Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Przepisy dotyczące psów oraz informacje o psach ukazujące się w szeroko rozumianych mediach.

Psy dawniej

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 16 gru 2014, o 23:37

Natknęłam się przypadkowo na YT na kanał, gdzie wrzucane są archiwalne reportaże z poprzedniego stulecia. Nie zabrakło również relacji z konkursów psów pasterskich czy z wystaw... Zobaczcie sami :)

0:56 ówczesne owczarki niemieckie (a tuż przed nimi - chyba jamnik)


A tutaj owczarków wprawdzie brak, ale są charty perskie saluki skaczące przez przeszkody oraz charty warujące przy królikach oraz kaczkach, zaganianych przez bordera. Mi szczęka opadła na skoczność tych psów - a myślałam, że jak to charty, one rozwijają prędkości a nie skaczą... (oraz konie arabskie)


Autor postu otrzymał pochwałę
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: Psy dawniej

Nieprzeczytany postprzez CanisFamiliaris » 17 gru 2014, o 12:18

Saluki - moje ulubione spośród chartów....

Ten film powinien miec wartość dydaktyczną, dla każdego który twierdzi, że TAKA RASA....
CanisFamiliaris
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bura Won Do Domu :)
Imię: Marzena
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 34
Dołączył(a): 8 kwi 2013, o 07:33

Re: Psy dawniej

Nieprzeczytany postprzez Salva » 17 gru 2014, o 16:44

Te filmy są przepiękne, warujące charty, skaczące charty. Coś pięknego. I owczarki z normalnymi nogami. I ten piękny długonogi jamnik.
Obrazek
Salva
Avatar użytkownika
Świeżak
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Sara
Wiek: 28
Lokalizacja: Nowy sącz
Pochwały: 1
Dołączył(a): 5 gru 2014, o 10:25

Re: Psy dawniej

Nieprzeczytany postprzez WarOfWorlds » 17 gru 2014, o 19:40

Takie grzeczne charty :-O no pięknie, a ten jamnik podbił moje serce, śliczny :-) teraz jamniki wyglądają okropnie, a niedługo to już wcale nie będą mieć łap. Szkoda takich fajnych psiaków. A owczarki zupełnie inne niż teraz, nie powiem, że ładniejsze, bardziej "kundelkowate", ale na pewno zdrowsze.
Obrazek
WarOfWorlds
Avatar użytkownika
Owczarkarz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Thorin
Imię: Agnieszka
Wiek: 26
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 20:34

Re: Psy dawniej

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 30 sty 2015, o 19:48

No i o klikaniu nikt nie slyszał, a chart warował przy biegających kaczkach :lool:

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Psy dawniej

Nieprzeczytany postprzez ojeja » 30 sty 2015, o 20:41

a ja zostałam ostatnio zbesztana, bo rozmawiałam ze "znawcą" on-ków i "śmiałam" powiedzieć że eksteriery "powstały" w latach 70-tych. A zanim "powstały" to królowały psy z prostą linią grzbietu. Na co ów "znawca" powiedział że się nie znam, "że eksteriery są od zawsze, a użytków (co to wogóle jest) to on sobie nie przypomina, nie było czegoś takiego, a ja wymyślam jakieś nowe nazwy". On to wie, bo miał eksteriera i był członkiem ZK
ojeja
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: leon
Imię: teresa
Lokalizacja: królewskie miasto
Pochwały: 3
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 20:39

Re: Psy dawniej

Nieprzeczytany postprzez andykan » 30 sty 2015, o 21:08

Na drugim filmiku między psami stoi kozaaaa. Dziwne ćwiczenie skakanie przez psy i kozę. To nie był filmik z jakiegoś cyrku?
andykan
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Key vel Bono
Imię: Andrzej
Wiek: 56
Lokalizacja: podkarpackie
Pochwały: 2
Dołączył(a): 17 sty 2013, o 21:52

Re: Psy dawniej

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 30 sty 2015, o 21:49

Ongiś na pokazach szkolenia w Krakowie psy skakały przez siebie, przez ludzi, przez obręcze trzymane nad głową człowieka lub w pysku siedzącego psa, przez płonące obręcze, demonstrowaliśmy pokonywanie przeszkód jednocześnie przez psa i konia - przewodnik psa jechał konno oczywiście - ot, normalny pokaz szkolenia, nie cyrk.
Tomasz Pecold pokazywał na krakowskiej wystawie pracę z sześcioma border collie naraz - posluszeństwo jak zloto, jeden trener - sześć psów, także zaganianie przez psy gęsi i kaczek - nawet przeprowadzanie ptaków przez tunel - to tez był super pokaz:-)

A nie na pokazie, ale w parku przy AWF w Krakowie widzialam przed ćwierćwieczem charta polskiego zatrzymanego jedną komenda na waruj podczas pościgu za zającem. Ten chart dołączył potem do grupy pokazowej; zdawał także ezgaminy z tropienia. Można.

