Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

pomysł na komendy

Nieprzeczytany postprzez nat » 27 sie 2013, o 07:34

Witajcie :)

mój owczarek ma obecnie 9 miesięcy i mamy kilka "problemów" do przejścia, nad którymi musimy popracować, ale nie mam pomysłu na jakieś ciekawe nazwy komend :)


może rozpiszę z czym będziemy się borykać:

1. szczekanie na inne psy (chce się do nich dostać i bawić prawdopodobnie, nie jest to agresja, bo gdy podejdzie do psa wąchają się, merdają ogonami, po czym moja bestia spokojnie odchodzi. Gdy zatrzymamy się a na drugiej stronie ulicy jest inny pies stoi spokojnie i patrzy, problem jest więc tylko w momencie przechodzenia obok psa.

Co chcę zrobić? Zwracać jego uwagę na sobie,dając smakołyk, ale nie wiem jaką komendę przy tym wypowiadać. Zastanawiałam się po prostu nad słowem "cicho" - byłyby to dwie pieczenie przy jednym ogniu, bo to kolejna sprawa nad jaką chcemy pracować, albo "spokój". Co polecacie?


2. Szczekanie - po prostu, chcę, aby szczekał na komendę i był cicho gdy każę. Nie chcę jednak typowego "daj głos". Jakiś pomysł? :)

3. Stawanie w miejscu w bezruchu i czekanie aż podejdę - z tym też mamy problem, niecierpliwy pełen emocji pies :) Pomysł na komendę? Po prostu stój, a potem czekaj? :)

4. Przychodzenie do nogi w sytuacji awaryjnej - czyli jesteśmy na wybiegu, coś się dziej, zainteresowało psa, albo po prostu oddala się zbyt daleko, co oprócz imienia, aby usłyszał i podbiegł bez zastanawiania? Reaguje na imię, odwraca się, ale to musi być coś jeszcze... imię + ... pomysł? :)

Czytałam o zawołaniu awaryjnym, mieliście z tym do czynienia?

Ps. jeśli macie jakiekolwiek uwagi, wskazówki, swoje doświadczenia z jakiegokolwiek z wymienionych prób nauki chętnie poczytam, może się przyda. Jak takie nauki przebiegały u Was, w jakim wieku były psy, ile Wam to zajęło? :)

jeśli tematy były już poruszone, z góry przepraszam, ale chcę po prostu podjąć z Wami temat a nie tylko przeglądać wątki na forum :)

Pozdrawiam!
nat
Losowy avatar

Re: pomysł na komendy

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 27 sie 2013, o 07:58

Ponieważ pies nie rozumie słów tak jak człowiek, najlepsze są hasła, jakich na co dzień przypadkowo nie usłyszy. Z obcego lub nieistniejącego języka. Powtarzanie "cicho" czy "spokój" wtedy, gdy pies już zaczął szczekać, może być skojarzone właśnie ze szczekaniem; jesli pies zamilknie, będzie to skutek karcącego tonu głosu - ale nadal nie będzie wiedział na przyszłość, że w tej sytuacji ma nie szczekać.
Przywolanie awaryjne nie wymaga imienia - musi być skojarzone z korzyścią lub nieuchronnością powrotu - imienia psiego nadużywamy tak bardzo na co dzień, że nie nadaje się jako awaryjne.

Zofia Mrzewińska
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: pomysł na komendy

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 27 sie 2013, o 19:02

Ad. 1 - Tak mi się wydaje, że problem szczekania na inne psy można rozwiązać komendą "równaj" oraz ćwiczeniem posłuszeństwa :).

Ad. 2 - "głos", możesz też dorzucić gest optyczny takie kłapnięcie ręką - uderzasz opuszkiem kciuka o złączone pozostałe 4 opuszki palców.

Ad. 3 - "stóóóóóóój" - "zostań",

Ad. 4 - moim zdaniem, najbardziej "soczyste" jest: "WRÓĆ!". Odwoływanie awaryjne jest bez imienia. Imię raczej służy do zwrócenia na siebie uwagi psa, a nie do przywołania. Mój przynajmniej na początku [od 1 dnia] był uczony przywołania na imię, ale siłą rzeczy mu spowszedniało. Na szkoleniu równolegle ćwiczyliśmy komendę powrotu na określone hasło. No nie da się przywołać psa na imię mówiąc do niego po imieniu setki razy w innej sytuacji :-) . Oooo napisałam to samo co p. Zofia (post p. Zofii czytałam w pracy) :roftl: .
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post