Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Porady i problemy zdrowotne owczarka niemieckiego.

Re: Proszę o pomoc

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 30 cze 2016, o 15:10

Strasznie mi przykro.
Pozwól mu cieszyć się życiem, tak długo, jak będzie to możliwe bez ogromnego cierpienia.
Jak zobaczysz,że traci radość, gaśnie, będziesz czuła,że cierpi,to czas na podjęcie tej bardzo trudnej,a zarazem najlepszej decyzji.
Zawsze powtarzałam i będę powtarzać,że najgorsze,co można zrobić swojemu przyjacielowi,to pozwolić mu cierpieć, tylko dlatego,że na siłę chcemy utrzymać go przy życiu,bo co będzie, jak odejdzie, to skrajny egoizm.
Ciesz się każdą chwilą, staraj się dać mu jak najwięcej z siebie, pogódź się ze stanem faktycznym.
Ja wiem,że tak fajnie się pisze,ale sama przechodziłam przez katorgę tej decyzji i mam poczucie,że dobrze zrobiłam,że mój najdroższy przyjaciel nie musiał już cierpieć.
Trzymajcie się. :empatia:
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Proszę o pomoc

Nieprzeczytany postprzez Marcintz83 » 3 lip 2016, o 22:08

Niestety w piątek nadszedł dzień kiedy postanowiliśmy powiedzieć stop cierpieniu naszego pieska. Nie pamiętam już tak ciężkiego dnia :(. On jakby coś czuł. Kiedy go wołaliśmy nie chciał przyjść a kiedy do niego podszedłem podał mi łapkę... Po prostu nie wytrzymałem. Inaczej to sobie wszystko wyobrażałem... Że on zaśnie i nic nie poczuje. Natomiast wyglądało to tak jakby się udusił :(. Wiem ,że to już nic nie zmieni ,ale czy to na pewno tak musiało wyglądać? Dostał jeden zastrzyk w kark i wszystko trwało kilka sekund... Nie mogę o tym zapomnieć. Mam wyrzuty sumienia ,że na to pozwoliłem choć z drugiej strony zdaję sobie sprawę z tego ,że każdy następny dzień zwłoki przysporzył by mu dużo cierpienia. Ciężko oddychał, stracił wzrok na jedno oko i nie szukał już tak towarzystwa jak wcześniej... Mam nadzieję ,że już nigdy nie będę musiał patrzeć na coś takiego i nikomu z Was tego nie życzę :(
Marcintz83
Losowy avatar
Nowy forumowicz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Marcin
Wiek: 34
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Dołączył(a): 17 cze 2016, o 15:27

Re: Proszę o pomoc

Nieprzeczytany postprzez Zgój » 4 lip 2016, o 08:32

Przykro mi. Wierzę że to była najtrudniejsza decyzja i prawdopodobnie słuszna. Przechodziłem to z moim Reksem (owczarek kaukaski). Miałem wrażenie że o doskonale wie co chcę mu zrobić i nerwy mi puściły (żona nie mogła na to patrzeć). Poprosiłem najpierw o "głupiego jasia" aby go uspokoić a potem dostał zastrzyk usypiający. Myślę że nie cierpiał ale do końca życia nie zapomnę wzroku jakim na mnie patrzył do samego końca swojej świadomości. Jak dzisiaj patrzę na te moje dwa kochane "łeby" to mam nadzieję że nigdy nie będę musiał podjąć takiej decyzji. Trzymaj się i pamiętaj od tych wszystkich dobrych chwilach które spędziliście razem i takim go zapamiętaj.
Zbój, Bonnie i Minnie
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies." /Konrad Lorenz/
Zgój
Avatar użytkownika
Klubowicz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zbój & Bonnie
Imię: Paweł
Wiek: 42
Lokalizacja: Zasów
Pochwały: 10
Dołączył(a): 25 sty 2016, o 13:48

Re: Proszę o pomoc

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 4 lip 2016, o 12:20

Bardzo mi przykro, wiem,co czujesz.
Z drugiej jednak strony psisko nie cierpi już i to chyba w tym jest najbardziej pocieszające.
Trzymaj się.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Proszę o pomoc

Nieprzeczytany postprzez Ksena » 4 lip 2016, o 17:43

Trzymajcie się!
Współczuję strasznie :-(( . Ten ból zrozumie chyba tylko osoba, która sama przez to przeszła. Również podejmowałam taką decyzję i to ja byłam z sunią do końca. :-((
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Ksena
Avatar użytkownika
Klubowicz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hera i Aria
Imię: Karolina
Lokalizacja: Osielsko/Bydgoszcz
Pochwały: 1
Dołączył(a): 15 sty 2016, o 21:03

Re: Proszę o pomoc

Nieprzeczytany postprzez Marcintz83 » 5 lip 2016, o 21:40

Dziękuję za wsparcie. Dobrze wiedzieć ,że nie jestem osamotniony w swoich odczuciach, po podjęciu tak trudnej i przykrej decyzji...

Pozdrawiam
Marcintz83
Losowy avatar
Nowy forumowicz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Marcin
Wiek: 34
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Dołączył(a): 17 cze 2016, o 15:27

Re: Proszę o pomoc

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 6 lip 2016, o 09:30

Chyba większość osób na tym forum musiała przez coś takiego przejść. Jesteś w środowisku psiolubów i uwierz, jesteśmy z Tobą.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post