Zofia

PS dawne pokazy psów w Anglii były polączone z pokazami zwierząt gospodarskich - krów, koni, to i kozy być mogły.
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Psy dawniej

Nieprzeczytany postprzez andykan » 31 sty 2015, o 08:21

Dzisiaj użytkowość psa mierzona jest egzaminami BH, IPO. Dzisiaj pies użytkowy ma iść wpatrzony w przewodnika, w pozycji która może go w najlepszym wypadku zaprowadzić do dziury po studzience kanalizacyjnej. Obrona - gryzienie na rękaw, rewir czyli podskakiwanie na tylnych łapach. Tropienie parę smakołyków na ślad. To uproszczony schemat. Pani Zofio, czy wówczas uczono na smakołykach? czy koncentracja na przewodniku była taka śmieszna?
andykan
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Key vel Bono
Imię: Andrzej
Wiek: 56
Lokalizacja: podkarpackie
Pochwały: 2
Dołączył(a): 17 sty 2013, o 21:52

Re: Psy dawniej

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 31 sty 2015, o 10:48

Mogę tylko powiedzieć, jak uczyliśmy psy z początkiem lat 80-tych - te nasze pokazowe zwierzaki mieszkały razem z właścicielami, niejeden spał w łóżku z przewodnikiem, nikt nie wyglupiał się z udawaniem jedzenia zanim coś się da psu ani z celebrowaniem wychodzenia pierwszemu przez drzwi. Dostawały dużo wspólnej pracy na spacerach - każdy spacer to był trening ze sporą dawką zabawy z przewodnikiem, nie z innymi psami. Długi trening grupowy - dwa razy po 45 minut z kwadransem przerwy nikogo nie dziwil. Korekty były, a jakże, i żaden pies nie rozpadał się z tego powodu. Do IPO (PO to się wtedy nazywalo) w Krakowie dopuszczaliśmy psy tylko po zdanych dwóch egzaminach PT i po krotkim teście z pracy węchowej i reakcji na atak na przewodnika - nie było rozgryzania na kliny, gryzaczki, pies albo od razu łapał rękaw, albo nie.
Gdyby na I MP w posluszeństwie (1980 rok) ktoś rozbawiał psa po każdym ćwiczeniu, przed zejściem z boiska, to byłaby to oceniane jako niedostatecznie, albo dyskwalifikacja. Nie wymagało się chodzenia w nienaturalny sposób i ręce przewodnika też miały poruszac się naturalnie jak w marszu. Co ważne, aby dostać dyplom PT, rodowodowy pies musiał zaliczyć egzamin na wystawie - na ringu PT wśród ringów wystawowych, przy tłumie ludzi, hałasie, krzyku. I dziesiątkach psów biegających obok.
Szkolenie PT prowadziło się w grupach, najlepsze pary (przewodnik plus pies) zapraszaliśmy do grupy pokazowej. Wtedy regulamin podstawowego PT wymagał, aby psy pozostawały w grupie na siad i waruj - i tego uczyliśmy od pierwszych zajęć.
Na pewno nie mieliśmy mozliwości korzystania z wielu atrakcji dziś dostępnych dla niemal każdego = może dlatego więcej czasu poświęcaliśmy zwierzakom. Oczywiście nie wszyscy - i wtedy też byly psy skandalicznie niewychowane, agresywne, niebezpieczne dla otoczenia.
Jeden z naszych psow z grupy pokazowej, rotty Bako, póżniejszy mistrz Polski IPO, raz podczas wyjazdów na pokazy spał ze mną w łóżku, bo tylko ja miałam pokój dla siebie, byłam bez swojego psa, a Bako przy innym psie w pokoju pewnie musiałby chwytać nieraz w łeb od właścicielki i nikt by sie nie wyspał. Nie akceptuję korekt bez sensu - ale nie pochwalam też wyłącznie pozytywnego szkolenia. Te psy były nam podporządkowane, nam, nie smakolom ani piłeczce. Turlałabym się ze śmiechu, gdyby mi ktoś mówił, że pies chce mnie zdominować, ale pierwsze prawdziwe zbuntowane warknięcie na mnie ze strony mojego psa było natychmiast korygowane - w sposób zależny od psychiki zwierzęcia - byle skutecznie i bez obrażania się czy gniewu, bez izolowania czy ignorowania. I z natychmiastowym przywróceniem do łask. Zero ignorowania niedopuszczalnych zachowań - jak dzieciak chce wsadzić palce w kontakt, to najpierw wstrzymam, na siłę jeśli trzeba, a potem spokojnie wytlumaczę czemu nie wolno. A jak dzieciak pomyje garnki i posprząta po sobie - to może, choc nie zawsze, kupię porcje lodów. Podobnie traktowaliśmy psy - prznajmniej w tej grupie, z którą pracowałam najczęściej.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje