Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Prezentujemy zdjęcia i filmy naszych krótkowłosych i długowłosych owczarków niemieckich.

Re: Nazgul.

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 9 maja 2011, o 10:15

To co Ty robiłaś źle? i jak to naprawiłaś? bo w takie cuda to aż trudno uwierzyć :D
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Nazgul.

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 9 maja 2011, o 10:47

to nie cud, to wskazanie Przewodnikowi - człowiekowi, jego roli w stadzie - czyli umiejętne kierowanie swoimi psami ;-) jedno jest pewne, Nazgul na pewno zostałby zakwalifikowany w "pozytywnej szkółce" jako pies "nadpobudliwy, z problemami, bla bla" :-P ... a to nie wina psa. To nade mną się pracuje, nie nad psem. Nazgul jest psem chętnym do pracy i moja w tym rola aby jego energię skupić na sobie, a nie na piłkach i jedzeniu. Nie na szukaniu przygód 2 metry przede mną. ;-) Pies powinien mieć we mnie oparcie i szukać wskazówek jak się zachowywać, podążać za mną. Nie odwrotnie.
Do tej pory było tak, że to ja musiałam dać psu po uszach żeby się na mnie łaskawie spojrzał kiedy coś go rozproszyło (takie klapnięcie po czubkach uszu)... do tego podjarany na pracę wypluwanym serem z buzi... gdzieś tam sobie zdawałam sprawę że nie tędy droga, ale nie potrafiłam znaleźć tej właściwej i brnęłam w to dalej myśląc że po dłuższym czasie nasze relacje się zawężą. Wczoraj padło pewne zdanie - "jest to klasyczny przykład jak można spieprzyć sobie psa". Amen ;-) Zostaniemy na szkoleniu tak długo jak będzie to potrzebne i o jeden dzień dłużej :-)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Nazgul.

Nieprzeczytany postprzez mamurda » 9 maja 2011, o 11:02

Hmm. To może ja zaczne od kupna kolczatki :oops: Ta, której kiedyś używaliśmy zardzewiała :--o Polecisz coś?
mamurda
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fram [*]
Imię: Barbara
Wiek: 63
Lokalizacja: Przemyśl
Pochwały: 2
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 14:49

Re: Nazgul.

Nieprzeczytany postprzez Jangcy » 9 maja 2011, o 11:32

Agnieszka moje gratulacje.
za tydzień zamieszka z Wami kot?
Obrazek
Zawsze Wierni
Jangcy
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Parys
Imię: Janek
Wiek: 58
Lokalizacja: Ruda Sląska
Pochwały: 11
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:58

Re: Nazgul.

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 9 maja 2011, o 11:37

Basiu, jak mój przykład pokazuje, same kolce nie dają nic... trzeba ich dobrze technicznie użyć... My mamy kolce Herman Sprenger z klamrą i sama odkąd je mam nie byłam wstanie zrobić tego czego nauczyłam się w niedziele - tutaj je opisałam - http://forum.niemiecki-owczarek.pl/sprzet-szkoleniowy-kolczatki-lancuszki-pilki-i-gryzaki-i-t514.html.
Zapięłam na nie w sobotę psa, i w moich rękach można było przypuszczać że te kolce są na niego za słabe... ale wystarczyła jedna próba w niedziele przez profesjonalistę i kolce zadziałały prawidłowo.
Jak sobie pomyślę że tyle dni spędziłam na metodzie "drzewo", która i tak nie wyeliminowała gonienia kotów, ciągnięcia do "lepszych" zapaszków, ściągania mnie ze schodów to naprawdę żałuję że chciałam mojego psa wziąć na "cierpliwość" zamiast udać się po pomoc aby znaleźć odpowiedni dla niego bodziec korygujący. Owszem Nazgul potrafił chodzić koło nogi, ale nie zawsze. Toruń mi się taaaaaak daleeeeko wydawał... dobrą wymówkę miałam (raptem 18km więcej, ale szybsza, szersza droga z ogromnym poboczem, miodzio). Spadam do pracy ;-)

Janku, z miłą chęcią ale na kolejnego zwierza nie ma już warunków ;-) Już z jednym zwierzakiem jest co robić ;-)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Nazgul.

Nieprzeczytany postprzez Jangcy » 9 maja 2011, o 11:51

Ale kotek nie potrzebuje dużo miejsca osiedle jest przyjazne kotom wystarczy by miał ciepłe miejsce do spania, cos na ząbek dla kotecka się znajdzie a on odwdzięczy się takim mruczącym mruczeniem na Twoich kolankach gdy stopy Nazgul ogrzewać będzie.
Dla Agnieszki od świra
:-P :-P :-P
Obrazek
świrnięte kaczki :-P :-P :-P :-P
Obrazek
Zawsze Wierni
Jangcy
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Parys
Imię: Janek
Wiek: 58
Lokalizacja: Ruda Sląska
Pochwały: 11
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:58

Re: Nazgul.

Nieprzeczytany postprzez mamurda » 9 maja 2011, o 12:24

Aga, to ja bardzo poproszę o zdjęcie zapiętej PRAWIDŁOWO na psie kolczatki. Niby wiem , jakto ma być, ale nic bardziej mylnego niż przekonanie o własnej nieomylności :oops: Kiedyś, kiedyś kolczatki używaliśmy oczywiście źle, o czym przekonali mnie "opisowo" forumowi fachowcy. Kolce poszły w kąt. Problemów z chodzeniem na "równaj" nie mam , ale te jego zadymiarskie "zrywy" do kotów mnie wkurzają. Jak trzeba będzie to i instruktor jazdy sie znajdzie :D
mamurda
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fram [*]
Imię: Barbara
Wiek: 63
Lokalizacja: Przemyśl
Pochwały: 2
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 14:49

Re: Nazgul.

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 9 maja 2011, o 15:17

No to widać, że czasem sami nie wszystko damy zrobić... :( u mnie nie ma żadnego szkoleniowca nad czym ubolewam..
to wystarczył jeden ruch ręką? to ja jestem w szoku :P
i przez to można naprawić spieprzonego psa?
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Nazgul.

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 12 maja 2011, o 08:25

Nazgul "zakolczykowany" dla Basi... ale tak patrzę że chyba mu jeszcze za nisko wtedy zapięłam... trudno w tych kudłach się połapać ;-)
Obrazek

jak zawsze olewający stosunek do wszystkiego ;-)
Obrazek

jeżozwierzowczarkowo... wcześniej było wyszukiwanie rzuconej piłeczki, a żeby było śmieszniej to po chwili zwęszył trop jakiegoś zwierza i przepędzając się po krzakach zgubił bandaż :pala ale ma szczęście bo od tego czasu nie rozgryza skaleczenia ale opatrunki owszem :twisted: :pala
Obrazek

daj mi to, daj mi to co w łapie masz ;-)
Obrazek
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Nazgul.

Nieprzeczytany postprzez mamurda » 12 maja 2011, o 09:16

Obrazek

Nie wygląda na bardzo nieszczęśliwego :D :D ani z powodu kolców, ani skaleczenia :)

Dzięki Aga. Dobrze myslałam, że to tak ma być. :friends
mamurda
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fram [*]
Imię: Barbara
Wiek: 63
Lokalizacja: Przemyśl
Pochwały: 2
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 14:49

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post