieprzeczytany postprzez ewachw » 16 lut 2012, o 17:36

My też stosowaliśmy suchą karmę i "zatykaliśmy" żółtym serem, albo serkiwm topionym.
ewachw
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Ewa
Wiek: 43
Lokalizacja: Włoszakowice k/ Leszna
Pochwały: 5
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:12

Re: Kong, czym "nadziewacie" ?

Nieprzeczytany postprzez Bejti » 16 lut 2012, o 17:43

oooo serek topiony, pasztet... tak. wypróbujemy na pewno :)
Bejti
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria & Drago
Imię: Beata
Wiek: 35
Lokalizacja: Kilkenny, Irlandia
Pochwały: 15
Dołączył(a): 9 lut 2012, o 23:49

Re: Kong, czym "nadziewacie" ?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 16 lut 2012, o 17:45

Jak Viggo był zdrowy wsadzaliśmy tam dosłownie wszystko co pies może zjeść. Gotowane mięso, karmę, gotowe przysmaki dla psa, pasztet, ser, co nam tylko przyszło do głowy. Firma Kong ma w ofercie specjalne produkty spożywcze w formie pasty/pianki o różnych smakach do napełniania zabawek, ale my ich nigdy nie mieliśmy.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Kong, czym "nadziewacie" ?

Nieprzeczytany postprzez nebrot » 16 lut 2012, o 17:48

My ostatnio kupilismy suche ciasteczka, tez firmy KONG, wlasnie do zatykania zabawek, ale moj ukochany mezczyzna wzial duzego Konga, a ciasteczka wzial mini :diabeł: :mur: Wkladamy wiec te nieszczesne ciasteczka do srodka i zatykamy serem zoltym lub cieniutkim plasterkiem boczku wedzonego. Kong ma w swojej ofercie jeszcze paste w tubie o jakims smaku, ktora sie smaruje obwod otworu zabawki, ale wszystkie te produkty jak dla mnie to wyrzucanie pieniedzy. Taki sam lub lepszy efekt daje ulubiony smakolyk danego psa.
nebrot
Losowy avatar

Re: Kong, czym "nadziewacie" ?

Nieprzeczytany postprzez ewachw » 16 lut 2012, o 17:49

Tomek napisał(a):Jak Viggo był zdrowy wsadzaliśmy tam dosłownie wszystko co pies może zjeść. Gotowane mięso, karmę, gotowe przysmaki dla psa, pasztet, ser, co nam tylko przyszło do głowy. Firma Kong ma w ofercie specjalne produkty spożywcze w formie pasty/pianki o różnych smakach do napełniania zabawek, ale my ich nigdy nie mieliśmy.


Ja zakupiłam raz, ale miałąm wrażenie to to jakiś taki "plastikowy" pasztet...wolałam zwykły serek topiony :-)
ewachw
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Ewa
Wiek: 43
Lokalizacja: Włoszakowice k/ Leszna
Pochwały: 5
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:12

Re: Kong, czym "nadziewacie" ?

Nieprzeczytany postprzez Aniutekbonita » 19 lip 2013, o 19:02

JA do tradycyjnego Konga wsadzam różnego rodzaju psie ciastka i namaczam ciepłą wodą. Dzięki temu trudniej je wyciągnąć. Wadą jest to że taki przysmak robi się z 2 godzinki :-(
Obrazek
Aniutekbonita
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Polo
Imię: Ania
Wiek: 21
Lokalizacja: Warszawa
Dołączył(a): 10 sie 2012, o 15:28

Re: Kong, czym "nadziewacie" ?

Nieprzeczytany postprzez Ryszawa » 19 lip 2013, o 22:05

Ha! Ja kupuje w wiaderku twarożek do sernika 1kg i ładuje do konga i do zamrażary na noc. Jak wychodzimy do pracy rano to psiaki dostają. Nie-mrożony twarożek to 25min lizania, mrożony znacznie dłużej.
Dzisiaj przeszłam samą siebie wsadziłam kawał yy... szynki? Takie zbite różowe i mój męzczyzna kroi to na plasterki do kanapek (jestem od dawna wegetarianką i nie znam dokładnej nazwy) i takiej wielkości, żeby samo nie wyleciało. Jak wróciłam z pracy to jeden kong był opróżniony, drugi nie (nadal w obróbce). Psy nie miały już siły :)
Próbowałam takiego cuchnącego dziadostwa, czyli taka konserwa pakowana jak wielka parówka dla psów, ale psiaki mają rozwolnienie więc przestałam.
Ryszawa
Losowy avatar

Re: Kong, czym "nadziewacie" ?

Nieprzeczytany postprzez Thrima » 20 lip 2013, o 12:07

Jak akurat gotuje coś Lukasowi to nadziewam konga fragmentem obiadu - jakieś gotowane serca czy inne paskudztwo, a potem to zamrażam. Do nadziewania używam też żwaczy połamanych i dodatkowo zatkanych np. pasztetem. Czasem wpychałam też do środka duże kawałki takich grubych parówek, ale Lukas się wtedy wkurzał, bo nijak ich wyciągnąć ze środka nie mógł.
Blog o życiu i pracy z owczarkiem:
http://yaronwpracy.blogspot.com/
Thrima
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zorion, Yaron
Imię: Ada
Wiek: 27
Lokalizacja: Rębiszów
Pochwały: 4
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 16:11

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post