Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Piesek mnie nie słucha

Nieprzeczytany postprzez Majki » 12 gru 2011, o 15:23

Mam problem ze swoim psem, a dokładniej- nie chce reagować na swoje imię a także nie chce przychodzić do mnie gdy go wołam, co dziwne szybciej nauczył się komendy siad i daj łapę. Proszę was o poradę co mam zrobić żeby Portos zaczął mnie słuchać
Majki
Losowy avatar

Re: Piesek mnie nie słucha

Nieprzeczytany postprzez nebrot » 12 gru 2011, o 15:25

A jak wygladala nauka imienia?
nebrot
Losowy avatar

Re: Piesek mnie nie słucha

Nieprzeczytany postprzez Tajgowa » 12 gru 2011, o 15:30

Podpinam się pod pytanie Ewy, jeszcze zapytam zapytam ile masz psiaka u siebie? Bo wiadomo, że nie ma nic od początku wszystkiego trzeba się nauczyć, również reagowania na imię. Oprócz tego chciałabym się zapytać w jaki sposób Porto uczony był siadania i podawania łapy, jak nagradzany?
Dog training is a journey and it's a journey that doesn't have an end. Just about the time we think we have everything figures out, something jumps up and slaps us in the face to remind us we still have a lot to learn. Ed Frawey
Tajgowa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tajga
Imię: Nina
Wiek: 21
Pochwały: 7
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 14:29

Re: Piesek mnie nie słucha

Nieprzeczytany postprzez Majki » 12 gru 2011, o 16:23

W sumie to nie było jednej metody mówiłem mu prosto w oczy jego imie głaskając go i jak wołałem po imieniu a przybiegł dawałem smakołyki. Siadać nauczył się od razu trzymałem smakołyk nad jego głową jak usiadł mówiłem siad i dawałem mu go. To samo było z łapą jak wykonał komende siad brałem jego łapę i mówiłem łapa potem już sam reagował
Majki
Losowy avatar

Re: Piesek mnie nie słucha

Nieprzeczytany postprzez nebrot » 12 gru 2011, o 16:51

Takich przywolan imiennych powinno byc okolo 30 razy w ciagu dnia. Rzeczywiscie nagradzanie smakolykiem wydatnie pomaga :D Wolaj pieska w roznych sytuacjach i roznych miejscach - jak sie obudzi, jak idzie kolo Ciebie (cofasz sie gwaltownie o dwa kroki i wolasz), gdy jestescie w domu i na spacerze. Oprocz nagrodek pomaga machanie rekami i wolanie wysokim glosem - wieksza szansa na to, ze piesek podbiegnie zaciekawiony, a nie oleje wolanie :lol: Coz, czasami robienie z siebie pajaca publicznie jest niezbedne :mrgreen:
nebrot
Losowy avatar

Re: Piesek mnie nie słucha

Nieprzeczytany postprzez Tajgowa » 12 gru 2011, o 17:05

Oj, tak. Mina przechodniów, jak zaczniesz piskliwe wołać psiaka i się wygłupiać, bezcenna ;-)
Na Twoim miejscu najpierw zajęłabym się tym reagowaniem na imię, tak jak nebrot pisała, z tym, że nagradzasz każde spojrzenie na Ciebie, jakiekolwiek zainteresowanie, np. idziecie sobie razem na smyczy Ty w pewnym momencie mówisz 'Porto' i tylko jak się obejrzy, a to gwarantowane, jak zrobisz to jakoś specyficzne, choćby trochę piskliwym głosem, duuuża nagroda, czyli przytulanko, mizianko, zabawa, nie koniecznie zawsze smakołyk. Dopiero później przywoływanie.
Dog training is a journey and it's a journey that doesn't have an end. Just about the time we think we have everything figures out, something jumps up and slaps us in the face to remind us we still have a lot to learn. Ed Frawey
Tajgowa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tajga
Imię: Nina
Wiek: 21
Pochwały: 7
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 14:29

Re: Piesek mnie nie słucha

Nieprzeczytany postprzez Majki » 12 gru 2011, o 17:17

Oj co ja bym dał żeby on chciał na smyczy chodzić. Chciałem nauczyć go w domu, na podwórku i nic przejdzie kawałek i się kładzie delikatne szarpnięcia nie pomagają ale się nie poddajemy i codziennie ćwiczymy
Majki
Losowy avatar

Re: Piesek mnie nie słucha

Nieprzeczytany postprzez Tajgowa » 12 gru 2011, o 17:24

No to powinnam podać innym przykład, np. leżysz sobie przed telewizorem, Młody gdzieś w pobliżu załóżmy obgryza zabawkę i wtedy tak samo ;) . Z chodzeniem na smyczy nie ma przebacz, nie zatrzymywałabym się tylko na przekór szła dalej, a jeśli chce się położyć możesz, zacząć biec, raczej zrezygnuje z kładzenia się i ruszy za Tobą.
Dog training is a journey and it's a journey that doesn't have an end. Just about the time we think we have everything figures out, something jumps up and slaps us in the face to remind us we still have a lot to learn. Ed Frawey
Tajgowa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tajga
Imię: Nina
Wiek: 21
Pochwały: 7
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 14:29

Re: Piesek mnie nie słucha

Nieprzeczytany postprzez Majki » 12 gru 2011, o 17:40

Narazie będę próbował sam ale tak czy tak po trzeciej dawce szczepienia idziemy na szkolenie :)
Majki
Losowy avatar

Re: Piesek mnie nie słucha

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 12 gru 2011, o 19:19

Dobrą metodą nauczenia psa przychodzenia na zawołanie i pilnowania się (to pies ma się pilnować nas, a nie my psa) jest ucieczka. Wołasz imię psiaka i jak tylko na Ciebie spojrzy zaczynasz "uciekać", czyli biec w stronę przeciwną niż jest pies. Na terenie ogrodzonym nie musisz martwić się o malucha, na nieogrodzonym możesz skorzystać z kilkumetrowej linki treningowej, żeby Ci nie uciekł. Kiedy pies Cię dogoni - pełna radość, mnóstwo pochwał i smaczków, tych najpyszniejszych, takich na szczególne okazje.
Kiedy pies będzie już zwracał uwagę na to by mieć Cię w zasięgu wzroku, zacznij mu się chować (oczywiście mając pewność, że jest bezpieczny i że się samodzielnie nie oddali [linka]) za drzewo, padać w trawę, wskakiwać w krzaczory, rowy itp. Miny przypadkowych przechodniów ... sam się przekonasz :-P . Natomiast satysfakcja z dorosłego psa, który ciągle kontroluje wzrokiem czy jesteś - bezcenna.
No i oczywiście wszystko powtarzane, powtarzane, powtarzane. Mój Gamoń ma niemal 5 lat, a do tej pory dla przypomnienia zdarza mi się zniknąć za drzewem, albo zapaść w trawie :ooops:

Aha, psy nie znają perspektywy, więc na późniejszym etapie zamiast ucieczki można zastosować kucnięcie - stajesz się mały, więc jesteś daleko :)
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Trendiction i 1 gość

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post